– Działacze doszli do wniosku, że nie chcą mieć grającego trenera. Wolą, żeby zespołem zajmował się ktoś, kto w trakcie meczu patrzy na boiskowe wydarzenia z boku, a nie bezpośrednio z murawy – tłumaczy Piotr Jonak, piłkarz Relaksu, a jednocześnie dotychczasowy trener zespołu z Księżpola.
Relax chciałby w końcu powrócić do klasy okręgowej. Takie zadanie otrzyma w nadchodzącym sezonie trener Mura. Pod wodzą grającego trenera Piotra Jonaka team z Księżpola zajął w klasie A dziewiąte miejsce, z przewagą zaledwie dwóch punktów nad strefą spadkową.
– Runda wiosenna była dla nas trochę lepsza niż jesienna. Wiosną zdobyliśmy siedemnaście punktów, a jesienią – czternaście. Pozostał jednak niedosyt. Niemal do samego końca rozgrywek musieliśmy walczyć o utrzymanie się w klasie A, zdołaliśmy to zrobić, ale nasze aspiracje były zdecydowanie większe. Mierzyliśmy w miejsce w czołowej piątce. I nie był to nierealistyczny cel, na wyrost. Stać nas było na piątą lokatę.
Trzeba było tylko zachować więcej koncetracji w niektórych meczach, bardziej się skupić zwłaszcza w końcówkach meczów. W kilku spotkaniach nie utrzymaliśmy prowadzenia, w kilku daliśmy sobie odebrać zwycięstwo w ostatnich minutach rywalizacji. W Skierbieszowie, w meczu ze słabą Ostoją, nie potrafiliśmy zdobyć choćby jednej bramki. Zagraliśmy tak, jakbyśmy oczekiwali, że rywal przed nami się położy, a gole same się strzelą – komentuje Piotr Jonak.
Relax liczył na znacznie lepszą rundę wiosenną. W trakcie zimowego okienka transferowego kadra tego zespołu została wzmocniona. Przybyli m.in. Marcel Krzemiendak z Igrosu Krasnobród i Bartłomiej Salik z Gromu Różaniec. Treningi wznowił Michał Gawroński, który kilkanaście lat temu był królem strzelców klasy okręgowej w barwach zespołu z Księżpola.
PRZECZYTAJ TEŻ: Nie żyje Czesław Palik. Były trener Hetmana Zamość miał 78 lat
Ale największą wartość do drużyny wniósł Ukrainiec Walentyn Nyrkow, który godnie zastąpił w składzie Brazylijczyka Victora Augusto. Dość powiedzieć, że piłkarz z Brazylii w dwunastu meczach rundy jesiennej tylko raz posłał piłkę do bramki rywala, zaś gracz z Ukrainy w dziewięciu wiosennych występach strzelił osiem goli.
– W drugiej rundzie mieliśmy mocniejszy skład niż w pierwszej, nie ma co się oszukiwać. Dlatego powinniśmy osiągnąć lepsze wyniki – przyznaje Piotr Jonak.
Relax Księżpol 2025/2026
Grało 30 piłkarzy: Witalij Mudrak [Ukraina] 26 (26), Paweł Uchman 26 (26), Dawid Beda 25 (25), Piotr Jonak 25 (25), Miłosz Czekirda 25 (16), Kamil Uchman 23 (19), Krystian Szkałuba 22 (22), Rafał Stachera 22 (15), Norbert Łebko 19 (19), Dawid Kocioł 19 (4), Łukasz Kniaź 12 (7), Grzegorz Jonak 10 (10), Michał Kusiak 10 (2), Kamil Gurdziel 7 (1), Patryk Podpora 7 (1), Marcin Janduła 3 (0), Norbert Parzych 2 (0); tylko w rundzie jesiennej: Victor Augusto Almeida Machado [Brazylia] 12 (12), Sebastian Blicharz 9 (1), Robert Pałubski 8 (8), Dawid Lekan 6 (3), Marcin Paluch 2 (2), Michajło Olech [Ukraina] 1 (1), Łukasz Sprysak 1 (0), Dominik Strus 1 (0); tylko w rundzie wiosennej: Marcel Krzemiendak 13 (13), Bartłomiej Salik 12 (12), Michał Gawroński 11 (7), Walentyn Nyrkow [Ukraina] 9 (9), Adam Sarzyński 3 (0).
Strzelcy: 8 goli – Beda, Nyrkow, 7 – Kocioł, 3 – Gawroński, 2 – Kniaź, P. Uchman, 1 – Blicharz, P. Jonak, Krzemiendak, Mudrak, Pałubski, Podpora, Sarzyński, Stachera, K. Uchman, Victor Augusto.
Trenerzy: Piotr Jonak, Norbert Łebko (wspólnie) 6, Piotr Jonak 20.


Napisz komentarz
Komentarze