Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 5 czerwca 2026 17:46
Przeczytaj!
Reklama
Reklama Baner A1 SMS Zamość

Zamość: Profesor Miler

Lewica ma swojego Millera – Leszka, a fani disco polo swojego – Marcina. Zamość ma Stefana, ale pisanego przez jedno "l".
Zamość: Profesor Miler

W styczniu minęła 130. rocznica urodzin Stefana Milera, założyciela i długoletniego dyrektora Ogrodu Zoologicznego w Zamościu. Świętujące właśnie 100-lecie istnienia zoo nosi imię swojego założyciela. Profesor patronuje też jednej z ulic na osiedlu Karolówka. Kim był Stefan Miler?

Wiadomo, że 7 września 1916 r. Stefan Miler rozpoczął pracę jako nauczyciel przyrody w Realnym Gimnazjum Męskim w Zamościu, mieszczącym się w gmachu Akademii Zamojskiej. Pracę tę kontynuował w Państwowym Gimnazjum Męskim, które od 1919 r. nosiło im. Jana Zamoyskiego, a po wojnie w odradzającym się Gimnazjum i Liceum im. Jana Zamoyskiego w Zamościu. Otrzymawszy w 1918 r. od władz miejskich małą parcelę o powierzchni ok. 0,5 ha, wezwał młodzież szkolną do czynu, bo zrytą wojennymi okopami działkę, na której zalegały gruzy i śmieci, trzeba było uporządkować. Uczniowie pod kierunkiem profesora oczyszczali i wyrównali parcelę, a następnie ogrodzili ją brzozowym płotem, dając podwaliny pod pierwszy w kraju Szkolny Ogród Przyrodniczy. Stefanowi Milerowi przyświecały dwa cele: naukowy (poprzez zaszczepienie młodzieży wiadomości z biologii w sposób poglądowy) i wychowawczy (zamiłowanie i szacunek do pracy fizycznej). Sam profesor – jak wynika z zachowanych wspomnień – obdarzony był przez naturę niezwykłą energią i wielką siłą fizyczną.

Do Zamościa spod Kalisza

Stefan Miler urodził się 22 stycznia 1888 r. w Hubach Tynieckich k. Kalisza (obecnie część Kalisza) w rodzinie o tradycjach patriotycznych. Jego ojciec Henryk Mikołaj Miler, który pracował jako urzędnik sądowy, podczas powstania styczniowego był adiutantem gen. Józefa Hauke-Bosaka. Za udział w powstaniu został skazany na katorgę i zesłany do pracy w kopalni na Syberii. Stefan Miler zaś za aktywny udział w strajku szkolnym i próbę rozbrajania rosyjskich żandarmów podczas manifestacji pierwszomajowej został w 1905 r. poddany dozorowi policyjnemu i stracił rok nauki. Korzystając z okazji zbiegł przez "zieloną granicę" do Krakowa, skąd – po amnestii – wrócił po roku do Kalisza i zdał egzamin maturalny. Studiował nauki przyrodnicze w szwajcarskim Fryburgu, gdzie w 1913 r. uzyskał dyplom. Po studiach – z dwoma kolegami – zdobył Mont Blanc.

Po powrocie do Polski pracował jako korepetytor. Gdy wybuchła I wojna światowa wstąpił do I Pułku Legionów Polskich i walczył pod dowództwem mjr. Edwarda Rydza-Śmigłego na Polesiu i Wołyniu. W bitwie pod Trojanówką został ciężko ranny w głowę, ręce i nogi, dlatego trafił do szpitala w Kowlu, a następnie przetransportowany na Morawy. Po kilkumiesięcznej kuracji otrzymał bezterminowy urlop i został skierowany do Zamościa w celu zasilenia budzącego się do życia polskiego szkolnictwa. Z Zamościem związał dalsze swoje życie.

Więcej przeczytasz w najnowszym numerze i e-wydaniu Kroniki Tygodnia


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Stanisław z Browarnej achach 29.03.2018 16:54
Jest mało znana historia związana sadem sejmikowym którym opiekował się Stefan Miler . W tym sadzie rosły drzewa owocowe które wyróżniały się nietypowym smakiem i wyglądem owoców. Był tam orzech włoski o bardzo dużych skorupach . A pomiędzy drzewami rosły kwitły o mało spotykanym wyglądzie Sad ten był zlokalizowany pomiędzy "belwederkiem" , płotem klinkierni a ul. Kilińskiego ,W tym miejscu w roku 1956 postawiono kotłownię dla ogrzewania osiedla Planty . Obecnie teren ten zajmują ciepłownicy . Ja mieszkałem blisko tego przepięknego sadu często tam bywałem po "zrazy " z drzew do szczepienia . Mając 8 lat oponowałem tą technikę i najbardziej cenne odmiany gruszek i jabłoni rosły w ogródkach mieszkańców Kilińskiego i Ciepłej . W latach siedemdziesiątych przyszły wywłaszczenia i dokończyły zatarcia śladów po wspaniałych odmianach drzew owocowych którym opryski nie były potrzebne ...

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Rafal Treść komentarza: A już myślałem że burmistrz będzie robił lody Data dodania komentarza: 5.06.2026, 15:24 Źródło komentarza: Lody za czerwony pasek także w Szczebrzeszynie. Zapłaci burmistrz Autor komentarza: Hit Treść komentarza: On zrobił? No nie wydaje mi się że ze swojej kieszeni nie wyjął i nie zrobił, a przygotowało to wszystko KGW. Jaka dyrekcja GOKu taki dzień dziecka. My jako kolonia też się dolozylismy i co z tego jak większość było spoza wsi a nawet gminy. Obce dIeci latały, przywiezione. Data dodania komentarza: 5.06.2026, 14:17 Źródło komentarza: Wojna o tablice adresowe w Zadębcach. Dlaczego inwestycja z Funduszu Sołeckiego obrasta kurzem? Autor komentarza: Dodo Treść komentarza: Wyjątkowo nieprzyjemna kreatura Data dodania komentarza: 5.06.2026, 13:26 Źródło komentarza: Biłgoraj: Dyrektor ZUS-u odwołany Autor komentarza: Taka prawda. Treść komentarza: Jaka jest różnica czlowieku ! Nie wiesz juz teraz ile bys jeden z drugim chciał na tym interesie zarobić! Co moze nie pryskasz przed chwastami bo Ci sie nie chce schylic i wyplenić ręcznie chwasty . Data dodania komentarza: 5.06.2026, 12:12 Źródło komentarza: Setki tysięcy martwych pszczół w gm. Tyszowce i Łaszczów. Pszczelarz podejrzewa opryski, policja bada zgłoszenia Autor komentarza: Mieszkaniec 46 L. Treść komentarza: PiSlamu atak w m. Zamosc . Patologia chce byc góra zażarcie . Ludzie bez ambicji w tych stronach ! Data dodania komentarza: 5.06.2026, 11:31 Źródło komentarza: Zamość: Skandal w oświacie i dymisja wiceprezydenta miasta Marka Kudeli Autor komentarza: Zdrowa żywność . Treść komentarza: Nie maja kwiatów ale spojrz jak sie leje raz w tygodnie tego świństwa na porost i wydajność i tego na codzien wpierniczasz az Ci sie pozniej pieni w gebie ! Data dodania komentarza: 5.06.2026, 10:51 Źródło komentarza: Setki tysięcy martwych pszczół w gm. Tyszowce i Łaszczów. Pszczelarz podejrzewa opryski, policja bada zgłoszenia
Reklama
Reklama
Reklama