Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 13 maja 2026 20:06
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Kto stryj, a kto wujek?

Czy słowo "stryj" to dziś relikt? Udowadniamy, że w Lubelskiem wciąż go używamy

Jak odróżnić brata matki od brata ojca? Pierwszy to wuj, drugi – stryj. Żona stryja to stryjenka, a żona wuja – wujenka. Dziś tylko najstarsze pokolenie i to gdzieniegdzie na wsi wspomina swoje wujenki, dla młodszych zaś termin wujenka to zagwozdka nie do przeskoczenia. Wujenkę zastąpiła ciocia, ale i stryj zaczyna trącić myszką.
Jak odróżnić brata matki od brata ojca? Pierwszy to wuj, drugi – stryj. Żona stryja to stryjenka, a żona wuja – wujenka.
Jak odróżnić brata matki od brata ojca? Pierwszy to wuj, drugi – stryj. Żona stryja to stryjenka, a żona wuja – wujenka.

Brat ojca to nie wujek, tylko stryj. Takie wyjaśnienie znaczenia tego słowa znajdziemy w słowniku języka polskiego. Do niedawna było to określenie w powszechnym użyciu. Stryj, stryjek, stryjaszek czy stryjunio słychać było na wsi i w mieście. 

– Mama ze stryjną piekły chleb na drogę, dziadek siedział na sofce, a babcia z moją stryjeczną siostrą Teklą poszły na drugą stronę domu – wspominała ostatnie chwile przed napadem ukraińskich nacjonalistów na jej rodzinną wioskę Aniela Nowak z Tarnoszyna w gm. Ulhówek (pow. tomaszowski).

Kto stryj, a kto wujek

86-latka ze wzruszeniem wspomina swoje stryjostwo, a więc Jana i Marię Łosiów. Stryjenka wraz z matką pani Anieli oraz innymi członkami rodziny została zamordowana w nocy z 17 na 18 marca 1944 r. w Tarnoszynie. Stryj Jan musiał zadbać po tej tragedii zarówno o swoje dzieci, jak i o 5-letnią bratanicę, czyli panią Anielę.

PRZECZYTAJ: Powiedz mi jak się nazywasz, a ja powiem ci skąd jesteś. Najpopularniejsze nazwiska na Zamojszczyźnie

Nie tylko o stryju i stryjence, ale i o siostrze stryjecznej opowiadała nam 94-letnia dziś Emilia Bardega ze Szczepiatyna w tej samej gminie. 

– U nas było wiadomo, kto to stryj, a kto wujek – zapewnia 70-letni zamościanin Kazimierz Kochan, który rodem jest z tego samego Szczepiatyna. – Miałem pięciu stryjów, żaden już nie żyje, została tylko jedna stryjenka, Krysia, która jest po dziewięćdziesiątce i mieszka w Tomaszowie.

69-letni Józef Bułka z Wronowic w gm. Werbkowice (pow. hrubieszowski) też nie miał problemów z rozróżnieniem, kto jest kim w rodzinie. 

– Mój ojciec, po którym mam imię, miał czterech braci i trzy siostry – mówi pan Józef. – Stanisław, Kazimierz, Jan i Władysław Bułka to byli moi stryjowie, a Franciszka, Maria i Halina ciotkami. Miałem więc czterech stryjów i trzy ciotki. Żony stryjów to były stryjenki, a mężowie ciotek – wujkowie.

W powiecie zamojskim było podobnie. – Stryj nie żyje, ale została jego żona, czyli stryjenka, która jest też moją chrzestną – mówi 51-letnia Elżbieta Kuźma, sołtys Barchaczowa i przewodnicząca Rady Gminy Łabunie. – Ale ja nie zwracałam się do niej chrzestna, tylko zawsze stryjenka.

PRZECZYTAJ TEŻ: 

Nasi rozmówcy pamiętają też swoje wujenki (jeśli je mieli). Wujenka to żona brata matki. Zastąpiła ją ciocia (ciotka). Dziś to nie tylko siostra matki, ale też żona wuja, stryja, a nawet dobra znajoma rodziny.

Stryj i Stryjów

Stryj to dawne polskie miasto królewskie nad rzeką Stryj, które obecnie leży w obwodzie lwowskim na Ukrainie. 

