Na miejsce zdarzenia skierowano zastęp tamtejszej Państwowej Straży Pożarnej. Ptak utknął głęboko w przewodzie kominowym i nie miał szans na samodzielne wydostanie się na zewnątrz. Gładkie ściany komina uniemożliwiały mu rozłożenie skrzydeł i ucieczkę z pułapki.
– Za pomocą otworu rewizyjnego strażacy dostali się do sowy, po czym została ona bezpiecznie ewakuowana z pułapki – relacjonuje kpt. Mateusz Małyszek z KP PSP w Biłgoraju.
Po wydobyciu z komina „lokatora na gapę” ratownicy dokładnie sprawdzili stan jego zdrowia. Na szczęście sowa nie odniosła żadnych obrażeń i nie wymagała opieki weterynaryjnej. Po krótkiej obserwacji zdrowy i silny ptak został wypuszczony na wolność i wrócił do swojego naturalnego środowiska.
PRZECZYTAJ TEŻ: Hrubieszów: Skoda na tafli lodu. Samochód wypadł z drogi i wylądował w kanale
Dlaczego sowy wpadają do kominów? To nie pierwszy taki przypadek w regionie. Eksperci podkreślają, że szczególnie młode osobniki często mylą wyloty kominów z dziuplami drzew. Ciasna przestrzeń i brak możliwości odbicia się od śliskich ścian sprawiają, że bez interwencji człowieka zwierzęta te są skazane na śmierć. Dzięki czujności mieszkańca Biłgoraja i profesjonalizmowi tamtejszych strażaków ta historia znalazła swój szczęśliwy finał.

![Tomaszów Lubelski: Bieg Hetmański [ZDJĘCIA] Tomaszów Lubelski: Bieg Hetmański [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/02/09/sm-4x3-tomaszow-lubelski-bieg-hetmanski-zdjecia-1770629706-37.jpg)

![Zamość: 53 hodowców i 670 sztuk gołębi w 40 rasach. Wystawa była udana [ZDJĘCIA] Zamość: 53 hodowców i 670 sztuk gołębi w 40 rasach. Wystawa była udana [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/02/05/sm-4x3-zamosc-53-hodowcow-i-670-sztuk-golebi-w-40-rasach-wystawa-byla-udana-zdjecia-1770276236-2.jpg)

















Napisz komentarz
Komentarze