Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 2 lipca 2026 13:59
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Opłatek pod talerzem, czyli zwyczaje bożonarodzeniowe. Kilka może zaskoczyć

Nie ma świąt bez ubierania choinki, kolacji wigilijnej, dzielenia się opłatkiem. Jednak wiele z tradycyjnych zwyczajów powoli popada w zapomnienie. Dlatego warto je przypominać.
Opłatek pod talerzem, czyli zwyczaje bożonarodzeniowe. Kilka może zaskoczyć

Autor: iStock

W niedzielę 24 grudnia Wigilia, a po niej święta Bożego Narodzenia. To czas bardzo tradycyjny. Bardzo rodzinny, w którym panują określone zachowania i zwyczaje. Powstawały przez setki lat i wpisały się na stałe w polską kulturę. 

Wigilia

„Kiedyś, 24 grudnia wstawano bardzo wcześnie, aby zapewnić sobie w nadchodzącym roku chęć do pracy i krzepkość. Już od świtu zwracano uwagę na różne na pozór mało znaczące wydarzenia, ponieważ istniało przekonanie, że przebieg Wigilii ma wpływ na przyszłe życie człowieka i powodzenie w gospodarstwie przez najbliższy rok” – przypomina Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. 

Czekano na osobę, która jako pierwsza zajrzy do domu. Jeżeli pierwszy był mężczyzna, oznaczało to pomyślność, a w gospodarstwie narodziny byczków. Jeżeli przyszła kobieta, to nie była pomyślna wróżba na nowy rok. 

W niektórych regionach Polski uważano, żeby do chaty nie wszedł „obdarty dziad”. Bo to oznaczało nadchodzącą biedę. 

„Mile widziany był natomiast młody, silny, bogaty mężczyzna i aby nieco pomóc szczęściu, od rana chodził sąsiad do sąsiada z życzeniami” – czytamy.

Pozostałością po czasach pogańskich zostało to, że Wigilię zaczyna się wieczorem. To był czas, kiedy domy odwiedzały duchy zmarłych bliskich. 

Wróżby

Obecnie w domach 24 grudnia już się raczej nie wróży. Ale przed laty było to powszechne.

„Na wsi popularne były w dzień wigilijny wróżby związane z magią urodzaju. Szeroko rozpowszechnionym zwyczajem było kładzenie kawałka opłatka pod każdą miskę z potrawą wigilijną. Jeśli opłatek się przykleił do dna naczynia, oznaczało to urodzaj tej rośliny, z której przygotowana była potrawa. 

Domownicy każdej potrawy musieli spróbować, gdyż wierzono, że ilu potraw się nie spróbuje, tyle przyjemności omi­nie człowieka w ciągu następnego roku. Zjedzenie każdej z potraw miało z kolei zapewnić urodzaj da­nej rośliny w przyszłym roku” – podaje ministerstwo. 

Były też inne przepowiednie. Dziewczęta chciały się dowiedzieć, czy szybko wyjdą za mąż. Nasłuchiwano szczekania psa, liczono kołki w płocie, bo ich parzysta liczba oznaczała zamążpójście. Wyciągano także źdźbła siana spod obrusa i sprawdzano kolory. Zielone zapowiadało małżeństwo, żółte – staropanieństwo, a brązowe – czekanie.

Zwierzęta

W wigilijną niedzielę w wielu domach ludzie będą się dzielić opłatkiem także ze zwierzętami. To stary chłopski zwyczaj, ale na wsiach dla zwierząt były kolorowe opłatki. 

„Nasi przodkowie wierzyli, że takie zachowanie ochroni zwierzęta domowe przed chorobami. Wskazane było, żeby krowom opłatek dawała kobieta, ponieważ wtedy będą się darzyć i dawać dużo mleka, natomiast innym zwierzętom gospodarz, aby były silne i zdrowe. Opłatek miał chronić zwierzęta również i od czarów” – podaje MKiDN.

W Wigilię zwierzęta mówią ludzkim głosem. Zaczynają o północy. 

Chyba mało kto miał szczęście tego doświadczyć. Ale żywa jest opowieść o człowieku, który chciał się dowiedzieć, co o nim mówią zwierzęta. Poszedł do obory, ale zwierzęta zorientowały się, że są podsłuchiwane. Zażartowały, że ich gospodarz niedługo umrze. Człowiek tak się przeraził, że jeszcze tego samego dnia umarł ze strachu. 

Tak dramatyczny finał miało podsłuchiwanie zwierząt. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Mamy to Treść komentarza: POciąg Patologii Obywatelskiej uśmiechnijcie się brygada hej Data dodania komentarza: 2.07.2026, 11:12 Źródło komentarza: Piekło na szynach w okolicach Zamościa! W pociągu było 37°C Autor komentarza: Kondolencje Treść komentarza: Dzisiaj zwolniono dewianta prosektorium w szpitalu POłudniowym Trzaskowskiego który sikał na zwłoki filmował i sprzedawał w necie Data dodania komentarza: 2.07.2026, 11:09 Źródło komentarza: Pożar pociągu z Hrubieszowa do Krakowa. Ewakuowano 250 pasażerów Autor komentarza: Taka prawda . Treść komentarza: O czym Ty pleciesz farmazony ! Kazdy o tym wie jak bylo tylko Ty masz urojenia bo zrobiono Ci pranie mozgu i dałaś sie im sprzedac tym oszustom ! Data dodania komentarza: 2.07.2026, 10:10 Źródło komentarza: Pożar pociągu z Hrubieszowa do Krakowa. Ewakuowano 250 pasażerów Autor komentarza: Turysta Treść komentarza: Dla tego nie jeżdżę do Zamościa ! Niech okradają mieszkańców a nie Turystów !!! Data dodania komentarza: 2.07.2026, 10:08 Źródło komentarza: Zamość: Zmiana w płatnym parkowaniu. Godzina będzie za darmo, ale nie dla wszystkich Autor komentarza: Żenada Treść komentarza: Kiedy w końcu będzie reforma samorządowa i zlikwidują ten sztuczny niepotrzebny stwór na szczeblu powiatowym? Data dodania komentarza: 2.07.2026, 09:10 Źródło komentarza: Kort, kaplica, rząd. Absolutorium Rady Powiatu w Tomaszowie Lubelskim w cieniu niezadowolenia Autor komentarza: Z Treść komentarza: Jakiś postęp jest. Paręnaście lat temu wołowinę domieszkowano koniną. Data dodania komentarza: 2.07.2026, 09:06 Źródło komentarza: Mięso mielone do kontroli. Wykryli wieprzowinę w „wołowym”
Reklama
Reklama
Reklama