– Stryj, z dużym węzłem kolejowym, obecnie jest trochę zaniedbany i rzadko tam zaglądamy – przyznaje Andrzej Kudlicki, właściciel Biura Turystycznego Quand z Tomaszowa Lubelskiego.

Na uwagę w tym mieście zasługuje na przykład znajdujący się w rynku kościół pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, gdzie na jego murach można odnaleźć tablice pamiątkowe dedykowane m.in. królowi Janowi III Sobieskiemu i Tadeuszowi Kościuszce.

Stryj to dawne polskie miasto królewskie nad rzeką Stryj, które obecnie leży w obwodzie lwowskim na Ukrainie. Fot. Andrzej Kudlicki

W Stryju urodził się Pesach Stark, znany jako Julian Stryjkowski, pisarz, tłumacz, dziennikarz, publicysta i dramaturg, autor m.in. „Austerii”, zekranizowanej przez Jerzego Kawalerowicza. To było również rodzinne miasto Kornela Makuszyńskiego, jednego z najpopularniejszych autorów książek dla dzieci i młodzieży, w tym m.in. „Przygód Kozioła Matołka”, „Szatana z siódmej klasy” oraz „O dwóch takich, co ukradli księżyc”.

Liczący ponad 60 tys. mieszkańców Stryj leży dziś na Ukrainie, natomiast w gminie Izbica (pow. krasnostawski) znajduje się zamieszkana przez prawie 400 osób miejscowość Stryjów.

Więcej wujków

– Kiedyś na wsi ludzie mówili stryj i stryjenka, dziś praktycznie się tego nie słyszy – zauważa 66-letni burmistrz Izbicy Jerzy Lewczuk, rodem z Orłowa Murowanego. – Wiem, bo pracuję z ludźmi. Jest tylko wujek i ciotka. Nie wiem, dlaczego kolejne pokolenia nie kultywują tej tradycji i zamiast stryjek wolą mówić wujek, a zamiast stryjenka – ciotka.

Przysłowie „Zamienił stryjek siekierkę na kijek” pojawia się w „Zemście” Aleksandra Fredry. W „Nad Niemnem” Elizy Orzeszkowej stryja Anzelma miał Jan Bohatyrowicz. Ale zwracał się do niego „wuju”. Akcja powieści toczy się w drugiej połowie XIX wieku.

Były prezydent Zamościa Marcin Zamoyski jest potomkiem zacnego rodu. Syn ostatniego ordynata Jana Tomasza Zamoyskiego przypomina, że ojciec miał trzech młodszych braci: Andrzeja, Marka oraz Pawła (i sześć sióstr). 

– Prawidłowo to byli nasi stryjowie, ale my, czyli ja i moje siostry, zawsze mówiliśmy wujowie – wspomina 78-letni Zamoyski. – Tak się jakoś w domu przyjęło. Może dlatego, że nasz ojciec nie nazywał stryjami braci swojego ojca (chodzi o dwóch młodszych braci Maurycego Klemensa Zamoyskiego – Tomasza i Józefa – przyp. red.). Wydaje mi się, że mówił „wujowie”.

Andrzej Plebanowicz mieszka w Białej Podlaskiej. Jak do niego zwracają się bratankowie i bratanice? 

– Zauważyłem, że młode pokolenie nie „trawi” słowa stryjek – opowiada 55-letni Plebanowicz. – Wolą mówić do mnie wujek albo po prostu zwracają się po imieniu. Mnie to nie przeszkadza.

Naszymi rozmówcami były osoby urodzone w latach 1931-1974. A jak ze znajomością terminu „stryj” jest wśród najmłodszych? Na początku grudnia przeprowadziliśmy ankietę w I Społecznym LO im. Unii Europejskiej w Zamościu. Wzięło w niej udział 30 trzecioklasistów w wieku 16-17 lat. Odpowiedzi na pytanie „Kto to jest stryj?” nie znało 12 osób (40 proc.), a 8 (26,6 proc.) wskazało że to wuj/wujek. Wśród błędnych odpowiedzi znalazły się też pojedynczo (3,33 proc.): wujek od strony ojca, brat dziadka, brat męża, przyszywany dziadek oraz „bardzo bliski krewny naszej rodziny”. Dobrze na zadane pytanie odpowiedziało jedynie 5 nastolatków (16,6 proc.), wskazując że stryj to brat ojca/taty.

