Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 października 2026 06:51
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
LIR apeluje do rządu

Tomaszowskie: Straty po suszy na ponad 10 tysiącach hektarów. Rolnicy czekają na pomoc

Ponad 10 tys. hektarów upraw zostało zgłoszonych jako poszkodowane w powiecie tomaszowskim, z czego aż 9372 hektary stanowi fasola. Rolnicy alarmują, że rzeczywiste straty sięgają nawet 95–98 proc., podczas gdy aplikacja suszowa potrafi wykazać zaledwie 11 procent. – Potrzebna jest natychmiastowa reakcja, żeby rolnik wiedział, na jaką pomoc może liczyć – apeluje Piotr Kielar z Lubelskiej Izby Rolniczej.
– Potrzebna jest natychmiastowa reakcja władz, żeby rolnik wiedział konkretnie, na jaką pomoc może liczyć. Powinny być jakieś jasne zasady, a teraz nie wiadomo, na czym się stoi – mówi Piotr Kielar przewodniczący powiatowej rady Lubelskiej Izby Rolniczej w Tomaszowie Lubelskim.
– Potrzebna jest natychmiastowa reakcja władz, żeby rolnik wiedział konkretnie, na jaką pomoc może liczyć. Powinny być jakieś jasne zasady, a teraz nie wiadomo, na czym się stoi – mówi Piotr Kielar przewodniczący powiatowej rady Lubelskiej Izby Rolniczej w Tomaszowie Lubelskim.

Źródło: Iwona Seńko/fb, Piotr Kielar/Fb

Powiat tomaszowski to zagłębie produkcji fasoli na Lubelszczyźnie. W tym roku na wielu polach plonu jednak nie będzie. Najpierw uprawom zaszkodziły wysokie temperatury w okresie kwitnienia, a później brak opadów.

Rolnikom pozostaje zgłaszać straty i czekać na informacje o pomocy. Tyle że tego czekania mają już dość.

Straty na ponad 10 tysiącach hektarów

Jak przekazano nam w Lubelskim Urzędzie Wojewódzkim, w całym powiecie tomaszowskim zgłoszono 10 106,72 ha upraw uszkodzonych w wyniku wysokich temperatur. Największe straty powierzchniowe odnotowano w gminach: Ulhówek – 2219,63 ha; Telatyn – 1926,68 ha; Łaszczów – 1690,03 ha; Tyszowce – 1450,69 ha oraz Jarczów – 825,26 ha.

Najbardziej dotkniętą uprawą była fasola – 9372 ha. Zgłoszenia dotyczą również grochu – 261,24 ha, pomidorów – 191,05 ha, cebuli – 88,20 ha, porzeczek – 81,32 ha, malin i jeżyn – 50,76 ha oraz truskawek i poziomek – 47,06 ha. Szczegóły przedstawia zamieszczona poniżej ramka.

To jednak dane dotyczące powierzchni, na których rolnicy zgłosili uszkodzenia. Problemem pozostaje określenie, jak duże są rzeczywiste straty i na jakiej podstawie będą one wyliczane.

Algorytm inaczej kwalifikuje straty

W lipcu Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi uruchomiło aplikację suszową, za pomocą której producenci rolni mogą zgłaszać straty spowodowane suszą.

Według rolników wskazania systemu znacznie różnią się od rzeczywistej sytuacji na polu.

– Rolnik w aplikacji wyodrębnia każdy rodzaj uprawy i określa procent zniszczeń w wyniku suszy, ale system, na podstawie Klimatycznego Bilansu Wodnego, danych meteorologicznych z Instytutu Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa oraz informacji o uprawach i glebie zawartych we wniosku rolnika, odnosi się do tych danych, które automatycznie pobiera z raportów IUNG dla danej lokalizacji, czyli weryfikuje zgłoszenie. Tyle że, jak przekazują mi rolnicy, ma się to nijak do rzeczywistości. U większości jest 95–98 proc. strat, a system pokazuje nawet zaledwie 11 proc. To jest po prostu kpina. Jakie to 11 proc., skoro tego plonu wcale nie ma?! Wszyscy mulczują uprawy z uwagi na brak plonu, co skutkuje brakiem opłacalności zbioru. Nikt przecież nie przeorałby upraw, gdyby miał plon, na który czeka cały rok, aby zrekompensować poniesione nakłady – alarmuje Piotr Kielar, rolnik, sekretarz powiatu i przewodniczący powiatowej rady Lubelskiej Izby Rolniczej w Tomaszowie Lubelskim.

