Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 12 października 2026 21:32
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Kolejne rozprawy ws. zabójstwa Cezarego L.

Chciał wrócić za kratki, więc zabił ratownika medycznego? Szokujące kulisy procesu Adama Cz.

Proces 59-letniego Adama Cz., oskarżonego o zabójstwo bialskiego ratownika medycznego Cezarego L. oraz usiłowanie zabójstwa medyka Mateusza M., wkroczył w kolejną fazę. Rozprawy z 15 i 18 maja przed Sądem Okręgowym w Siedlcach przyniosły przełomowe zeznania. Z relacji obecnej i byłej partnerki oskarżonego wyłania się obraz człowieka, który przed krwawym atakiem przy ul. Sobieskiego wprost zapowiadał, że musi kogoś zabić, aby wrócić do więzienia i zyskać darmowe utrzymanie.
ratownik medyczny zabójstwo adam cz cezary lotkowski biała podlaska siedlce nożownik
Oskarżony Adam Cz. doprowadzany był z aresztu tymczasowego w asyście policjantów. Na sali rozpraw na rękach i nogach założone miał kajdanki zespolone.

Autor: Dorota Hojda

Przed składem sędziowskim pod przewodnictwem sędziego Mirosława Leszczyńskiego stanęła długa lista świadków – w tym wezwani lekarze, ratownicy z drugiego zespołu pogotowia oraz policjant z patrolu prewencji – których relacje pozwoliły zrekonstruować nieznane dotąd kulisy napaści. Kluczowe okazały się relacje członków drugiej karetki oraz mundurowych. Opisali oni wejście do mieszkania, zachowanie napastnika oraz techniczną stronę dramatycznej akcji reanimacyjnej prowadzonej w metrowym korytarzu, podczas której Cezary L. zdążył jeszcze wyszeptać, że jest mu duszno. Do akt sprawy trafiły zaświadczenia medyków ze szpitalnego oddziału ratunkowego, potwierdzające chirurgiczne szycie czterocentymetrowej rany dłoni Mateusza M. oraz przymusową hospitalizację oskarżonego na oddziale chirurgii, gdzie pilnowany przez funkcjonariuszy Adam Cz. oświadczył lekarzowi, że doznał całkowitego zaniku pamięci.

Majowe rozprawy obnażyły drastyczne rozbieżności pomiędzy wersjami podawanymi obecnie przez partnerki Adama Cz. a ich pierwotnymi relacjami zapisanymi w policyjnych protokołach ze śledztwa. Kolejne posiedzenie sąd zaplanował na lipiec.

Relacja z pierwszej rozprawy ws. zabójstwa ratownika medycznego:

„Wszystkich was pozabijam”. Ruszył proces o zabójstwo ratownika medycznego z Białej Podlaskiej

40 lat w służbie pogotowia

Rozprawa z piątku, 15 maja, rozpoczęła się od zdalnego przesłuchania wdowy po zamordowanym medyku. Kobieta, z zawodu pielęgniarka, zeznawała przez transmisję wideo z Sądu Rejonowego w Białej Podlaskiej, łącząc się bezpośrednio z salą rozpraw w Siedlcach. Z trudem powstrzymywała łzy i wprost oświadczyła, że nie ma siły ani wiedzy, by rozmawiać o szczegółach samego momentu napaści, ponieważ informacje na ten temat posiada wyłącznie z drugiej ręki.

Sąd skupił się więc na odtworzeniu drogi życiowej i zawodowej ofiary, a także na odczytaniu protokołów z wcześniejszych przesłuchań kobiety. Wdowa opisała wieloletnią służbę męża w strukturach ratownictwa medycznego. Cezary L. w chwili tragicznej śmierci miał 64 lata i zbliżał się do wieku emerytalnego, jednak cały czas pozostawał aktywny zawodowo. Pracował na umowę-zlecenie w stacji Meditrans Siedlce, gdzie od około trzech lat brał wymagające, 24-godzinne dyżury. Równolegle, od lat 80. był na stałe zatrudniony w Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Białej Podlaskiej.

