W dalekiej Japonii spożywanie sushi stanowi złożony rytuał. Ty nie musisz sztywno trzymać się zasad
Kraj Kwitnącej Wiśni słynie z interesujących tradycji, starannie pielęgnowanych tam od wielu stuleci. Nie inaczej jest ze spożywaniem posiłków. W przypadku sushi zbiór restrykcyjnych reguł okazuje się niezwykle rozbudowany. Każdy krążek trzeba spożyć „na raz”, gryzienie uważa się za wyjątkowo niekulturalne – dlatego kawałki muszą mieć odpowiednią wielkość. Zanim sushi trafi do ust, należy zamoczyć je w miseczce z sosem sojowym. W taki sposób, żeby dodatek opłynął wyłącznie warstwę wodorostów (tzw. nori). Zanurzenie całego krążka spowoduje wsiąknięcie sosu w ryż, co zaburzy smak starannie przygotowywanej potrawy. Jeśli chodzi o jedzenie pałeczkami, to bambusowe patyczki są całkowicie opcjonalnym dodatkiem. Można swobodnie jeść sushi gołymi palcami i żaden, nawet najbardziej konserwatywny Japończyk nigdy nie będzie miał o to pretensji. Przed podaniem do stołu warto zapewnić każdemu gościowy delikatnie nagrzany, lekko zwilżony ręcznik. Bez tego trudno byłoby utrzymać dłonie w należytej czystości przed sięgnięciem po kolejny kawałek.
Pozwól sobie na eksperymenty! Nowe smaki i ciekawa forma podania sushi wywrą niezapomniane wrażenie
Jeśli o składniki potrzebne do przyrządzenia dania, podstawę stanowi... ryż. Biały, krótkoziarnisty, dokładnie opłukany i krótko gotowany na zaprawie z octu, cukru i soli. Do tego surowa bądź wędzona ryba, warzywa, nori, a także dowolnie wybrane przez Ciebie dodatki. Od kiedy sushi trafiło na europejskie stoły, restauratorzy prześcigają się w wymyślaniu kolejnych kompozycji smakowych. Być może niektóre warianty nie mają wiele wspólnego z japońską tradycją, ale efekty końcowe na długo zapadają w pamięć. W takich miastach jak Kraków, Opole czy Gdynia rozmaite sushi-bary wyrastają jak grzyby po deszczu, więc ze znalezieniem wyjątkowo ciekawego smaku i inspiracji nie powinno być większego kłopotu. Niektórzy eksperymentują nie tylko ze składnikami, ale też sposobem formowania i podawania sushi. Na przykład sieć Bunny Handroll wyróżnia się poręcznymi rolkami, przypominającymi nieco sushi temaki w kształcie rożków. To rozwiązanie idealne do zamówienia na wynos, odpowiadające zapotrzebowaniu na ekspresowy street-food. Przygotowanie takiej potrawy zajmuje bowiem zdecydowanie mniej czasu.

Napisz komentarz
Komentarze