Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 21 marca 2026 13:14
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Sprawa śmierci Kacpra M. z Tarnogrodu. Sąd uznał, że to nie było zabójstwo

Na 11 lat więzienia skazał Sąd Apelacyjny w Rzeszowie Marcina G., byłego żołnierza Wojsk Obrony Terytorialnej, za udział w bójce z dwoma mężczyznami i zranienie ich nożem. Obaj pokrzywdzeni pochodzili z powiatu biłgorajskiego: jeden zmarł, drugi odniósł poważne obrażenia. Sąd przyjął, że Marcin G. działał z zamiarem ewentualnym.
Sprawa śmierci Kacpra M. z Tarnogrodu. Sąd uznał, że to nie było zabójstwo
Kacper M. pochodził z Tarnogrodu w powiecie biłgorajskim, oskarżony był żołnierzem WOT. Pierwszy nie żyje, drugi ma spędzić w więzieniu 11 lat.

Do zdarzenia doszło 9 października 2019 r. około godz. 20.40 na ul. Jagiellońskiej w centrum Rzeszowa. Dwóch 27-latków, po opuszczeniu jednego z pubów przy ul. 3 Maja, poszło do sklepu monopolowego. W jego pobliżu natknęli się na 39-letniego wówczas Marcina G. i 34-letniego Pawła Sz. Między Marcinem G. a dwoma 27-latkami doszło do awantury. Sprzeczka przerodziła się w szarpaninę, podczas której Marcin G. wyciągnął nóż i zranił nim Kacpra M. i Krzysztofa K. Pierwszy otrzymał trzy ciosy w klatkę piersiową, a jego kolega dwa – w ramię i nerkę. Ranni mężczyźni zdołali jeszcze dojść w okolice komendy policji, gdzie pomocy udzielili im przechodnie i policjanci. Następnie karetka pogotowia przewiozła ich do szpitala. Stan Kacpra M. był krytyczny.

Czytaj też: Ćwik kontra Mentzen. Jest decyzja sądu. "Rozprawa zakończyła się miażdżącym wyrokiem"

Zmarł w szpitalu

Policja podała, że poszkodowani są mieszkańcami Rzeszowa, ale udało nam się ustalić, że obaj pochodzili z powiatu biłgorajskiego – Kacper M. z Tarnogrodu, a jego kolega z Biszczy.

W związku z tą sprawą policja następnego dnia wieczorem zatrzymała Pawła Sz., a dzień później Marcina G. Paweł Sz. został przesłuchany w charakterze świadka i zwolniony do domu. Dla Marcina G., który decyzją sądu został tymczasowo aresztowany, wstępnie szykowano zarzut usiłowania zabójstwa dwóch ofiar. Sytuacja się zmieniła, gdy 3 dni po zdarzeniu Kacper M. zmarł w szpitalu. Marcinowi G. przedstawiono wtedy zarzut zabójstwa jednego z mężczyzn oraz usiłowania zabójstwa drugiego. W trakcie przesłuchania w prokuraturze złożył obszerne wyjaśnienia, ale nie przyznał się do zarzucanego mu czynu, twierdząc, że nie pamięta zdarzenia. Marcin G. został w trybie natychmiastowym wydalony ze służby w WOT. Nie był wcześniej karany.

Prokuratura oskarżyła go o zabójstwo Kacpra M. oraz spowodowanie ciężkich obrażeń ciała u Krzysztofa K., a Sąd Okręgowy w Rzeszowie wymierzył Marcinowi G. karę łączną 13 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz zasądził na rzecz pokrzywdzonego Krzysztofa K. zadośćuczynienie w kwocie 15 tys. zł.

To była bójka

W wyniku apelacji wniesionych przez obrońcę oskarżonego Marcina G. oraz przez prokuratora, Sąd Apelacyjny w Rzeszowie zmienił 10 lutego kwalifikację prawną czynu, jaką przyjęła prokuratura i sąd pierwszej instancji. Marcina G. uznano winnego nie zabójstwa i usiłowania zabójstwa, ale udziału w bójce z pochodzącymi z powiatu biłgorajskiego mężczyznami, w czasie której – działając w zamiarze ewentualnym – spowodował u pokrzywdzonych ciężki uszczerbek na zdrowiu, zadając im ciosy nożem. W ich wyniku Kacper M. zmarł, a Krzysztof K. odniósł poważne rany, zagrażające życiu lub zdrowiu. Marcin G. został za to skazany na 11 lat pozbawienia wolności.

Warto dodać, że poprzedni wyrok przed Sądem Apelacyjnym w Rzeszowie (3 lata temu Marcin G. usłyszał identyczny wyrok) został uchylony na skutek kasacji przez Sąd Najwyższy, który uznał, że orzekając w tej sprawie Sąd Apelacyjny w Rzeszowie był „nienależycie obsadzony”. Jak informuje rzecznik prasowy Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie Ewa Preneta-Ambicka, SN uchylił prawomocny wyrok, a sprawę przekazano do ponownego rozpoznania przez SA w Rzeszowie, ale w innym składzie sędziowskim.

Przeczytaj: Biłgoraj: Radny powiatu biłgorajskiego usłyszał wyrok. Teraz przeprasza i obiecuje poprawę

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
ReklamaBaner reklamowy firmy Replika
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: kto czyta, nie błądziTreść komentarza: to raczej beznapletkowce... poznaj historię, i się przekonasz kto był sponsorem takich działańData dodania komentarza: 20.03.2026, 20:35Źródło komentarza: Przegląd wiadomości, 19 marca 2026. Zamość, Tomaszów Lubelski, Hrubieszów, BiłgorajAutor komentarza: styropian zamiast mózgu ?Treść komentarza: chcesz być żyrantem ***? skończ pier,dolić kocopały!Data dodania komentarza: 20.03.2026, 20:26Źródło komentarza: Drżały domy w Kryłowie i Małkowie. Rosyjski atak na Nowowołyńsk, 5 km od polskiej granicyAutor komentarza: BrawoTreść komentarza: Wywalić wszystkichData dodania komentarza: 20.03.2026, 20:21Źródło komentarza: Zmiany w rządzie jeszcze przed wakacjami. Na celowniku są te nazwiskaAutor komentarza: MonikaTreść komentarza: To nie byli biłgorajscy artyści... Gwoli wyjaśnienia.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 20:04Źródło komentarza: Diamenty Kultury w Łukowej. Przed widownią wystąpiła śmietanka biłgorajskich artystówAutor komentarza: sadaTreść komentarza: Opel jak Opel, pokażcie mi lepszego. Stan bliski fabrycznemu. Dzielnicowy niech się czepi. W ogóle to Łaszczów, więc o co ten raban? Nic się nie dzieje. Te strony lepszego Opla dotąd nie widziały.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 18:01Źródło komentarza: Gm. Łaszczów: Opel jak po wypadku. Za kierownicą 20-latek na sądowym zakazieAutor komentarza: NxjznTreść komentarza: Ja akurat nie stamtąd. Wykpiwałem tych, co we wrześniu sugerowali prowokację i inne pochodzenie dronów. Snusa nie zażywam i mam na niego alergię.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 17:59Źródło komentarza: Drżały domy w Kryłowie i Małkowie. Rosyjski atak na Nowowołyńsk, 5 km od polskiej granicy
Reklama
Reklama
Reklama