CZYTAJ TEŻ: 11 lat dramatu dziecka. Była działaczka polityczna z wyrokiem

Z relacji żony wyłonił się obraz człowieka całkowicie oddanego swojej profesji, który uprawnienia ratownika medycznego zdobył około 20 lat temu. Wcześniej był kierowcą karetki. Podkreślała, że mąż był w pełni zdrowy, nie przyjmował na stałe żadnych leków i miał niezwykle spokojne, wyważone usposobienie. Był powszechnie lubiany przez współpracowników z obu stacji, z którymi utrzymywał stałe kontakty telefoniczne także prywatnie. W swojej wieloletniej karierze nigdy nie spotkał się ze skargami ze strony pacjentów, nie przechodził postępowań dyscyplinarnych, a za swoją nienaganną służbę wielokrotnie otrzymywał pochwały od dyrekcji. Żona zaznaczyła również, że Cezary L. nigdy nie bał się wyjazdów do pacjentów, nie narzekał na warunki pracy i nigdy nie przejawiał jakiejkolwiek agresji czy uprzedzeń wobec osób pod wpływem alkoholu, do których systematycznie wzywano pogotowie.

„Chciał wrócić do więzienia”

Najwięcej czasu podczas piątkowej rozprawy sąd poświęcił na przesłuchanie obecnej partnerki oskarżonego, w której wynajmowanym mieszkaniu rozegrał się dramat. 54-latka przedstawiała Adama Cz. jako człowieka niezwykle spokojnego, grzecznego i pomocnego, który nigdy nie używał wobec niej przemocy, pomagał przy pracach domowych oraz przeprowadzkach, a przy alkoholu potrafił siedzieć spokojnie przez wiele godzin. Stanowczo zaprzeczała też, że oskarżony jest uzależniony od alkoholu, mimo tego, że z przeprowadzonej obserwacji w szpitalu psychiatrycznym wynikało zupełnie coś innego.

– Biegli wskazali, że u Adama Cz. zachodzi wysokie ryzyko ponownego popełnienia czynów podobnych w związku z uzależnieniem od alkoholu – przekazał jeszcze w lutym prokurator Prokuratury Okręgowej w Siedlcach Bartłomiej Świderski.

Sędzia Anita Kowalczyk-Makuła szybko obnażyła rażące sprzeczności między tymi zapewnieniami a protokołami z policji, które kobieta podpisała bezpośrednio po zbrodni. Świadek, wyraźnie zmieszana, próbowała tłumaczyć rozbieżności ogromnym szokiem, stresem oraz faktem, że na komisariacie i w sądzie znalazła się pierwszy raz w życiu. Gdy na sali rozpraw zaczęto drążyć temat incydentów z przeszłości, przedstawicielka oskarżyciela posiłkowego pytała kobietę o sytuację, w której miała podbite oko. 

Świadek uparcie twierdziła jednak, że Adam Cz. nigdy jej nie uderzył, a tamto obrażenie było efektem niefortunnego wypadku. Przedstawicielka oskarżycieli posiłkowej przypomniała wówczas kobiecie o dawnej interwencji policji w jej mieszkaniu. Kobieta próbowała umniejszać tamto zdarzenie, tłumacząc, że oskarżonemu „poszła piana z ust” i jedynie machał rękami, a mundurowych wezwała tylko dlatego, że jako kobieta po prostu się bała. – Tak po prostu machał, to nie było na mnie – twierdziła. Nie potrafiła jednak wskazać na kogo miał się wtedy zamachiwać.

CZYTAJ: Zamość: „Chyba zabiłem Andrzeja”. Bogusław P. spędzi za kratkami ponad 10 lat

Jak ujawniono na sali rozpraw, oskarżony w przeszłości spędził za kratami łącznie 16 lat, odsiadując wyroki za kradzieże oraz pobicia. Po wyjściu na wolność mężczyzna okazał się całkowicie bezradny – nie pracował ze względu na stan zdrowia po przebytym zawale serca, a jego jedynym legalnym dochodem był zasiłek z pomocy społecznej w kwocie 800 zł, z czego 750 zł musiał przeznaczać na opłacenie własnego pokoju. Partnerka przyznała przed sądem, że pomagała mu finansowo i regularnie dokarmiała. Potwierdziła również, że mężczyzna głośno ubolewał nad swoim losem i tęsknił za życiem w zakładzie karnym.

