Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 25 września 2026 02:56
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Drogowe pułapki w Zamościu

Zamość: Radni alarmują: „Znikające pasy” i przejście wymagające „zeza rozbieżnego”

Radni podnieśli alarm w sprawie błędów w oznakowaniu dróg, które stwarzają realne zagrożenie dla uczestników ruchu. Szczególną uwagę zwrócono na punkty zapalne przy kluczowych rondach, gdzie dezorientacja kierowców – zwłaszcza przyjezdnych – prowadzi do gwałtownych i niebezpiecznych manewrów. – To błędy, które mogą kogoś kosztować zdrowie – wybrzmiało na sali obrad.
Z relacji radnych wyłania się obraz infrastruktury, która zamiast ułatwiać nawigację, stawia przed kierowcami wyzwania wymagające niemalże „podzielności uwagi ponad normę”. Na zdjęciu: rondo Braci Pomarańskich. Fot. Konrad Sinica
Z relacji radnych wyłania się obraz infrastruktury, która zamiast ułatwiać nawigację, stawia przed kierowcami wyzwania wymagające niemalże „podzielności uwagi ponad normę”. Na zdjęciu: rondo Braci Pomarańskich.

Autor: Konrad Sinica

Kwestię bezpieczeństwa i płynności ruchu, opartą na opiniach osób zawodowo szkolących kierowców, przedstawiła radna Katarzyna Szargało-Szkałuba, przewodnicząca Komisji Samorządu i Porządku Publicznego (KWW Rafała Zwolaka). Z jej relacji wyłania się obraz infrastruktury, która zamiast ułatwiać nawigację w turystycznym mieście, staje się dla kierowców źródłem stresu i niebezpiecznych sytuacji.

Niebezpieczne miejsca

Za jeden z najgroźniejszych punktów uznano przejście dla pieszych na ulicy Sadowej, tuż przy rondzie Róży i Jana Zamoyskich. Według radnej miejsce to jest „skrajnie niebezpieczne”. Głównym problemem jest lokalizacja „pasów” w bezpośrednim sąsiedztwie zjazdu z ronda oraz budynek (chodzi o Dom Czynszowy przy ul. Piłsudskiego 13 – przyp. red.), który ogranicza pole widzenia. Kierowca skręcający w prawo w ulicę Sadową staje przed niemal niemożliwym zadaniem: musi jednocześnie monitorować sytuację na rondzie i wypatrywać pieszych.

– Trzeba mieć zeza rozbieżnego i niezłą podzielność uwagi, żeby sobie i nikomu przy okazji nie zrobić krzywdy – obrazowo opisała to radna Szargało-Szkałuba.

W związku z tym padł postulat rozważenia likwidacji tego przejścia, zwłaszcza że zaledwie 50 metrów dalej znajduje się kolejne.

PRZECZYTAJ TEŻ: Ryk silników i „podmieniane rury”. Czy w Zamościu odbywają się nocne rajdy?

Kolejnym palącym problemem jest system oznakowania poziomego, który radna określiła mianem „znikających pasów”. Problem ten jest szczególnie dotkliwy dla turystów, którzy nie znają topografii Zamościa.

Przy zjeździe z ronda Jana Zamoyskiego w kierunku Starówki „oznakowanie jest po prostu za późno i zwłaszcza turyści (…) za późno się orientują, że ten pas im się kończy i robią gwałtowne manewry w lewo, co też generuje problem z bezpieczeństwem”. Podobna pułapka czeka na kierowców przy rondzie Braci Pomarańskich (w stronę ul. Partyzantów), gdzie pas ruchu niespodziewanie zmienia się w zatoczkę przystankową, co również uznano za „słabo oznakowane”.

Las zbyt małych znaków

Krytyka objęła również oznakowanie pionowe na ulicy Partyzantów. Radni wskazali, że znaki są tam zbyt małe i ustawione w nadmiernej ilości, co czyni je nieczytelnymi z większej odległości. W efekcie, jak przekazała przewodnicząca Komisji Samorządu i Porządku Publicznego, kierujący pojazdem musi podjąć decyzję o wyborze pasa ruchu w momencie, gdy znajduje się już niemal na samym skrzyżowaniu, co w warunkach miejskiego ruchu jest skrajnie niekomfortowe i ryzykowne.

Radni zaapelowali do władz miasta o pilną korektę oznakowania i dostosowanie go do realiów ruchu turystycznego. Jak podkreślono, czytelna i przewidywalna organizacja ruchu to nie tylko kwestia estetyki, ale przede wszystkim fundament bezpieczeństwa w mieście.