Między nami kuzynami

Wbrew pozorom, to całkiem niezły wynik.

 – Mam synową z Inowrocławia i tam nie ma braci i sióstr ciotecznych czy stryjecznych, są kuzyni i kuzynki – mówi Bogusław Klimczuk, dyrektor zamojskiego „Społeczniaka”. – Jak mówiliśmy coś o stryju, to wszyscy robili wielkie oczy. A kto to taki?

Potwierdza to Dorota Nawrot-Caravelli, nauczycielka języka angielskiego w Szkole Podstawowej im. Róży Zamoyskiej w Częstkowie na Kaszubach. 

PRZECZYTAJ: Na Ukrainie czy w Ukrainie? Jak mówić?

– U nas zarówno rodzeństwo ojca i matki, jak i ich mężowie i żony to ciocie i wujkowie. Nie ma rodzeństwa ciotecznego, są kuzyni. Podobnie jest w Bydgoszczy, gdzie się wychowałam. Nasza mama wspominała zawsze o stryju, my z siostrą wiedziałyśmy, że chodziło o brata dziadka, ale nasi rówieśnicy już nie. Mamy rodzinę na Lubelszczyźnie (mama pani Doroty pochodziła z Potoczka i była Dzieckiem Zamojszczyzny – przyp. red.) i gdy tu przyjeżdżamy, to słyszymy o stryju, wujence, siostrach stryjecznych czy braciach ciotecznych. 

Wiemy, o kogo chodzi, ale po powrocie do domu mówimy, że widziałyśmy się z kuzynami. Na Kaszubach jedynie córce brata mojego partnera z Człuchowa tak spodobało się słowo „stryj”, że cały czas go używa. Wcześniej na partnera mówiła „wujek”. Jako nastolatka natknęła się gdzieś na termin „stryj” i zaczęła go używać. Najpierw trochę żartem, a potem już tak zostało. To bardzo miłe – powiedziała nam pani Dorota.

Ratujmy stryja

W większości kraju stryj wydaje się więc dziś reliktem, dlatego nikogo nie rażą doniesienia medialne, że prezydenta Karola Nawrockiego pasją do boksu zaraził wujek, który nazywa się Waldemar Nawrocki i jest bratem ojca prezydenta. Dla nas to nie wujek, tylko stryj, bo u nas używanie tej drugiej formy jeszcze występuje, co zresztą próbowaliśmy udowodnić. Ale i we wschodnich krańcach Polski coraz częściej wobec rodzeństwa rodziców stosuje się tylko dwie nazwy: wuj (wujek) i ciocia (ciotka). W konsekwencji znaczenia tych wyrazów bardzo się rozmywają.

Dawniej drobiazgowo rozróżniano krewnych. Dla kobiety rodzice jej męża to byli świekier i świekra, a dla mężczyzny rodzice jego żony – cieść i cieścia. Dwa pierwsze określenia całkowicie wyszły z użycia, drugie – w postaci teść i teściowa – współcześnie odnoszone są do rodziców zarówno męża, jak i żony. Mężem córki był zięć (tak jak dziś), ale żoną syna – snecha (sneszka). Dla kobiety brat jej męża to był dziewierz, a siostra – zełwa, dla mężczyzny rodzeństwo żony to szurzy i świeścia. Swoje nazwy mieli też małżonkowie rodzeństwa: żona brata to była jątrew, a mąż siostry – swak. Dziś te nazwy są archaiczne. Czy dołączy do nich stryj?

Dr hab. Mariusz Koper Instytut Językoznawstwa KUL

Słowo stryjek stopniowo wychodzi z użycia na rzecz uniwersalnego terminu wujek, który coraz częściej odnosi się zarówno do brata matki, jak i do brata ojca (dawniej stryja). Oczywiście wyrazy stryjek (brat ojca) oraz stryjenka (żona stryja) są uznawane za poprawne we współczesnym języku polskim, jednak w relacjach rodzinnych używa się ich coraz rzadziej. Proces ten można uznać za naturalne upraszczanie terminologii rodzinnej, odzwierciedlające zmiany w strukturze rodziny oraz w charakterze kontaktów familijnych. 

