Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Zamościu, podczas patrolowania Zamościa na ulicy Partyzantów zauważyli dwóch kierujących pojazdami, którzy jechali w kierunku Starego Miasta.
– Obaj poruszali się równolegle obok siebie z bardzo dużą prędkością. Z okoliczności wynikało, że kierowcy mercedesa i BMW urządzili sobie nielegalny wyścig ulicami miasta. Policjanci zatrzymali ich do kontroli drogowej – informuje podkomisarz Dorota Krukowska-Bubiło, oficer prasowy KMP Zamość.
Za kierownicą mercedesa siedział 20-letni mieszkaniec Zamościa. BMW kierował natomiast 19-latek z gminy Zamość. Obydwaj byli trzeźwi.
– Jak wynika ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy, kierujący znają się i postanowili sprawdzić możliwości swoich aut, wdając się w nielegalny wyścig. Mężczyźni stracili już prawo jazdy. Odpowiedzą za udział w nielegalnym wyścigu drogowym – dodaje policjantka.
CZYTAJ TEŻ: Rachanie/Ulhówek/Tyszowce: Trzech mężczyzn poszło za kraty. Mają do odsiadki wyroki za jazdę po alkoholu
Podkom. Krukowska-Bubiło przypomina, że kto w ruchu lądowym organizuje, prowadzi lub uczestniczy w nielegalnym wyścigu pojazdów mechanicznych, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Karalne jest także przygotowanie do takiego czynu i zagrożone karą do 3 lat pozbawienia wolności. Sprawcy tego typu czynów muszą liczyć się również z dalszymi konsekwencjami prawnymi, w tym możliwością utraty prawa jazdy, zakazem prowadzenia pojazdów, wysokimi kosztami postępowania oraz znacznie surowszą odpowiedzialnością karną, gdyby ich zachowanie doprowadziło do wypadku.
– Apelujemy do kierowców o rozsądek i odpowiedzialność. Droga publiczna nie jest miejscem do rywalizacji ani sprawdzania możliwości pojazdu. Nadmierna prędkość i brawura za kierownicą mogą doprowadzić do tragedii – kwituje podkomisarz Dorota Krukowska-Bubiło.

Napisz komentarz
Komentarze