Jego zdaniem takich rozbieżności nie byłoby, gdyby na terenie całego powiatu było więcej stacji meteorologicznych.

CZYTAJ TEŻ: Gmina Telatyn. Rolnicy walczą z suszą, której państwo nie widzi

– Patrząc na mapę stacji, południowo-wschodnia Polska, szczególnie powiat tomaszowski, jest bardzo słabo pokryta. Dlatego niezbędnym jest, aby tych stacji było znacznie więcej. Dzięki temu dane byłyby bardziej zbliżone do rzeczywistych. Nie chcę się tłumaczyć za poprzedników, ale najwyraźniej zostało to zaniedbane – mówi Piotr Kielar.

Dopiero druga stacja

W sierpniu rada gminy Tomaszów Lubelski zgodziła się na wydzierżawienie bez przetargu części gminnej działki w Pasiekach. Teren na 10 lat ma zostać udostępniony Instytutowi Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Powstanie tam stacja meteorologiczna wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną.

Będzie to dopiero druga stacja w powiecie tomaszowskim działająca w ramach ogólnopolskiego systemu monitorowania suszy i opadów.

CZYTAJ TEŻ: Zasłużeni dla rolnictwa z odznakami, KGW docenione za wieńce. Dożynki powiatu tomaszowskiego [ZDJĘCIA]

Pierwsza od około trzech lat funkcjonuje w Zatylu, w gminie Lubycza Królewska. O jej utworzenie zabiegał Piotr Kielar, który wówczas był członkiem powiatowej rady Lubelskiej Izby Rolniczej.

– W powiecie powinno działać około 16 takich punktów pomiarowych, bo im jest ich więcej, tym łatwiej uchwycić lokalne różnice – uważa.

A tych różnic nie brakuje. W jednej części miejscowości może spaść deszcz, a w drugiej nie. Podobnie może być z burzami czy gradem.

– W lipcu przez pół miejscowości przeszło gradobicie, a przez drugie pół nie – mówi Kielar.

Jego zdaniem właśnie dlatego dane z większej liczby punktów pomiarowych byłyby dla rolników bardzo ważne.

Aplikacja, stacja i gołe pole

Problem z oceną strat to jednak niejedyna kwestia, na którą zwraca uwagę przewodniczący powiatowej rady LIR.

– Wojewoda lubelski powołał komisje gminne do szacowania strat, ale Ministerstwo Rolnictwa stoi na stanowisku, że komisje te nie mają uprawnień do szacowania strat wywołanych wysokimi temperaturami. Taką informację otrzymała Lubelska Izba Rolnicza, która wciąż apeluje do ministerstwa o działanie [pismo, o którym mowa, z 24 sierpnia, zostało skierowane do prezesa Krajowej Rady Izb Rolniczych i jest opublikowane jako załącznik na stronie lir.lublin – dop. red.]. W efekcie wnioski złożone przez rolników w urzędach gmin zostały przekazane wojewodzie, który obiecuje podjęcie konkretnych działań dopiero w grudniu. Tak być nie może, żeby rolnik miał czekać do zimy, nie wiedząc, jakie będą warunki pomocy – denerwuje się przewodniczący.

Podnosi, że rolnicy zostali postawieni przed jeszcze innym dylematem – musieli zdecydować, czy ubiegać się o pomoc przez aplikację suszową, w której termin składania wniosków upływa 15 października, czy liczyć na wsparcie na podstawie wniosków składanych w gminach w związku ze stratami spowodowanymi wysokimi temperaturami. Te wnioski przyjmowano w lipcu.