Można przypuszczać, że z czasem słowo stryjek całkowicie wyjdzie z użycia, podobnie jak stało się to z wyrazem świekra, oznaczającym matkę męża (w odniesieniu do jego żony), który funkcjonował przed upowszechnieniem się słowa teściowa, pierwotnie odnoszącego się jedynie do rodziców żony. 

Ustalenia autora artykułu potwierdzają także moje rozmowy ze studentami, spośród których jedynie nieliczni znają słowo stryjek i używają go w kontaktach rodzinnych. Są to zazwyczaj osoby pochodzące z okolic Hrubieszowa, Krasnobrodu, Tomaszowa Lubelskiego, Włodawy, Zamościa itp. 

Najprawdopodobniej z biegiem czasu wyraz stryjek stanie się określeniem charakterystycznym głównie dla starszych mieszkańców południowej i wschodniej Polski, funkcjonując jako termin gwarowy, by następnie całkowicie zaniknąć nawet w lokalnych mikrowspólnotach. Jego użycie podkreśla jednak bogactwo językowe tych regionów oraz fakt, że dawny zasób leksykalny często bywa przechowywany nie w centrach osadniczych, lecz na obrzeżach. 

Podsumowując, można stwierdzić, że słowo stryjek coraz bardziej zyskuje status archaizmu peryferyjnego. Warto również zaznaczyć, że nazwa Stryj, odnosząca się zarówno do rzeki, jak i miasta, ma inną etymologię od rodzinnego stryja. Pochodzi bowiem od prasłowiańskiego rdzenia oznaczającego ‘strumień’. Identyczne brzmienie nie przesądza tego samego źródłosłowu.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

do Edyta 03.01.2026 09:51
to jak się mówi?

Edyta 02.01.2026 22:59
Żyjemy w nowym wieku i takie słowa jak stryj już się nie mówi kuzyn też nie

Z 03.01.2026 10:34
W jednych kręgach się nie mówi, a w innych kręgach się mówi stryj/stryjek, stryjenka, a tym bardziej kuzyn.

Z 01.01.2026 17:55
Podobno dawno temu, oprócz "Zamienił stryjek siekierkę na kijek", gdzieniegdzie funkcjonowało też "Pocałuj stryja w ryja, a stryjenkę w rękę".