– Oglądaliśmy akurat w telewizji program o więzieniach i on mówił wtedy, że w zakładzie karnym jest lepiej, bo miałby tam emeryturę dożywotnią, telewizję, jedzenie i opierunek. Narzekał, że finansowo po prostu nie daje sobie rady na wolności – zeznała na sali rozpraw, próbując bagatelizować te słowa jako niezobowiązujące pogawędki.

Sędzia odczytała także jej pierwotne, znacznie bardziej jednoznaczne zeznania z postępowania przygotowawczego, w których kobieta wprost stwierdziła: „Ostatnio mówił, że on musi kogoś zabić, gdyż on sobie nie poradzi, bo nie ma za co żyć i chce wrócić do więzienia”. Zapytana przez prokuratora, dlaczego wtedy spontanicznie przekazała śledczym tak porażający fakt, wykręcała się twierdzeniem, że mogła być wówczas jeszcze pod wpływem emocji i alkoholu z poprzedniego dnia.

Miał przy sobie nóż

Ważne informacje przyniosła rozprawa z 18 maja, podczas której zeznawała była partnerka Adama Cz., mieszkająca drzwi w drzwi z jego obecną konkubiną. Świadek przed sądem opisywała 59-latka jako spokojnego człowieka. Na sali sądowej zmieniła to, co mówiła wcześniej w śledztwie, próbując wybielić oskarżonego. Robiła to bezpośrednio na oczach Adama Cz., który siedział na ławie oskarżonych i uważnie się temu przysłuchiwał. Dokładnie to samo podczas wcześniejszego przesłuchania robiła jego obecna konkubina. Sędzia odczytała protokoły z jej wcześniejszych przesłuchań ze śledztwa, upominając przy tym kobietę o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań i wskazując na rażące rozbieżności w jej relacjach.

Z odczytanych dokumentów wynika, że Adam Cz. już wcześniej dwu- lub trzykrotnie atakował kobietę nożem. Do tych sytuacji dochodziło w jego mieszkaniu, gdy podczas wspólnego picia alkoholu próbowała wyjść. Oskarżony groził jej wtedy śmiercią i ranił ostrzem w rękę i nogę. Po jednym z tych ataków ranna trafiła do szpitala, a Adam Cz. już wtedy groził interweniującym ratownikom medycznym. Ponadto świadek wyjawiła śledczym, że mężczyzna stale nosił przy sobie nóż na miasto, a przed tragedią wprost zapowiadał, że musi kogoś zabić, bo nie ma za co żyć i chce wrócić do więzienia.

W aktach sprawy znalazł się również opis zdarzenia z końcówki 2024 r. Podczas spotkania w mieszkaniu obecnej partnerki Adama Cz., oskarżony wyciągnął nóż i ruszył na obecnego męża swojej byłej konkubiny. Doszło do szamotaniny. Zaatakowanemu mężczyźnie, który wypił mniej alkoholu, udało się obezwładnić agresora i odebrać mu narzędzie. Po tym zdarzeniu małżeństwo całkowicie zerwało z nim kontakt.

Po zapoznaniu się z odczytanymi dokumentami ze śledztwa, kobieta nie podtrzymała swoich dzisiejszych słów z sali rozpraw. Przed sądem podsumowała krótko: „Skoro tak wtedy mówiłam, to widocznie tak było”.

