Problem dotyczy terenu, który staje się jednym z największych centrów zatrudnienia w mieście. Jak wskazał na sesji pod koniec maja wiceprzewodniczący Rady Miasta Zamość Wiesław Nowakowski z klubu radnych prezydenta miasta, na terenie Koszar, a więc w rejonie jednostki wojskowej, uczelni i szkół, pracuje lub uczy się obecnie około 5 tys. osób. Ta masa ludzi codziennie szuka miejsca do zaparkowania auta, co przy obecnej infrastrukturze jest fizycznie niemożliwe. Sytuację pogarszają trwające i planowane remonty ulic, które paradoksalnie mogą jeszcze bardziej uszczuplić liczbę dostępnych miejsc postojowych.
CZYTAJ TEŻ: Ruszył wyczekiwany remont ulicy Koszary w Zamościu. Ile potrwa?
Przykład z Lublińca
Jako receptę na parkingowy paraliż, radny Nowakowski zaprezentował koncepcję nowoczesnego obiektu wielopoziomowego, który z powodzeniem zrealizowano w Lublińcu na Śląsku. Inwestycja ta, wkomponowana w miejską architekturę, oferuje setki miejsc postojowych przy stosunkowo niskim obciążeniu budżetu samorządu.
– Ile ten parking kosztował miasto? 20,8 mln zł, ale dofinansowanie unijne wyniosło 17,6 mln zł – punktował Wiesław Nowakowski, wskazując, że wkład własny miasta wyniósł jedynie około 3 mln zł. Według radnego Zamość musi iść w tym kierunku, jeśli chce pozostać atrakcyjnym miejscem pracy. – Musimy się nad czymś takim po prostu u nas zastanawiać (…), bo bez miejsc parkingowych wielu będzie te miasto nasze omijać – powiedział.
Dyskusja obnażyła jednak głęboki konflikt na linii miasto – wojsko. Radni i władze Zamościa nie szczędzili krytyki pod adresem armii, która ich zdaniem „anektuje” osiedlowe parkingi, nie dając nic w zamian. Radni i władze miasta zauważyli, że żołnierze zajmują miejsca postojowe nie tylko na osiedlu Koszary, ale też na ulicach Kilińskiego, Kamiennej, Olchowej czy Powiatowej.
PRZECZYTAJ TEŻ: Ryk silników i „podmieniane rury”. Czy w Zamościu odbywają się nocne rajdy?
Najostrzej sytuację oceniła wiceprezydent miasta Marta Pfeifer.
– Żołnierze zdewastowali nam samochodami trawniki, bo gdzie mogli, to parkowali – mówiła, dodając, że wielokrotne apele do dowództwa nie przyniosły skutku.
Co więcej, wojsko, dysponując własnym terenem, nie wykazuje chęci do budowy własnej infrastruktury.
Pożyjemy, zobaczymy
Mimo kuszącej wizji unijnych dotacji władze miasta podchodzą do pomysłu parkingu wielopoziomowego „à la Lubliniec” sceptycznie. Dyrektor Wydziału Rozwoju i Inwestycji Miejskich Urzędu Miasta Zamość Tomasz Kosowski zauważył, że jeśli obiekt miałby generować przychody, to uzyskanie tak wysokiego dofinansowania jak w Lublińcu może być trudne. Największe kontrowersje budzi jednak sam fakt inwestowania miejskich pieniędzy w infrastrukturę, która służyłaby głównie pracownikom resortu obrony.
– Mam duże wątpliwości, czy my powinniśmy inwestować w parking za kilkadziesiąt milionów z przeznaczeniem dla wojska – podsumowała wiceprezydent Pfeifer, dodając, że priorytetem muszą pozostawać problemy parkingowe stałych mieszkańców.
Przypomnijmy, że na początku czerwca ruszył wyczekiwany remont ulicy Koszary.
PRZECZYTAJ: Rafał Zwolak triumfuje przed sądem. "Tak kończy się bezpodstawne rzucanie kłamstw"
Zakres inwestycji obejmuje trzy odcinki. Wyremontowany zostanie około 300-metrowy fragment od ul. Piłsudskiego do bramy jednostki wojskowej, około 200 metrów drogi prowadzącej do Zespołu Szkół Społecznych oraz ponad 240-metrowy łącznik między ul. Koszary a ul. Kamienną. Przebudowa obejmie również zmiany organizacji ruchu i parkowania. Zamiast kosztownego obiektu miasto zapowiada na razie radykalne kroki po zakończeniu tego zadania na terenie Koszar. Nowa organizacja ruchu i restrykcyjne oznakowanie mają sprawić, że osiedlowe parkingi przestaną być darmowym zapleczem dla jednostki. Czy to wystarczy, by rozładować narastające napięcie? Do tematu z pewnością powrócą radni przy konstruowaniu kolejnego budżetu.
Przypomnijmy, że budowę parkingu podziemnego na kilkaset aut przy okazji przebudowy ul. Królowej Jadwigi zapowiadał dwa lata temu w swoim programie wyborczym ówczesny prezydent Zamościa Andrzej Wnuk, który w drugiej turze nie dał rady Rafałowi Zwolakowi.


Napisz komentarz
Komentarze