Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 18 czerwca 2026 10:33
Przeczytaj!
Reklama
Reklama Baner A1 SMS Zamość
Tragiczna śmierć 20-latki

Osiem godzin czekała na OIT. Zmarła. Sprawą zajmuje się prokuratura i Rzecznik Praw Pacjenta

Trafiła do szpitala na rutynowy zabieg. Osiem godzin czekała na przyjęcie na OITss. Zmarła na urosepsę. Sprawą zajmują się prokuratura i Rzecznik Praw Pacjenta.
Osiem godzin czekała na przyjęcie na OITss. Zmarła na urosepsę. Sprawą zajmują się prokuratura i Rzecznik Praw Pacjenta.
Osiem godzin czekała na przyjęcie na OITss. Zmarła na urosepsę. Sprawą zajmują się prokuratura i Rzecznik Praw Pacjenta.

Autor: Canva

Tragiczna śmierć 20-letniej Julii Liegmann z Gdańska to – jak Biuro RPP przekazało Medonetowi – zaledwie wierzchołek znacznie poważniejszego problemu systemowego.

Prokuratura i Rzecznik Praw Pacjenta szukają odpowiedzi

Po śmierci kobiety sprawą zajęli się śledczy. Prokuratura Okręgowa w Gdańsku bada okoliczności leczenia 20-latki i ustala, czy mogło dojść do błędów wpływających na tragiczny finał. 

Postępowanie prowadzone jest pod kątem narażenia pacjentki na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia oraz nieumyślnego spowodowania śmierci. Śledczy weryfikują, czy podczas leczenia i organizacji opieki nad pacjentką doszło do zaniedbań.

CZYTAJ: 16-latek motorowerem potrącił 15-latkę na przejściu w Tomaszowie Lubelskim

Sprawą Julii Liegmann zainteresował się też Rzecznik Praw Pacjenta. Z własnej inicjatywy – jak podał Medonet – wszczął postępowanie wyjaśniające w tej sprawie.

– Obecnie zgromadzony materiał dowodowy jest analizowany pod kątem naruszenia praw pacjenta i podjęcia dalszych działań – przekazał Medonetowi RPP. 

Urosepsa po planowym zabiegu

Julia Liegmann została przyjęta do Szpitala św. Wojciecha w Gdańsku na zaplanowane kruszenie kamienia nerkowego. Miała być krótka hospitalizacja i szybki powrót do domu. 

Kilka miesięcy wcześniej pacjentka leczyła się w tej samej placówce z powodu sepsy powiązanej z infekcją układu moczowego. Zostało to odnotowane w jej dokumentacji medycznej. 

Wszystkie łóżka na oddziale były zajęte

Po kilku godzinach na oddziale stan kobiety zaczął się gwałtownie pogarszać. Pojawiły się dolegliwości i obfite wymioty z krwią. 

Kondycja 20-latki szybko się pogarszała. Kobieta wymagała natychmiastowego przeniesienia na Oddział Intensywnej Terapii (OIT). Pojawiła się jednak przeszkoda – według szpitala wszystkie łóżka na tamtejszym oddziale były zajęte. 

O godz. 15.50 zapadła decyzja o transporcie do placówki oddalonej o kilka kilometrów. To, co miało być zwykłą formalnością logistyczną, zamieniło się w długie godziny oczekiwania. Pacjentka trafiła na OIT dopiero o godz. 18.30 – po 8 godz. oczekiwania.

20-latka zmarła. Bezpośrednią przyczyną śmierci była urosepsa – stan, w którym drobnoustroje z dróg moczowych przenikają do krwiobiegu. 

Dariusz Kostrzewa, prezes spółki Copernicus, do której należy gdański szpital, w rozmowie z Polsatem ocenił, że przyczyna śmierci pacjentki była „nie do przewidzenia na wcześniejszym etapie”, a podobne przypadki – jak stwierdził – zdarzają się od czasu do czasu.

Rzecznik Praw Pacjenta o dochowaniu należytej staranności

Jak powinna wyglądać ścieżka pacjenta i jego rodziny w sytuacji, gdy chory zgłasza się na SOR z niepokojącymi objawami, zostaje odesłany do domu, a następnie wraca do szpitala z sepsą? –  Medonet zapytał Biuro Rzecznika Praw Pacjenta.

CZYTAJ TEŻ: Krok za krokiem o przyszłości osób niepełnosprawnych. Co będzie po śmierci ich opiekunów?

Rzecznik wyjaśnił, że „pacjent zgłaszający się na SOR z bólem, gorączką i wywiadem wskazującym np. na kamicę nerkową znajduje się w grupie ryzyka poważnych powikłań, w tym sepsy”, a personel medyczny „ma obowiązek przeprowadzić diagnostykę adekwatną do zgłaszanych objawów i oceny stanu klinicznego”. 