Reklama
Dom z dużą działką 1,57 ha | Prehoryłe Cena: 399000 PLNJeśli szukasz miejsca, gdzie możesz żyć spokojniej, mieć własną przestrzeń, ogród, sad lub prowadzić niewielkie gospodarstwo — tanieruchomość daje ogromne możliwości. Spokojna okolica, asfaltowy dojazd oraz duża przestrzeń wokół nieruchomości dają poczucie swobody i prywatności, którego coraz trudniej szukać w bardziej zurbanizowanych lokalizacjach.Na sprzedaż dom murowany położony w miejscowości Prehoryłe, gmina Mircze, usytuowany na dużej działce rolno-siedliskowej o powierzchni 1,5710 ha. To propozycja dla osób, które szukają przestrzeni, prywatności i miejsca z potencjałem do stworzenia własnego stylu życia — od spokojnego domu rodzinnego po agroturystykę czy działalność rolniczą.Podstawowe informacjePowierzchnia mieszkalna domu: 64 m²Działka rolno-siedliskowa: 1,5710 haW tym część zabudowana: około 30 arówPole uprawne: około 1,25 ha w ciągłej uprawieDom konstrukcji murowanejDojazd drogą asfaltowąFront działki ogrodzony siatkąTo miejsce daje dużą swobodę aranżacji — zarówno dla rodziny, jak i osób myślących o własnym gospodarstwie, sadzie czy działalnościagroturystycznej.Układ pomieszczeńPoziom mieszkalny – wyższy parter2 duże, ustawne pokoje po około 17,5 m²wyjście na balkon z jednego pokojukuchnia około 14,5 m²łazienka około 5,7 m²wygodny układ komunikacyjnyprzestronna klatka schodowaPomieszczenia są jasne i funkcjonalne, a dzięki regularnym kształtom łatwe do własnej aranżacji.Poddaszewejście z klatki schodowejmożliwość adaptacji na dodatkowe pokojemożliwość podniesienia dachu i stworzenia pełnowartościowej przestrzeni mieszkalnejWysokie podpiwniczeniedwa pomieszczenia gospodarcze 14 m² i 13 m²w tym jedno pomieszczenie z piecem kaflowymdodatkowa łazienkamiejsce do przechowywania, warsztatu lub pralniStan technicznydom murowany,dach kryty eternitembudynek bez elewacji i ocieplenia — możliwość wykonania według własnegogustu i potrzebnieruchomość do remontu oraz adaptacjiTo dobra baza do stworzenia domu dokładnie takiego, jakiego potrzebujesz — bez konieczności przerabiania cudzych pomysłów.Zabudowania gospodarczeNa działce znajdują się również:- drewniana stodoła- murowana obora około 100 m² - budynek daje wiele możliwości wykorzystania: duży garaż, warsztat, magazyn, zaplecze gospodarcze,przestrzeń pod działalnośćDziałka – ogromna przestrzeń i możliwościCałość to 1,5710 ha powierzchni w tym około 1,25 ha pola w ciągłej uprawie. Teren wokół domu z możliwością urządzenia ogrodu, sadu, warzywnika, miejsca rekreacyjnego lub dodatkowych budynków.Pole można nadal uprawiać, wydzierżawić lub sprzedać. To również świetna opcja dla osób planujących:własne gospodarstwo rolneuprawy warzywnesadownictwohodowlęagroturystykęMediaprąd, woda, światłowódAtuty lokalizacjiPrehoryłe to spokojna, przygraniczna miejscowość położona w malowniczej części gminy Mircze, w pobliżu rzeki Bug. To wyjątkowe miejsce dla osób, które cenią ciszę, naturę i przestrzeń z dala od miejskiego zgiełku. Bliskość Bugu sprawia, że okolica jest szczególnie atrakcyjna dlawędkarzy, miłośników przyrody, osób szukających miejsca do odpoczynku i rekreacji, fanów wycieczek rowerowych oraz spacerów.Rzeka Bug i otaczające ją tereny zielone tworzą wyjątkowy klimat tej okolicy — idealny zarówno do codziennego życia, jak i weekendowegowypoczynku. To miejsce z potencjałem na stworzenie agroturystyki, siedliska lub spokojnego domu dla osób marzących o życiu bliżej natury.Wygodny dojazd do:Mircza - 10 minDołhobyczowa - 10 minHrubieszowa - 25 minOkolica sprzyja spokojnemu życiu, rekreacji oraz prowadzeniu działalności związanej z rolnictwem czy wypoczynkiem.To miejsce, które najlepiej poczuć na żywo — przestrzeń działki, spokojna okolica i potencjał tej nieruchomości robią dużo większewrażenie podczas prezentacji.Zapraszam do kontaktu i obejrzenia nieruchomości.Bezpłatnie pomagamy w formalnościach związanych z uzyskaniem kredytu na zakup nieruchomości. Nasz doradca kredytowy bezpłatnie sprawdzi Twoją zdolność kredytową i przedstawi najlepsze oferty z ponad 10 banków.Posiadasz podobną nieruchomość? Skorzystaj z bezpłatnej konsultacji – odpowiemy na pytania dotyczące ceny, procesu sprzedaży oraz możliwości poprawy atrakcyjności oferty.Oferujemy również:•⁠ ⁠Pośrednictwo w kupnie, sprzedaży oraz najmie nieruchomości.•⁠ ⁠Pomoc w sprzedaży nieruchomości o skomplikowanej sytuacji prawnej.•⁠ ⁠Rzetelne oceny wartości nieruchomości.•⁠ ⁠Uzyskanie świadectwa energetycznego.Nie zwlekaj, zadzwoń już teraz!Justyna ŁagodaTel. 665 750 080Północ Nieruchomości Zamośćul. Żeromskiego 322-400 ZamośćData dodania ogłoszenia: 13.05.2026Dom z dużą działką 1,57 ha | Prehoryłe
