Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 8 lipca 2026 15:19
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Klasa okręgowa. Tanew Majdan Stary bez atutów

Kibice zgromadzeni w sobotę na stadionie w Majdanie Starym przecierali oczy ze zdziwienia. Skazywany na wysoką porażkę Potok Sitno nie przypominał tego, który dwa miesiące wcześniej w zimowym sparingu z Tanwią stracił dziewięć bramek, a zdobył tylko jedną.
Tanew Majdan Stary – Potok Sitno 1:4 (0:1)
Tanew Majdan Stary – Potok Sitno 1:4 (0:1)

 Podopieczni trenera Jarosława Czarnieckiego w pierwszej połowie zdominowali gospodarzy. W widowiskowym stylu rozgrywali piłkę dokładnymi podaniami. I oddali sporo strzałów na bramkę miejscowych. Ręce same składały się do braw. Zachwyceni tym widzowie nie szczędzili ciepłych słów pod adresem przyjezdnych. Żartowali, że jeśli Potok będzie tak grał w kolejnym sezonie, to wygra klasę okręgową, wywalczy awans do IV ligi, a trener Czarniecki zostanie zwolniony, jak niedawno po takim sukcecie z Ładą 1945 Biłgoraj.

Sobotni mecz w Majdanie Starym zakończył się niespodziewanym, ale jakże zasłużonym zwycięstwem Potoku nad Tanwią 4:1 (1:0). – Byłem świadomy klasy rywala, ale po cichu liczyłem na to, że nas zlekceważy. I tak się stało. Mimo wszystko zagraliśmy super mecz – twierdzi Jarosław Czarniecki.

Tanew ożywiła się dopiero wtedy, gdy Damian Dołba posłał piłkę do jej siatki po dośrodkowaniu Jakuba Kołodziejczuka. Niewiele była w stanie zdziałać pod bramką gości. Zupełnie niewidoczny Tomasz Blicharz groźnie uderzył na bramkę Potoku dopiero w 29 minucie zawodów. 

– Zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że kluczem do sukcesu będzie odcięcie Blicharza od gry. I to nam się w pełni udało. Kołodziejczuk i Mazurek świetnie wywiązali się z tego zadania. Blicharz sobie nie pograł, a przez to Tanew straciła większość swoich atutów – komentuje trener Czarniecki.

Na samym początku drugiej połowy Dołba po raz drugi pokonał Sebastiana Gęborysa. Tym razem otrzymał piłkę od Filipa Wasiury, wymanewrował jednego z rywali, a następnie strzelił „po długim”, mając przed sobą tylko bramkarza Tanwi. Miejscowi wzięli się do odrabiania strat, ale co chwila borykali się z groźnymi kontratakami Potoku. 

Z niewiadomych powodów sędzia Krzysztof Wróbel nie odgwizdał karnego dla gości za faul Konrada Blicharza na Michale Rożku. W jednej z kolejnych kontr Aureliusz Miedźwiedź nie wykorzystał sytuacji sam na sam z Gęborysem, ale bramkarz Tanwi nie poradził sobie z dobitką Jakuba Mazurka. Po chwili jedyny raz w tym spotkaniu skapitulował Kacper Roczniak, popisujący się w drugiej połowie udanymi interwencjami.

W końcówce rezerwowy Potoku Błażej Omański rozwiał wszelkie wątpliwości, komu w tym meczu należały się trzy punkty. – W drugiej połowie Tanew atakowała, ale klarownych sytuacji podbramkowych nie stworzyła. Oddała kilka groźnych strzałów, niebezpieczna była także w trakcie rozgrywania „stałych fragmentów gry”. Przeważała, ale niewiele z tego wynikało – mówi Czarniecki.

Tanew Majdan Stary – Potok Sitno 1:4 (0:1)

Gole: 0:1 Dołba 22, 0:2 Dołba 48, 0:3 Mazurek 80, 1:3 K. Blicharz 81, 1:4 Omański 89.

Tanew: Gęborys – M. Kiełbasa (85 Olszewski), Margol, Legieć, K. Blicharz – Kubik, Maciocha (61 Rymarz), Ł. Kusiak, Dziura (62 Zawidczak) – T. Blicharz, Janda (46 Skwarek); trener Antolak.

Potok: Roczniak – Sokołowski (90 Dąbkowski), Drozdowski, Kalman (82 Pawlak), Grymuza – Wasiura (56 Omański), Kołodziejczuk, Mazurek, Rożek (72 Witkowski), Dołba (68 Kłapouchy) – Miedźwiedź (90 K. Suszek); trener Czarniecki.

Żółte kartki: Janda, Dziura (Tanew), Mazurek (Potok). Sędziował: Wróbel (Zwierzyniec).

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Samozaoranie Treść komentarza: Co ono jeszcze zrobi żeby się wypromować? Chociaż może to i dobrze, niech ludzie poza Hrubieszowem też wiedzą co tak naprawdę reprezentuje sobą ta wschodząca gwiazda polityki. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 14:12 Źródło komentarza: Jakie są szanse na bazę NATO w Hrubieszowie? Burmistrz wysłała śmiałą ofertę do BBN Autor komentarza: Haha Treść komentarza: Kiedy z KOMUNY gówna wyjdziemy Data dodania komentarza: 8.07.2026, 12:45 Źródło komentarza: Koniec plastikowych zgrzewek wody? UE zmienia zasady Autor komentarza: Z Treść komentarza: Jakieś aresztowania pewnie będą, a i nie tylko swoich. Kolesie od pewnej fundacji też już przebierają nóżkami. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 12:26 Źródło komentarza: Pieniądze do zwrotu po kontrolach NFZ. Do kasy Funduszu wrócą miliony złotych Autor komentarza: Z Treść komentarza: Wypada dodać, że szef tej złodziejskiej spółdzielni, pardon, fundacji, to wybitny pisowski manager, który obskoczył sporo wysokopłatnych stanowisk, i też doktor, tyle że ekonomii. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 12:21 Źródło komentarza: Kilkuminutowe zabiegi, milionowe rachunki. NFZ i CBA zajęło się grupą neurochirurgów Autor komentarza: bambo Treść komentarza: Będzie kolorowo, co z nami będzie. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 10:29 Źródło komentarza: Zamość gotowy na Eurofolk 2026. Zespoły z 8 krajów przyjadą na festiwal Autor komentarza: Obserwator 41 L . Treść komentarza: Zapomniał PiSuaru wół ja cielęciem był . Ludzie bezprawia i bezszczelnej psychozy szabrowniczej jaka pastwiła sie na kazdym kroku w chamski sposób a pozniej uciekali za granice jak szczury przed odpowiedzialnością jaka ich ciąży za złodziejstwa i oszustwa ! Data dodania komentarza: 8.07.2026, 09:41 Źródło komentarza: Kilkuminutowe zabiegi, milionowe rachunki. NFZ i CBA zajęło się grupą neurochirurgów
Reklama
Reklama
Reklama