Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 26 czerwca 2026 12:54
Przeczytaj!
Reklama
Reklama baner reklamowy

„Mistrz i Małgorzata” Michaiła Bułhakowa: recenzja książki

Nasza recenzja będzie dotyczyć książki, o której jak zdawać by się mogło powiedziano już wszystko. A jeśli jeszcze nie wszystko, to bardzo dużo. Powieść okrzyknięta mianem klasyki literatury rosyjskiej, przez wielu cały czas odkrywana jest na nowo. Powieść, którą naszym zdaniem powinien przeczytać każdy. Recenzowanie ponadczasowego dzieła, jakim bez wątpienia jest „Mistrz i Małgorzata” Michaiła Bułhakowa to nie lada zadanie. O czym jest ta książka? O wszystkim i o niczym. Na czym więc polega fenomen ulubionej książki Rosjan? Odpowiedź znajdziecie w naszym artykule.
  • 10.08.2020 10:00
  • Autor: Grupa Tipmedia
„Mistrz i Małgorzata” Michaiła Bułhakowa: recenzja książki

O czym jest ta książka?

 

Zacząć należy od tego, że autor i sama powieść przeszła długą i wyboistą drogę. Bułhakow rozpoczął pracę nad tekstem w 1920 roku i pisał aż do śmierci. Pozostawił powieść niekompletną. Edytowanie i łączenie szkiców to dzieło wdowy po pisarzu. Nawiasem mówiąc, Michaił Bułhakow osobiście zniszczył oryginalną wersję książki. Pierwsza publikacja ukończonej powieści miała miejsce w latach 1966–1967.

 

Mistrz i Małgorzata

 

 

Opowiedziana historia zaczyna się w zwykły moskiewski dzień, kiedy dwoje literatów spotyka dziwnego nieznajomego przypominającego obcokrajowca. Rozwija się między nimi rozmowa, podczas której nieznajomy mówi, że był na balkonie prokuratora Judei Poncjusza Piłata, przepowiada śmierć jednego z pisarzy i nikt nawet nie domyśla się, że tym obcokrajowcem jest Woland, diabeł w ciele człowieka. Berlioz naprawdę umiera, a Moskwa i jej okolice stają przed szeregiem dziwnych i czasami przerażających wydarzeń zainicjowanych przez Wolanda i jego świtę.Tymczasem przyjaciel drugi z literatów, Ivan Bezdomny, trafia do szpitala psychiatrycznego, gdzie spotyka Mistrza. Ten opowiada o swojej pracy nad powieścią o Poncjuszu Piłacie i o tym, jak ostatecznie spalił manuskrypt. Jednocześnie tajemnicza Margarita chce zrobić wszystko co możliwe, aby dowiedzieć się, czy jej ukochany Mistrz żyje. Kobieta zawiera pakt z diabłem. W wielkim skrócie tak wygląda powieść, którą od dziesięcioleci studiują znawcy literatury!


Przyjrzyj się głębiej

 

Krótkie streszczenie powieści wydaje się skomplikowane? To zaledwie wierzchołek góry lodowej. Utwór „Mistrz i Małgorzata” nie należy do najprostszych. W książce rozwijają się dwie historie, jednak nie przecinają się one w trakcie narracji. Dopiero w ostatnich rozdziałach fabuła się zamyka i rozjaśnia. Interpretować tę powieść można na wiele sposobów, to jeden z aspektów, który czyni ją ponadczasową. Warto zwrócić uwagę na wiele metafor, którymi posłużył się Bułhakow. Prawdziwe zło i zakłamanie ukryte są pod wierzchnią warstwą humoru, przez co wydają się być łatwiej przyswajalne, nawet pomimo ciężkiego sedna. Znajdziecie tu krytykę społeczną, podjęcie niełatwego tematu totalitaryzmu, elementy fantastyki, satyrę, wątek prawdziwej miłości, pasji i wiele, wiele innych. Jest w tym utworze coś, co sprawia, że roztacza on wokół siebie aurę magii, coś, co nie pozwala o nim zapomnieć.

 

Już teraz sięgnijcie po książkę „Mistrz i Małgorzata” w wersji ebook i oceńcie ją sami.

--- Artykuł sponsorowany ---


Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: myśl samodzielnie Treść komentarza: Ty na prawdę tak myślisz ? myślałem, że tylko stary kaczyński tak plecie, coś ,gdzieś, od kogoś usłyszał i głosi ploty na całą Polskę. Data dodania komentarza: 26.06.2026, 10:52 Źródło komentarza: „Tam giną ludzie, bo ktoś się uczy”. Szokujące słowa byłego ordynatora szpitala w Warszawie Autor komentarza: wd Treść komentarza: Bo lekarzy jest za mało. A szpitali za dużo, choć dziwnie to brzmi. Stąd tak wysokie zarobki. Jest po prostu popyt, lekarze wybierają w ofertach. I coraz więcej nazwisk z Ukrainy i Białorusi. Data dodania komentarza: 26.06.2026, 10:44 Źródło komentarza: Zarząd Powiatu nie przyjął rezygnacji dyrektora szpitala w Tomaszowie. Cenią jego pracę Autor komentarza: wad Treść komentarza: Słońce męczy. I nie trzeba szybko jechać. Sporo zależy od wypoczęcia i stanu zdrowia. Niejeden wypadek spowodował ktoś jadący spokojnie poniżej limitu autostradą, tyle że słońce go zmęczyło i monotonia. Czasem warto pojechać dynamiczniej, żeby nie dać się znużeniu. Data dodania komentarza: 26.06.2026, 10:38 Źródło komentarza: Latem ginie na drogach najwięcej osób. Słońce usypia czujność kierowców Autor komentarza: ale jaja Treść komentarza: Kondolencje Data dodania komentarza: 26.06.2026, 09:32 Źródło komentarza: Burmistrz Hrubieszowa Marta Majewska otrzymała zielone światło od rady miejskiej Autor komentarza: Haha Treść komentarza: Wody brak a wszystkie 3 tamy otwarte PATOLOGIA władzy Data dodania komentarza: 26.06.2026, 09:31 Źródło komentarza: Nasila się kryzys wodny w gminie Hrubieszów. "Krany mogą wyschnąć" Autor komentarza: HiPOkryzja Treść komentarza: Wcześniej za TFuSSka sprzedawali skórki teraz mordują na SORach. Data dodania komentarza: 26.06.2026, 05:35 Źródło komentarza: „Tam giną ludzie, bo ktoś się uczy”. Szokujące słowa byłego ordynatora szpitala w Warszawie
Reklama
Reklama
Reklama