Przedwojenna kamienica | Szczebrzeszyn Cena: 225000 PLNNa sprzedaż przedwojenna kamienica z dużym potencjałem inwestycyjnym, położona w ścisłym centrum Szczebrzeszyna – przy ul. Targowej, z drugim wejściem od Placu Kościuszki.KLUCZOWE PARAMETRY-powierzchnia: ok. 200 m²-dwa niezależne wejścia (duży potencjał podziału)-garażPOTENCJAŁ INWESTYCYJNYNieruchomość idealna pod:-podział na 2–4 mieszkania-najem długo- i  krótkoterminowy-flip (zakup – remont – sprzedaż)Układ budynku oraz dwa niezależne wejścia pozwalają na elastyczne zagospodarowanie nieruchomości.LOKALIZACJA (KLUCZ DO INWESTYCJI)-ścisłe centrum miasta-naprzeciwko urzędu-blisko komunikacji i sklepów-duży ruch pieszyTa lokalizacja sprawdzi się znakomicie pod wynajem.DODATKOWY ATUT-położenie w regionie Roztocza cenionym za turystykę, naturę i klimat-ok. 20 km do Zamość-atrakcyjna lokalizacja również pod wynajem krótkoterminowyWAŻNENieruchomość wymaga kapitalnego remontu – to oferta dla osób, które:-mają doświadczenie-lub szukają projektu inwestycyjnego z potencjałemZAINTERESOWANY?To nie jest nieruchomość dla każdego —tylko dla tych, którzy potrafią policzyć potencjał.Zapraszam do kontaktu – przedstawię możliwości zagospodarowania i warianty inwestycyjne.Bezpłatnie pomagamy w formalnościach związanych z uzyskaniem kredytu nazakup nieruchomości. Nasz doradca kredytowy bezpłatnie sprawdzi Twojązdolność kredytową i przedstawi najlepsze oferty z ponad 10 banków.Posiadasz podobną nieruchomość? Skorzystaj z bezpłatnej konsultacji –odpowiemy na pytania dotyczące ceny, procesu sprzedaży oraz możliwościpoprawy atrakcyjności oferty.Oferujemy również:•⁠ ⁠Pośrednictwo w kupnie, sprzedaży oraz najmie nieruchomości.•⁠ ⁠Pomoc w sprzedaży nieruchomości o skomplikowanej sytuacji prawnej.•⁠ ⁠Rzetelne oceny wartości nieruchomości.•⁠ ⁠Uzyskanie świadectwa energetycznego.Nie zwlekaj, zadzwoń już teraz!Monika [email protected] Nieruchomości Północul. Żeromskiego 3, 22-400 ZamośćData dodania ogłoszenia: 08.05.2026Przedwojenna kamienica | Szczebrzeszyn
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ZTreść komentarza: Zuch! Ponad 4,5 promila, i jeszcze dał radę jechać! A że całą szerokością drogi, to pewnie wina luzów w układzie kierowniczym.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 20:59Źródło komentarza: Gm. Susiec: Rowerzysta „wydmuchał” ponad 4,5 promila alkoholu! Cała droga była jegoAutor komentarza: kockiTreść komentarza: Już to widzę ,ksiądz z Afryki w Zamościu, który się na to zgodzi, będą się bali mieszkańców tej "strefy wolnej....."Data dodania komentarza: 11.05.2026, 10:42Źródło komentarza: Polskim parafiom zabraknie księży? Ratunek może przyjść z AfrykiAutor komentarza: kto czyta nie błądziTreść komentarza: ile było wiadomości że strażacy modlą się o deszcz?Data dodania komentarza: 10.05.2026, 22:10Źródło komentarza: Strażacy gaszą Puszczę Solską. Czy trzeba robić zbiórki wody, batonów i kanapek dla nich?Autor komentarza: mieszkaniecTreść komentarza: Jeśli można coś podpowiedzieć, to przy drodze z Huty Tarnawackiej do Paucznego jest zbocze wyglądające na typową murawę kserotermiczną.Data dodania komentarza: 10.05.2026, 22:00Źródło komentarza: Kolejna murawa kserotermiczna uratowana. Najpierw na Białej Górze, teraz w TarnawatceAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: W turnieju tym brał udział też drugi klub karate z Zamościa, ktory także zdobył medale.Data dodania komentarza: 10.05.2026, 21:19Źródło komentarza: Karatecy RKKT Zamość przywieźli worek medaliAutor komentarza: JANEKTreść komentarza: BRAWOData dodania komentarza: 10.05.2026, 17:58Źródło komentarza: Karatecy RKKT Zamość przywieźli worek medali
Reklama
Reklama
Reklama