 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Dom z agroturystyką, Monasterz, gm. Horyniec-Zdrój Cena: 480000 PLN Dom przy lesie z garażem i domkiem letniskowymNa sprzedaż nieruchomość położona w Monasterzu, gm. Horyniec-Zdrój, w wyjątkowo spokojnym miejscu, bezpośrednio przy lesie. To propozycja dla osób szukających domu z dala od miejskiego zgiełku, z dużą ilością zieleni i dodatkową przestrzenią do wykorzystania.DOMBudynek mieszkalny o powierzchni ok. 105 m², posiadający 3 kondygnacje. Dom daje możliwość dostosowania wnętrza do własnych potrzeb - zarówno jako miejsce do stałego zamieszkania, jak i nieruchomość wypoczynkową.Ogrzewanie zapewnia piec węglowy. W kuchni znajduje się tradycyjna kuchnia węglowa, a do codziennego gotowania można korzystać również z kuchenki gazowej zasilanej gazem z butli.DZIAŁKA I ZABUDOWANIADom znajduje się na działce o powierzchni ok. 14 arów. Na posesji znajdują się również:garaż,domek letniskowy, który może służyć jako dodatkowe miejsce dla rodziny lub gości,przestrzeń rekreacyjna otoczona zielenią.Dodatkowo do nieruchomości przynależy druga działka o powierzchni ok. 5 arów.Łącznie nabywca otrzymuje więc około 19 arów gruntu.Największym atutem nieruchomości jest jej położenie tuż przy lesie. Zieleń, cisza i kameralne otoczenie tworzą bardzo dobre warunki zarówno do codziennego życia, jak i wypoczynku.Nieruchomość sprawdzi się dla osób szukających domu na Roztoczu, miejsca na weekendowe wyjazdy, własnej bazy wypoczynkowej lub nieruchomości z potencjałem do dalszego zagospodarowania.Najważniejsze informacje: dom ok. 105 m², 3 kondygnacje, działka ok. 14 arów + dodatkowe 5 arów, garaż, domek letniskowy, ogrzewanie piecem węglowym, kuchnia węglowa oraz gazowa na butlę, a przede wszystkim bezpośrednie sąsiedztwo lasu.Monasterz, gm. Horyniec-Zdrój  - miejsce dla tych, którzy zamiast sąsiadów za płotem wolą mieć las.Zadzwoń i umów się na prezentację.Monika Hart723 771 [email protected]ółnoc Biuro Nieruchomości Zamośćul. Żeromskiego 3 Bezpłatnie pomagamy w formalnościach związanych z uzyskaniem kredytu na zakup nieruchomości. Nasz doradca kredytowy bezpłatnie sprawdzi Twoją zdolność kredytową i przedstawi najlepsze oferty z ponad 10 banków.Posiadasz podobną nieruchomość? Skorzystaj z bezpłatnej konsultacji – odpowiemy na pytania dotyczące ceny, procesu sprzedaży oraz możliwości poprawy atrakcyjności oferty.Oferujemy również:•⁠ ⁠Pośrednictwo w kupnie, sprzedaży oraz najmie nieruchomości.•⁠ ⁠Pomoc w sprzedaży nieruchomości o skomplikowanej sytuacji prawnej.•⁠ ⁠Rzetelne oceny wartości nieruchomości.•⁠ ⁠Uzyskanie świadectwa energetycznego.Nie zwlekaj, zadzwoń już teraz!Oferta została przygotowana przy użyciu narzędzi sztucznej inteligencji. Data dodania ogłoszenia: 10.10.2026 Dom z agroturystyką, Monasterz, gm. Horyniec-Zdrój
