W ostatnich tygodniach ogólnopolską debatę wywołały publikacje dotyczące bardzo wysokich zarobków jednego z lekarzy pełniących funkcję koordynatora SOR w warszawskim Szpitalu Południowym. Dyskusja szybko wykroczyła poza stolicę i przeniosła się także na inne placówki w kraju. Pod lupę trafiły wynagrodzenia dyrektorów szpitali i lekarzy łączących obowiązki administracyjne z pracą medyczną oraz dyżurami.
W Tomaszowie Lubelskim sprawa dotyczyła m.in. zarobków Dariusza Gałeckiego, dyrektora miejscowego SP ZOZ. Po publikacjach i komentarzach, które pojawiły się w przestrzeni publicznej, głos zabrali lekarze zatrudnieni w tomaszowskim szpitalu.
Oświadczenie datowane jest na 25 czerwca. Jego autorzy podkreślają, że w przestrzeni publicznej coraz częściej pojawiają się krzywdzące i uogólniające opinie wymierzone nie tylko w osoby pełniące funkcje kierownicze, ale również w lekarzy codziennie pracujących na oddziałach.
„Nie możemy pozostać obojętni wobec sytuacji, w której odpowiedzialni i zaangażowani pracownicy medyczni stają się celem publicznych ataków, wyzwisk oraz prób podważania ich uczciwości i etosu zawodowego” – napisali lekarze SP ZOZ w Tomaszowie Lubelskim.
Autorzy oświadczenia przypominają, że praca lekarzy wiąże się z podejmowaniem decyzji mających bezpośredni wpływ na zdrowie i życie pacjentów. Zwracają też uwagę na ogromną odpowiedzialność, wielogodzinne dyżury, pracę w nocy oraz mierzenie się z brakami kadrowymi i rosnącymi wymaganiami systemu ochrony zdrowia.
Lekarze podkreślają również, że w medialnej dyskusji często mylone są różne formy pracy i wynagrodzenia. Wskazują, że czym innym jest etat, czym innym dyżur pod telefonem, dyżur na oddziale czy wynagrodzenie za dodatkowe funkcje administracyjne.
CZYTAJ: Zarząd Powiatu nie przyjął rezygnacji dyrektora szpitala w Tomaszowie. Cenią jego pracę
„Nie zgadzamy się na przypisywanie lekarzom odpowiedzialności za problemy systemowe ochrony zdrowia ani na budowanie społecznych podziałów poprzez wzbudzanie niechęci wobec osób, które każdego dnia służą mieszkańcom naszego regionu” – czytamy w oświadczeniu.
Medyków niepokoi także ton publicznej debaty. Ich zdaniem krytyka może być elementem życia publicznego, ale powinna opierać się na faktach, a nie na emocjach, uprzedzeniach czy obraźliwych stereotypach.
„Za każdym lekarskim fartuchem stoi człowiek, który wybrał zawód wymagający poświęcenia, wiedzy i odpowiedzialności” – apelują lekarze.
W oświadczeniu znalazło się również odniesienie do sytuacji tomaszowskiego szpitala. Lekarze podkreślają, że chcą, aby placówka była postrzegana jako szpital powiatowy, który rozwija się, modernizuje, pozyskuje nowych lekarzy i inwestuje w infrastrukturę. Wskazują m.in. na powstającą Poradnię Specjalistyczną, rozwój oddziałów oraz działania, które mają poprawić warunki leczenia pacjentów. Jak zaznaczają, w dużej mierze jest to zasługa obecnego dyrektora Dariusza Gałeckiego.
Na końcu oświadczenia lekarze zapewniają mieszkańców Tomaszowa Lubelskiego i całego regionu, że mimo niesprawiedliwych ocen nadal będą wykonywać swoje obowiązki z pełnym zaangażowaniem, kierując się przede wszystkim dobrem pacjentów.


Napisz komentarz
Komentarze