Dyrektor CKE: Jesteśmy jeszcze na etapie tych unieważnień
Około 100 tegorocznych egzaminów maturalnych zostało już unieważnionych – ustaliło RMF FM. Ta liczba będzie jeszcze rosła, bo trwa analiza dokumentacji z egzaminów.
– Mogą się pojawić unieważnienia, których powodem było niesamodzielne rozwiązanie zadań. Jesteśmy jeszcze na etapie tych unieważnień. Egzaminatorzy wychwycili taką nieuczciwość – potwierdził w rozmowie z serwisem Robert Zakrzewski, dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej.
Zdający oblewa maturę i traci prawo do poprawki
Najczęstszą przyczyną unieważnienia matury było wniesienie na salę egzaminacyjną telefonu komórkowego lub innego urządzenia telekomunikacyjnego. Tymczasem zgodnie z procedurami CKE samo wniesienie smartfona – nawet bez korzystania z niego – jest już podstawą do unieważnienia egzaminu.
Wyjątkiem są osoby korzystające z urządzeń telekomunikacyjnych niezbędnymi do monitorowania stanu zdrowia, np. telefonu współpracującego z systemem monitorowania glukozy.
CZYTAJ TEŻ: Matura za Tobą? Akademia Bialska rusza z rekrutacją i nowym kierunkiem przyszłości!
Jeżeli unieważniony zostanie egzamin z przedmiotu obowiązkowego (np. języka polskiego, matematyki lub języka obcego) albo jedynego przedmiotu dodatkowego, to zdający oblewa maturę i traci prawo do poprawki w sierpniu. Do egzaminu może przystąpić ponownie dopiero za rok.
Zdjęcia arkuszy pojawiały się od razu po rozpoczęciu egzaminów
Tegorocznym maturom od początku towarzyszyły publikowane w mediach społecznościowych zdjęcia arkuszy egzaminacyjnych. Według CKE fotografie pojawiały się już kilka minut po rozpoczęciu egzaminów z języka polskiego i matematyki, co wskazywało, że ktoś wniósł telefon na salę.
W związku z tym CKE złożyła 10 zawiadomień do prokuratury dotyczących publikowania zdjęć arkuszy egzaminacyjnych. Śledczy sprawdzają, czy doszło do złamania prawa.
PRZECZYTAJ: ZUS wypłaci to świadczenie większej liczbie Polaków. Bez względu na dochód
Dyrektor CKE już podczas pierwszych dni matur podkreślał, że część przypadków może wynikać z roztargnienia, ale procedury nie pozostawiają komisjom wyboru.
Bo nawet przypadkowe wniesienie telefonu skutkuje unieważnieniem egzaminu.
Te dane nie są jeszcze ostateczne
W tym roku maturę zdawało ponad 350 tys. osób. Około 100 unieważnień oznacza – jak zauważa RMF FM – że to niewielki odsetek wszystkich egzaminów. Jest to jednak jedna z najwyższych jak dotąd podawanych liczb dotyczących tegorocznego egzaminu.
Jeszcze w maju CKE informowała o kilkunastu unieważnieniach po egzaminach z języka polskiego i matematyki. Obecne dane obejmują całą sesję i nie są jeszcze ostateczne.

Napisz komentarz
Komentarze