CZYTAJ TEŻ: ASF w natarciu. Powiatowy Lekarz Weterynarii apeluje do hodowców powiatu tomaszowskiego

– Nie można łączyć obu tych źródeł wsparcia i trzeba zadeklarować wybór jednego z nich. Sęk w tym, że warunki i stawki pomocy od wojewody wciąż pozostają niewiadomą – dodaje Piotr Kielar. I apeluje do władzy:

– Potrzebna jest natychmiastowa reakcja, żeby rolnik wiedział konkretnie i mógł dokonać wyboru. Dobrze, w aplikacji suszowej będę miał tyle, z tych wniosków tyle… A nie tak, że nie wiemy, co do czego. Powinny być jakieś jasne zasady, a nie wiadomo, na czym się stoi – uzasadnia.

Skąd wziąć pieniądze na wydatki?

To wszystko staje się tym bardziej dotkliwe, że koszty produkcji rolniczej w ostatnich latach mocno wzrosły.

– Kiedyś paliwo kosztowało 2 złote, a dzisiaj 8 złotych za litr. Na dodatek podnoszono jego cenę w trakcie żniw. To generuje gigantyczne wydatki przy zakupie tysięcy litrów – mówi Kielar.

Przy braku plonu nie ma jednak przychodu, który pozwoliłby te koszty odzyskać. Zdaniem przewodniczącego LIR dla części gospodarstw może to oznaczać bardzo poważne kłopoty finansowe, a nawet widmo bankructwa.

Tegoroczne straty mogą mieć również konsekwencje w przyszłym sezonie. Rolnicy, którzy nie zbiorą fasoli, nie będą mieli własnego materiału siewnego. Będą więc musieli kupić nasiona na kolejny rok.

Kielar twierdzi, że część gospodarzy poważnie zastanawia się nawet nad rezygnacją z uprawy fasoli w przyszłym roku.

Zdaniem przewodniczącego problemy rolników mogą odbić się również na lokalnej gospodarce. Powiat tomaszowski ma charakter typowo rolniczy, a pieniądze zarabiane na sprzedaży płodów rolnych trafiają później do innych lokalnych firm i sklepów.

– Brak pieniędzy u rolników oznacza spadek obrotów w innych gałęziach gospodarki: od handlu nawozami i maszynami po materiały budowlane, paliwa czy nawet podstawowe artykuły spożywcze – wylicza Kielar.

Wszystko sprowadza się do najgorszego: nieopłacalność produkcji może mieć także wpływ na decyzje młodych mieszkańców powiatu.

– Nieopłacalność w rolnictwie nie zachęci młodych ludzi do pozostania tutaj i prowadzenia gospodarstw – przewiduje nasz rozmówca.

Lista gmin powiatu tomaszowskiego poszkodowanych w wyniku wysokich temperatur w 2026 r. Podane wartości oznaczają powierzchnię uszkodzonej uprawy w hektarach.

Powierzchnia uszkodzonych upraw

Gmina Jarczów

Malina/jeżyna – 6,20 ha, porzeczka – 4,13 ha, truskawka/poziomka – 0,40 ha, agrest – 1,32 ha, cebula – 0,62 ha, ogórek – 0,60 ha, pomidor – 12,87 ha, fasola – 789,69 ha, groch – 9,43 ha. Łącznie: 825,26 ha.

Gmina Krynice

Malina/jeżyna – 4,64 ha, porzeczka – 24,05 ha, truskawka/poziomka – 0,34 ha, ogórek – 0,36 ha, pomidor – 11,28 ha, fasola – 198,87 ha, groch – 11,98 ha. Łącznie: 251,52 ha.

Gmina Łaszczów

Malina/jeżyna – 3,41 ha, truskawka/poziomka – 5,71 ha, cebula – 17,29 ha, ogórek – 4,55 ha, pomidor – 87,30 ha, seler – 0,03 ha, fasola – 1550,55 ha, groch – 21,19 ha. Łącznie: 1690,03 ha.

Gmina Ulhówek

Malina/jeżyna – 1,26 ha, cebula – 59,39 ha, ogórek – 5,15 ha, pomidor – 50,10 ha, fasola – 2045,90 ha, groch – 57,33 ha. Łącznie: 2219,63 ha.