Atrakcyjne siedlisko, Gołębie, gm. Dołhobyczów Cena: 250000 PLN Siedlisko 0,9 ha z zabudowaniami - GołębieNa sprzedaż siedlisko położone w miejscowości Gołębie, gm. Dołhobyczów, idealne dla osób poszukujących domu z dużą działką i zabudowaniami gospodarczymi. Nieruchomość daje sporo możliwości - zarówno do zamieszkania, prowadzenia gospodarstwa, jak i stworzenia spokojnego miejsca wypoczynkowego z dala od miejskiego zgiełku.DOMBudynek mieszkalny o powierzchni do ok. 240 m², wymagający odświeżenia i dostosowania do własnych potrzeb. Duża powierzchnia oraz dodatkowe pomieszczenia w podpiwniczeniu dają możliwość wygodnego zagospodarowania domu dla większej rodziny.Na półpiętrze znajdują się:3 pokoje,kuchnia.W podpiwniczeniu:2 dodatkowe pokoje,kuchnia wyposażona w tradycyjną kuchnię węglową.DZIAŁKA I ZABUDOWANIANieruchomość położona jest na dużej działce o powierzchni ok. 0,9 ha. Na podwórku, poza domem mieszkalnym, znajdują się również duża stodoła, obora oraz kurnik. To propozycja szczególnie interesująca dla osób, które potrzebują przestrzeni gospodarczej, chcą prowadzić niewielkie gospodarstwo lub szukają siedliska z potencjałem.Atutem nieruchomości jest przede wszystkim duża powierzchnia działki, komplet zabudowań gospodarczych oraz atrakcyjna cena. Dom nie jest prezentowany jako nieruchomość po generalnym remoncie - wymaga odświeżenia, ale daje możliwość urządzenia wnętrza według własnego pomysłu.Lokalizacja: Gołębie, gm. DołhobyczówPowierzchnia działki: ok. 0,9 haDom: do ok. 240 m²Zabudowania: stodoła, obora, kurnik, ziemiankaAtrakcyjna cena : 250 000 zł-  nieruchomość dla osób szukających dużego siedliska z potencjałem.Zapraszam do kontaktu i umówienia prezentacji.Monika Hart723 771 [email protected]ółnoc Biuro Nieruchomości Zamośćul. Żeromskiego 3 Bezpłatnie pomagamy w formalnościach związanych z uzyskaniem kredytu na zakup nieruchomości. Nasz doradca kredytowy bezpłatnie sprawdzi Twoją zdolność kredytową i przedstawi najlepsze oferty z ponad 10 banków.Posiadasz podobną nieruchomość? Skorzystaj z bezpłatnej konsultacji – odpowiemy na pytania dotyczące ceny, procesu sprzedaży oraz możliwości poprawy atrakcyjności oferty.Oferujemy również:•⁠ ⁠Pośrednictwo w kupnie, sprzedaży oraz najmie nieruchomości.•⁠ ⁠Pomoc w sprzedaży nieruchomości o skomplikowanej sytuacji prawnej.•⁠ ⁠Rzetelne oceny wartości nieruchomości.•⁠ ⁠Uzyskanie świadectwa energetycznego.Nie zwlekaj, zadzwoń już teraz!Oferta została przygotowana przy użyciu narzędzi sztucznej inteligencji. Data dodania ogłoszenia: 10.10.2026 Atrakcyjne siedlisko, Gołębie, gm. Dołhobyczów
Działki | Niemirówek - Kolonia Cena: 180000 PLN Szukasz spokojnego miejsca na budowę domu, inwestycję lub rekreację w malowniczej okolicy? Oferujemy na sprzedaż trzy sąsiadujące ze sobą działki o łącznej powierzchni aż 1,32 ha w miejscowości Niemirówek Kolonia.Całość dostępna jest w niezwykle atrakcyjnej cenie: 180 000 zł za wszystkie działki! Szczegóły nieruchomości:Działka nr 319 (pow. 42 ary):Dojazd: Bezpośredni dostęp do publicznej drogi asfaltowej.Media i udogodnienia: Na działce znajduje się skrzynka z prądem oraz studnia z wodą.Zagospodarowanie: Postawiono tu blaszany garaż, a teren ozdabiają owocujące nasadzenia borówki amerykańskiej.Działka nr 442 (pow. 45 arów):Dojazd: Drogą gruntową.Potencjał: Duża powierzchnia z możliwością zabudowy.Działka nr 443 (pow. 45 arów):Dojazd: Drogą gruntową.Potencjał: Sąsiadująca z działką 442, dająca ogromne możliwości aranżacji przestrzeni.Dlaczego warto?Możliwość zabudowy: Doskonała opcja pod budowę wymarzonego domu jednorodzinnego lub jako lokata kapitału.Gotowe udogodnienia na start: Działka nr 319 posiada już prąd, wodę oraz blaszak, co znacznie ułatwia organizację prac budowlanych lub rekreację od pierwszego dnia.Przestrzeń i