Jeśli pacjent zostaje odesłany bez właściwego zabezpieczenia diagnostycznego lub bez jasnych zaleceń, a następnie wraca w stanie zagrożenia życia, „rodzi to pytanie o dochowanie należytej staranności przez podmiot leczniczy” – wskazał RPP. Każdą taką sytuację, jak podkreślono, należy oceniać indywidualnie.

Co może pacjent?

Co mogą zrobić bliscy, gdy pacjent nie przeżywa? Biuro RPP wyjaśnia, że w przypadku śmierci pacjenta „osoby mu bliskie mogą dochodzić zarówno roszczeń, jak i wyjaśnienia sprawy”. Rodzina ma możliwość złożenia skargi do RPP, zgłoszenia sprawy do prokuratury, a także dochodzenia roszczeń cywilnych — w tym zadośćuczynienia za krzywdę po stracie bliskiej osoby, odszkodowania lub renty.

A jeśli pacjent jest osobą samotną i nie ma nikogo bliskiego, kto mógłby walczyć o jego prawa”. W przypadku podejrzenia poważnych nieprawidłowości – odpowiada Rzecznik – „działania mogą zostać podjęte z własnej inicjatywy – zarówno przez RPP, jak i przez prokuraturę”. Niezależnie od tego, czy ktoś złoży formalną skargę.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Romek Treść komentarza: Ojej niech się nie skitra. Zawsze może zamieszkać na bezludnej wyspie Data dodania komentarza: 18.06.2026, 07:42 Źródło komentarza: Ryk silników i „podmieniane rury”. Czy w Zamościu odbywają się nocne rajdy? Autor komentarza: czytelnik Treść komentarza: takich na motorowerach i wiekszych pier.dziawach w tomaszowie nie brakuje, urzadzaja sobie wyscigi na ulicach Data dodania komentarza: 18.06.2026, 01:14 Źródło komentarza: 16-latek motorowerem potrącił 15-latkę na przejściu w Tomaszowie Lubelskim Autor komentarza: Za mundurem kurek sznurem Treść komentarza: Uuuuu pełna bulwersacja i zmiana frontu, a Elu mundur już znalazłaś? Czy nadal jesteś chętna na czyjś mundurek, czychasz co czychasz🙈😁😁😁😁🤔🤔🤔 Data dodania komentarza: 17.06.2026, 23:06 Źródło komentarza: Wojna o tablice adresowe w Zadębcach. Dlaczego inwestycja z Funduszu Sołeckiego obrasta kurzem? Autor komentarza: Zamościa mieszkaniec . Treść komentarza: Nie daj Panie Boże juz to dranstwo bezszczelne ktore rządziło naszym krajem . To ludzie chamoty siejące na codzien nienawiscia jak tutejszy perfidny czlowiek Czarnek i jego ludzie z pis bezprawiem czuli sie własnością kraju jak folwark kradnąc na kazdym kroku a pozniej uciekli za granice . Bezwstydnicy ! Jacy to patrioci razem z konfederacja wstyd dla kraju i za granica za występek bandycki w niemczech . Gdzie maja honor i ambicje tak postępować ! Co chodzi o naszego prezydenta Zamościa odpowiedni czlowiek na odpowiednim stanowisko tylko ciemnocie trudno to zrozumiec bo dali sie sprzedac za miskę ryzu . Data dodania komentarza: 17.06.2026, 19:36 Źródło komentarza: Prezydent Zamościa i „zakonnice”. Czy to obraża katolików? Awantura o zdjęcie z Rajdu Koguta Autor komentarza: klub on Treść komentarza: Oglądałem przemówienie ministra obrony Kosiniaka SKANDAL najwięksi wrogowie POLSKI to niemcy ukrainaa izrael nie przyjacielei nigdy oni nie byli Data dodania komentarza: 17.06.2026, 19:21 Źródło komentarza: Biała Dacia, groźby, żądanie gotówki. Tak wyłudzają pieniądze od rolników Autor komentarza: Miejscowa 41 L . Treść komentarza: Co Ty wypisujesz za brednie PiSlamu zarazo i słuchasz bezszczelnych ludzi jak Czarnek i inni . To dranstwo oszustow ktore rządziło ni ma wstydu i honoru za grosz popierajac takiego drania jakim jest Dutkiewicz i inni ze narod w tych stronach skad pochodze ufa tym perfidnym ludziom ktorzy nie maja honoru niby katolicy a drwią z Pana Boga ! Nie da sie juz patrzec jak postepuja Ci tutaj ludzie nadziani propaganda na codzien obrażając ludzi w tv. Republika i w Polsce 24 . Ci ludzie nie maja Boga w sercu tylko diabła i chca rzadzic naszym kochanym krajem . Bydlęce postępowanie do Perfidia czasu z pranym móżdżkiem . Data dodania komentarza: 17.06.2026, 19:04 Źródło komentarza: Biała Dacia, groźby, żądanie gotówki. Tak wyłudzają pieniądze od rolników
Reklama
Reklama
Reklama