Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 5 czerwca 2026 20:05
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Nasi lotnicy bronili nieba nad Anglią

Choć to pochodzący z Wereszyna Franciszek Kornicki stał się ostatnio twarzą Royal Air Force (Królewskich Sił Powietrznych), to w Polskich Siłach Powietrznych w Wielkiej Brytanii walczyło więcej lotników związanych z Zamojszczyzną. Z dumą siedzieli za sterami myśliwców czy bombowców. Wielu oddało życie.
Nasi lotnicy bronili nieba nad Anglią

W Polskich Siłach Powietrznych w czasie II wojny światowej walczyło blisko 17 tysięcy lotników. Jednym z nich był urodzony w 1918 r. Henryk Kwiatkowski, syn kolejarza z Zamościa. Kwiatkowski lotnictwem zainteresował się jeszcze, jako uczeń szkoły powszechnej w Zamościu. Pasję kontynuował w Szkole Technicznej w Brześciu nad Bugiem, gdzie latał na szybowcach, m.in. w słynnym ośrodku na Bezmiechowej Górze pod Lwowem. Ukończył też kurs pilotażu na samolotach RWD-8 w Świdniku. W kampanii wrześniowej nie wziął udziału jako żołnierz. Z ziemi obserwował bombardowanie Zamościa przez 12 niemieckich dornierów. Na początku marca 1940 roku, przez zieloną granicą, po ciężkim marszu przez Karpaty, w trakcie którego odmroził stopy, przedostał się do Węgier, potem przez Jugosławię dotarł do Francji, a następnie ewakuowany został do Anglii. W bazie Blackpool, gdzie skoszarowano polskich lotników, otrzymał swój pierwszy mundur Królewskich Sił Lotniczych (RAF) z naszywkami "Poland".

"Tak jak inni młodzi piloci, marzyłem o karierze pilota myśliwca" – wspominał potem w swojej książce "Bomby poszły".

Przełożeni zdecydowali jednak, że Kwiatkowski zostanie pilotem bombowca. Jako pilot 305 Dywizjonu Bombowego "Ziemi Wielkopolskiej" uczestniczył w 32 misjach bojowych, m.in. w nalotach dywanowych na Zagłębie Ruhry. Później latał na czterosilnikowych Halifaksach do okupowanych krajów. W kwietniu 1944 r. rozpoczął niezwykle niebezpieczną służbę w 1586 Eskadrze Specjalnego Przeznaczenia, która stacjonowała we Włoszech. Dokonywał m.in. zrzutów nad Puszczą Solską dla walczących tam partyzantów (w Puszczy Solskiej walczył jego brat Jan, który zginął pod Osuchami). Łącznie Kwiatkowski odbył 74 loty bojowe i nie odniósł żadnej rany. Nad terytorium wroga spędził blisko pół tysiąca godzin. Wynik bardzo rzadki, nie tylko w Polskich Siłach Zbrojnych, ale i w RAF. Zrzucił ponad 300 ton bomb nad państwami wroga, wiele cennego sprzętu dla partyzantów. Za służbę w Polskich Siłach Powietrznych Henryk Kwiatkowski wyróżniony został najwyższymi odznaczeniami: Krzyżem Srebrnym Orderu Wojennego Virtuti Militari, czterokrotnie Krzyżem Walecznych, Polowym Znakiem Pilota i brytyjskim Distinguished Flying Medal oraz szeregiem innych odznaczeń. Wojnę zakończył w polskim stopniu kapitana i brytyjskim Flying Officera.

Więcej na ten temat w najnowszym numerze i e-wydaniu Kroniki Tygodnia


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Seb 19.02.2018 17:27
Powojenne losy pana Kwiatkowskiego są jeszcze bardziej dramatyczne, warto o nich też opowiedzieć. Przy okazji, jak wybieramy patronów do nazw ulic, to warto i tego pana wziąć pod uwagę.

Z 15.02.2018 00:24
Bezmiechowa znajduje się nie pod Lwowem, a koło Leska. Natomiast podlwowskie szybowisko to góra Czarny Kamień w pobliżu miejscowości Mierzwica.

szybownik 16.02.2018 10:13
Polska Szkoła Szybownictwa w Bezmiechowej przed wojną była zawsze kojarzona z Lwowem. Utworzono ją dzięki staraniom studentów Politechniki Lwowskiej, jej użytkownikiem był Areoklub Lwowski. Choć prawdą jest że geograficznie bliżej jej do Leska niż do Lwowa

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Rafal Treść komentarza: A już myślałem że burmistrz będzie robił lody Data dodania komentarza: 5.06.2026, 15:24 Źródło komentarza: Lody za czerwony pasek także w Szczebrzeszynie. Zapłaci burmistrz Autor komentarza: Hit Treść komentarza: On zrobił? No nie wydaje mi się że ze swojej kieszeni nie wyjął i nie zrobił, a przygotowało to wszystko KGW. Jaka dyrekcja GOKu taki dzień dziecka. My jako kolonia też się dolozylismy i co z tego jak większość było spoza wsi a nawet gminy. Obce dIeci latały, przywiezione. Data dodania komentarza: 5.06.2026, 14:17 Źródło komentarza: Wojna o tablice adresowe w Zadębcach. Dlaczego inwestycja z Funduszu Sołeckiego obrasta kurzem? Autor komentarza: Dodo Treść komentarza: Wyjątkowo nieprzyjemna kreatura Data dodania komentarza: 5.06.2026, 13:26 Źródło komentarza: Biłgoraj: Dyrektor ZUS-u odwołany Autor komentarza: Taka prawda. Treść komentarza: Jaka jest różnica czlowieku ! Nie wiesz juz teraz ile bys jeden z drugim chciał na tym interesie zarobić! Co moze nie pryskasz przed chwastami bo Ci sie nie chce schylic i wyplenić ręcznie chwasty . Data dodania komentarza: 5.06.2026, 12:12 Źródło komentarza: Setki tysięcy martwych pszczół w gm. Tyszowce i Łaszczów. Pszczelarz podejrzewa opryski, policja bada zgłoszenia Autor komentarza: Mieszkaniec 46 L. Treść komentarza: PiSlamu atak w m. Zamosc . Patologia chce byc góra zażarcie . Ludzie bez ambicji w tych stronach ! Data dodania komentarza: 5.06.2026, 11:31 Źródło komentarza: Zamość: Skandal w oświacie i dymisja wiceprezydenta miasta Marka Kudeli Autor komentarza: Zdrowa żywność . Treść komentarza: Nie maja kwiatów ale spojrz jak sie leje raz w tygodnie tego świństwa na porost i wydajność i tego na codzien wpierniczasz az Ci sie pozniej pieni w gebie ! Data dodania komentarza: 5.06.2026, 10:51 Źródło komentarza: Setki tysięcy martwych pszczół w gm. Tyszowce i Łaszczów. Pszczelarz podejrzewa opryski, policja bada zgłoszenia
Reklama
Reklama
Reklama