natura: Łączna powierzchnia 1,31 ha daje mnóstwo swobody, a istniejące nasadzenia borówek to miły dodatek dla miłośników ogrodnictwa.Atrakcyjna cena: Tylko 180 000 zł za pakiet trzech dużej wielkości działek!Cena za całość: 180 000 złLokalizacja: Niemirówek KoloniaZapraszam do kontaktu w celu uzyskania dodatkowych informacji oraz umówienia się na prezentację działek w terenie!Bezpłatnie pomagamy w formalnościach związanych z uzyskaniem kredytu na zakup nieruchomości. Nasz doradca kredytowy bezpłatnie sprawdzi Twoją zdolność kredytową i przedstawi najlepsze oferty z ponad 10 banków.Posiadasz podobną nieruchomość? Skorzystaj z bezpłatnej konsultacji – odpowiemy na pytania dotyczące ceny, procesu sprzedaży oraz możliwości poprawy atrakcyjności oferty.Oferujemy również:•⁠ ⁠Pośrednictwo w kupnie, sprzedaży oraz najmie nieruchomości.•⁠ ⁠Pomoc w sprzedaży nieruchomości o skomplikowanej sytuacji prawnej.•⁠ ⁠Rzetelne oceny wartości nieruchomości.•⁠ ⁠Uzyskanie świadectwa energetycznego.Nie zwlekaj, zadzwoń już teraz!PAULINA [email protected]ółnoc Biuro Nieruchomościul. Żeromskiego 3, 22-400 Zamość Data dodania ogłoszenia: 09.10.2026 Działki | Niemirówek - Kolonia
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Frajery PO Treść komentarza: Detektyw Rutkowski będzie bronił zboka Kołodziejka to blamaż wszelkiego bezwymiaru NEOniesprawiedliwości dno dna jak 100 bajerów dla frajerów rudego niemca. Data dodania komentarza: 12.10.2026, 21:23 Źródło komentarza: Straż Miejska i Policja wchodzą do szkół w Hrubieszowie! Władze miasta reagują na tragiczne wydarzenia w Polsce Autor komentarza: biłgorajka Treść komentarza: Młodzi nie szkoda wam zdrowia i życia Data dodania komentarza: 12.10.2026, 20:51 Źródło komentarza: Audi dachowało w Woli Dużej. Ranny kierowca zabrany śmigłowcem do szpitala w Lublinie Autor komentarza: Seba . Treść komentarza: Uśmiechnięty i zadowolony patologi blazen bo nie mozna inaczej powiedziec widocznie wykorzystuje dla zaspokojenia pieska czesto pisze w komentarzach. Bo kto by takiego zwyrodnialca chciał zaspokoić , tylko pozostał zwierzak i śni mu sie nocami ze az zwariował i obraza na przykładzie siebie innych . Data dodania komentarza: 12.10.2026, 18:48 Źródło komentarza: Straż Miejska i Policja wchodzą do szkół w Hrubieszowie! Władze miasta reagują na tragiczne wydarzenia w Polsce Autor komentarza: Bareja Treść komentarza: czerwony podpasek- ty nie wiesz kim jest folksdojcz ? A kogo codziennie oglądasz w tefałenie i masz na ścianie obraz ? Data dodania komentarza: 12.10.2026, 18:45 Źródło komentarza: Straż Miejska i Policja wchodzą do szkół w Hrubieszowie! Władze miasta reagują na tragiczne wydarzenia w Polsce Autor komentarza: KałO i PO kale Treść komentarza: O następny lewak co myśli tylko o gófnie jak marszałek o SRANIU !!! Co Wy lewaki z peło macie z tym sraniem ?! Data dodania komentarza: 12.10.2026, 18:38 Źródło komentarza: Straż Miejska i Policja wchodzą do szkół w Hrubieszowie! Władze miasta reagują na tragiczne wydarzenia w Polsce Autor komentarza: Z Treść komentarza: Te, Bibliotekarz, z tym "nie przyzwoite" musisz jak najszybciej dołączyć do kursantów. Data dodania komentarza: 12.10.2026, 12:12 Źródło komentarza: Zamość: 14-latek groził, podając się za „nożownika”. Sprawą zajmie się sąd
Reklama
Reklama
Reklama