Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 31 marca 2026 18:38
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

Myśliwi nie wejdą bez zgody na twoją ziemię. Będą zmiany w prawie

Rząd chce unormować zasady polowań na prywatnej ziemi. Dzisiaj myśliwi mają większe prawa niż właściciele działek.
Rząd chce unormować zasady polowań na prywatnej ziemi. Dzisiaj myśliwi mają większe prawa niż właściciele działek.
Rząd chce unormować zasady polowań na prywatnej ziemi. Dzisiaj myśliwi mają większe prawa niż właściciele działek.

Autor: Canva

Zmiany mają zostać zapisane w nowym prawie łowieckim. Rodzi się ono w trudach, bo przeciwko wielu proponowanym przepisom protestują właśnie myśliwi. 

Nie podoba im się też propozycja rzecznika praw obywatelskich, które z kolei popiera Ministerstwo Klimatu i Środowiska.

„W najbliższych miesiącach będziemy pracować nad nowelizacją prawa łowieckiego dostosowującą przepisy do wymagań Konstytucji RP, dotyczącą między innymi podnoszonego przez RPO problemu praw własności właścicieli gruntów, na których odbywają się polowania” – to odpowiedź resortu na pytania „Rzeczpospolitej”.

Uprawnienia właścicieli działek są iluzoryczne

Polowania to w Polsce drażliwy temat, a jedną z przyczyn tego jest to, że myśliwi właściwie polują, gdzie i kiedy chcą. W sierpniu RPO uznał, że należy zmienić przepisy i mocniej chronić właścicieli prywatnych gruntów – łąk, pól, lasów.

„Od kilku lat do BRPO wpływają skargi obywateli i organizacji społecznych będących właścicielami nieruchomości w obrębie obwodów łowieckich na narzucanie im obowiązku znoszenia działalności myśliwych. Jest ona niezbędna dla zapewnienia odpowiedniej gospodarki łowieckiej i zbalansowania ochrony środowiska. Jednak powinna uwzględniać prawa właścicieli nieruchomości, na których są prowadzone polowania” – uważa Marcin Wiącek, rzecznik praw obywatelskich.

PRZECZYTAJ: Zamość: Myśliwy śmiertelnie postrzelił znajomego. Został skazany, ale będzie apelacja

Chodzi o to, że obwody łowieckie ustala sejmik województwa i mogą one obejmować prywatną ziemię. Przy czym jej właściciele nie mają wielu narzędzi, żeby przeciwko temu zaprotestować. RPO wprost pisze, że uprawnienia osoby, która ma zastrzeżenia są „iluzoryczne”.

Właściciele muszą mieć wpływ na tworzenie obwodów łowieckich

Bo gdy jest organizowane polowanie, to w tym czasie właściciel w ogóle nie może korzystać ze swojej ziemi. Często nie może nawet tam przebywać.

Bo „wraz z utworzeniem obwodu powstaje potencjalne zagrożenie dla życia i zdrowia związane z wykorzystaniem broni palnej przez myśliwych. Uzasadnia to przyznanie właścicielom większego wpływu na tworzenie obwodów niż planów zagospodarowania” – nie ma wątpliwości RPO.

Jest jeszcze sprawa pieniędzy

Za polowanie „na prywatnym” związek łowiecki nic nie płaci. Ale jeżeli już myśliwi strzelają w państwowych lasach, to muszą się z tego finansowo rozliczyć.

To rozwiązania sprzed epoki internetu

Kolejny punkt zapalny. Teraz myśliwi nie muszą informować właściciela ziemi, że zamierzają na jego terenie zorganizować polowanie. 

„Istnieje jedynie obowiązek podania przez gminę do publicznej wiadomości zamiaru organizacji polowania zbiorowego. Wymaga to od właściciela nieustannego śledzenia obwieszczeń gminy, podczas gdy to ona powinna poinformować każdego z właścicieli” – punktuje rzecznik praw obywatelskich.

I  dodaje, że to rozwiązania sprzed epoki inetrnetu.

Myśliwi są na „nie”

Te pomysły nie podobają się samym myśliwym. Kiedy Wiącek przedstawił swoje zastrzeżenia, Polski Związek Łowiecki ocenił je jako „nietrafione i nieprawdziwe”. 

PZŁ uważa, że organizowanie obwodów łowieckich jest jawne i przejrzyste i każdy może wnieść uwagi.