Kolizja na rondzie

Sesja Rady Miasta Zamość odbyła się 25 maja. Dwa tygodnie później, na wymienianym podczas obrad rondzie Róży i Jana Zamoyskich doszło do kolizji, w której ucierpiał 13-letni rowerzysta. Poinformował nas o niej świadek. Jak przekazała policja, do zdarzenia doszło 9 czerwca przed godz. 8. Jadąca osobową Toyotą ulicą Piłsudskiego w stronę Starego Miasta 56-letnia mieszkanka Zamościa potrąciła znajdującego się na przejeździe rowerowym rowerzystę. Przybyli na miejsce funkcjonariusze sprawdzili stan trzeźwości kierującej (56-latka była trzeźwa), a następnie – za nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu rowerzyście – ukarali ją mandatem karnym w kwocie 1,5 tys. zł. Ponadto policjanci ustalili personalia poszkodowanego, poinformowali o zdarzeniu matkę chłopca, a następnie udali się do szkoły, do której po zdarzeniu udał się 13-latek.

– W związku z tym, że chłopiec uskarżał się na bóle kończyn, wezwano karetkę. Na szczęście okazało się, że nie doznał poważniejszych obrażeń – poinformowała Dorota Krukowska-Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

asdd 21.06.2026 23:52
Likwidacja świateł na skutek budowy w wielu wypadkach niepotrzebnych i bardzo kosztownych rond to ogromny błąd. W zasadzie, kto ma pierwszeństwo na rondzie - i tutaj robi się ciekawie i absurdalnie.

JAN 21.06.2026 15:56
Takich mankamentów w Zamościu jest ogrom np. przejście na ul Ogrodowa wejście za rogu budynku prosto na przejście to tylko jeden przykład a jest ich mnóstwo za taki stan rzeczy odpowiedzialność ponoszą władze miasta planiści i inne służby którzy co dzień widzą a nie reagują gdzie są wybrani radni z miasta

Z 21.06.2026 12:57
Przejścia w ogóle powinny być odsunięte od rond, bo usytuowanie ich tuż przy rondach skutecznie niweluje efekt poprawy płynności ruchu, jaki powinno dawać rondo. A na zjeździe w Sadową, żeby bezpiecznie zjechać, wcale nie trzeba mieć zeza rozbieżnego. Wystarczy zachować ostrożność.

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: MIESZKANKA Treść komentarza: Coś nie gra w Szczebrzeszynie oj nie gra Data dodania komentarza: 24.09.2026, 22:38 Źródło komentarza: Bojkot zawodów OSP w Szczebrzeszynie po odwołaniu wiceburmistrza miasta Autor komentarza: Prawnik Treść komentarza: Niby jakie hieno? Złotówki na ludzkim nieszczęściu ci się marzą. Tfu! Data dodania komentarza: 24.09.2026, 19:39 Źródło komentarza: Szarowola: 12-latek zabrany śmigłowcem do szpitala po tym, jak Renault zderzyło się z quadem Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: Zapewne jakiś niedobitek z farmy trolli Mateckiego Data dodania komentarza: 24.09.2026, 18:39 Źródło komentarza: Ten znak pojawi się na 85 tys. budynków. Sprawdź, co zrobić, gdy zobaczysz go na swoim bloku Autor komentarza: Brak slow . Treść komentarza: Jak tacy ludzie bez przerwy jak ten czlowiek obrzucać błotem . To jakies nieporozumienie . Co za zwyrodnialec bo innego słowa nie mozna powiedziec za takie wyrazy co wypisuje do innych . Data dodania komentarza: 24.09.2026, 18:04 Źródło komentarza: Ten znak pojawi się na 85 tys. budynków. Sprawdź, co zrobić, gdy zobaczysz go na swoim bloku Autor komentarza: do trolla z piątej kolumny Treść komentarza: przynajmniej nie jest ci,pą jak ty Data dodania komentarza: 24.09.2026, 15:35 Źródło komentarza: Ruszają duże remonty przygranicznych dróg w powiecie hrubieszowskim Autor komentarza: Wolna Palestyna Treść komentarza: no tak zawsze mogą ekshumację zrobić. w Jedwabnem próbowali ale szybko została przerwana, bo dotychczasowa narracja nijak się miała do tego co było w ziemi. Data dodania komentarza: 24.09.2026, 15:31 Źródło komentarza: Spór o imprezy na dawnym cmentarzu żydowskim w Zamościu. Miasto odpowiada
Reklama
Reklama
Reklama