29 lipca dzielnicowy obsługujący Gminę Horodło w czasie pełnionej służby w Hrebennem zauważył rowerzystę, który ledwo jechał o własnych siłach na rowerze. Po zatrzymaniu rowerzysty okazało się, że 55-latek z Gminy Horodło ma oddechu ponad 3 promile alkoholu. Dzielnicowemu tłumaczył się, że wraca z Urzędu Pocztowego w Horodle, gdzie jeździł, by opłacić rachunki. Najwyraźniej po drodze odwiedził nie tylko pocztę....
- Wczoraj po godzinie 15:00 Dzielnicowy z terenu gminy Horodło jadąc przez Hrebenne zauważył rowerzystę jadącego całą szerokością jezdni. Tor jazdy wskazywał, że cyklista może znajdować się pod działaniem alkoholu. Kiedy policjant zatrzymał rowerzystę do kontroli drogowej i zbadał jego stan trzeźwości, okazało się, że 55-latek ma ponad 3 promile alkoholu w organizmie. Jak ustalono 55-latek jechał akurat z poczty, gdzie pojechał aby zapłacić rachunki. Za jazdę rowerem na „podwójnym gazie „ został ukarany mandatem w wysokości 2,5 tys zł - poinformowała nas asp. szt. Edyta Krystkowiak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Hrubieszowie.
PRZECZYTAJ TEŻ: Wakacyjna mapa śmierci. Lubelskie już z dziesięcioma czarnymi punktami

Napisz komentarz
Komentarze