Czytaj też: W gm. Telatyn wykryto ognisko wścieklizny! Uwaga na zwierzęta i szczepionki dla lisów

„Wprowadzenie obowiązku informowania o miejscu i czasie wykonywania polowania indywidualnego w obecnych uwarunkowaniach, gdzie działają radykalne ruchy antyłowieckie, które uciekają się do działań bezprawnych (celowe zakłócanie polowań, ekoterroryzm) naraziłoby bezpośrednio życie i zdrowie myśliwych, a także osób trzecich” – przekonują myśliwi

Obowiązek informowania o polowaniu porównują do sytuacji policjantów planujących akcje. I informowaniu o tym innych, „w którym miejscu i o jakim czasie (...) pełnią służbę w terenie”.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

HENRYK 09.09.2024 16:58
Hańba w erze lotów do gwiazd pytam czy ma ktoś łazić po moim polu łące SKANDAL CZY POLSKA jest przed czy już po BURKINAFASO

Riot 09.09.2024 15:02
Że też w 21 wieku jeszcze musimy w ogóle rozmawiać na temat tego barbarzyństwa. Obrzydliwe.

Rozsądek 09.09.2024 11:52
Jak nie będzie można polować to właścicielowi ziemi nikt nie zapłaci za szkody od zwierzyny,

ciekawy 09.09.2024 11:15
idąc tokiem myślenia "myśliwych" zwykły obywatel może się wbić do domu myśliwego i zrobić tam imprezę nie informując właściciela o tym. tak jak to robią myśliwi

Anna 08.09.2024 08:28
Rozwiązać PZŁ.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Grzegorz 38L.Treść komentarza: Ciemnoto zboczona włóż miedzy drzwi a futrynie swojego palanta i porządnie zatrzasnij drzwiami to dobrze Ci zrobi .Data dodania komentarza: 31.03.2026, 15:20Źródło komentarza: Ceny paliw w dół. Z tankowaniem wstrzymaj się do wtorkuAutor komentarza: Z Lublina.Treść komentarza: Co Ty wypisujesz patologio ciemnoty jezeli nie masz zielonego pojecia . Powiedz najpierw jaki to prezydent z tego czlowieka sekto PiSlamu. Jestem z tych stron i zal mi Ciebie blaznie.Data dodania komentarza: 31.03.2026, 15:10Źródło komentarza: Ceny paliw w dół. Z tankowaniem wstrzymaj się do wtorkuAutor komentarza: TfTreść komentarza: Zamość pięknie i idealnie miasto...... ścieżki rowerowe ....itdData dodania komentarza: 31.03.2026, 12:51Źródło komentarza: Zamość ma być jeszcze czystszy i piękniejszy. Metamorfozę przejdą ronda, uliceAutor komentarza: MieszkankaTreść komentarza: Czy w mieście z klimatem jest klimat na sprawiedliwość? Zmiana sposobu naliczania opłat za śmieci jest dla tych, co mieszkają w domach prywatnych, bardzo korzystna. Płacą tylko za śmieci wg. zużycia wody wykazanego przez licznik w domu. W blokach dolicza się zużycie wg. licznika PGKiM. Uchwała rady miasta i decyzja burmistrz jest podstawą do takiego rozliczenia. Mieszkańcy, spółdzielnie mieszkaniowe i wspólnoty mieszkańców zwracały uwagę na ten problem. Niestety klimat jest nie dla mieszkańców. Czy władze zrozumieją, że są przez nas opłacani i pełnią rolę służebną?Data dodania komentarza: 31.03.2026, 12:48Źródło komentarza: „Wojna” o wodomierze. Sąd stawia na mediacje między Hrubieszowską Spółdzielnią Mieszkaniową a PGKiMAutor komentarza: Prawda.Treść komentarza: Zboczony nieudaczniku widac po Tobie ze bzykasz . co tylko sie rusza .Data dodania komentarza: 31.03.2026, 10:25Źródło komentarza: Ceny paliw w dół. Z tankowaniem wstrzymaj się do wtorkuAutor komentarza: FrancuzTreść komentarza: "PIS- "Donald Trump, Donald Trump", i wszystko jasne.Data dodania komentarza: 31.03.2026, 10:22Źródło komentarza: CPN, czyli tańsze paliwo. Ma być tańsze jeszcze przed Wielkanocą
Reklama
Reklama
Reklama