Gmina Bełżec

Porzeczka – 3,04 ha, fasola – 5,44 ha. Łącznie: 8,48 ha.

Gmina Rachanie

Malina/jeżyna – 0,72 ha, porzeczka – 11,04 ha, truskawka/poziomka – 19,93 ha, cebula – 8,80 ha, ogórek – 0,94 ha, pomidor – 0,04 ha, fasola – 534,40 ha, groch – 0,12 ha. Łącznie: 575,05 ha.

Gmina Tarnawatka

Malina/jeżyna – 1,61 ha, truskawka/poziomka – 0,58 ha, fasola – 178,93 ha, groch – 59,37 ha. Łącznie: 240,49 ha.

Gmina Telatyn

Malina/jeżyna – 1,20 ha, truskawka/poziomka – 5,56 ha, cebula – 2,10 ha, pomidor – 23,99 ha, fasola – 1891,50 ha, groch – 2,33 ha. Łącznie: 1926,68 ha.

Gmina Tomaszów Lubelski

Malina/jeżyna – 24,29 ha, porzeczka – 22,35 ha, truskawka/poziomka – 14,15 ha, borówka – 1,20 ha, fasola – 250,75 ha, groch – 26,99 ha. Łącznie: 339,73 ha.

Gmina Tyszowce

Malina/jeżyna – 0,10 ha, porzeczka – 2,03 ha, truskawka/poziomka – 0,07 ha, pomidor – 5,47 ha, seler – 0,83 ha, fasola – 1437,43 ha, groch – 4,76 ha. Łącznie: 1450,69 ha.

Gmina Lubycza Królewska

Malina/jeżyna – 0,53 ha, truskawka/poziomka – 0,20 ha, borówka – 1,05 ha, fasola – 457,00 ha, groch – 27,17 ha. Łącznie: 485,95 ha.

Gmina Susiec

Malina/jeżyna – 6,80 ha, porzeczka – 14,68 ha, truskawka/poziomka – 0,12 ha, fasola – 31,54 ha, groch – 40,07 ha. Łącznie: 93,21 ha.

(Źródło: Lubelski Urząd Wojewódzki w Lublinie)

 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Konkurs syndyka - nieruchomość w miejscowości Siemierz Cena: 16000 PLN Syndyk masy upadłości Barbary Rogowskiej , osoby fizycznej nieprowadzącej działalności gospodarczej zaprasza do składania pisemnych ofert w konkursie na sprzedaż wchodzącego w skład masy upadłości prawa własności nieruchomości gruntowej niezabudowanej obejmującej działkę ewidencyjną nr 1055 oraz działkę ewidencyjną nr 1665 o łącznej powierzchni 1,427 ha, położonej w miejscowości Siemierz, gminie Rachanie, powiecie tomaszowskim, dla której Sąd Rejonowy w Tomaszowie Lubelskim, IV Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą numer ZA1T/00070216/0. Sprzedaż dokonywana jest w postępowaniu upadłościowym prowadzonym w Sądzie Rejonowym dla Krakowa - Śródmieścia w Krakowie VIII Wydział Gospodarczy dla spraw upadłościowych i restrukturyzacyjnych pod sygn. akt: KR1S/GUp-s/834/2025 przez syndyka z wolnej ręki. Podstawą prawną sprzedaży nieruchomości jest art. 311 ust. 1, w zw. z art. 49111a ust. 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe oraz inne właściwe przepisy prawa. Cena wywoławcza nieruchomości wynosi 16.000,00 zł (słownie: szesnaście tysięcy złotych i zero groszy). Termin składania pisemnych ofert do kancelarii syndyka oraz wpłacania przez oferentów wadium w kwocie 1.600,00 zł na rachunek bankowy masy upadłości podany w szczegółowych warunkach konkursu, pod rygorem odrzucenia oferty, upływa w dniu 23 listopada 2026 r. (decyduje data wpływu wadium na rachunek bankowy masy oraz wpływu oferty do Kancelarii Syndyka), natomiast otwarcie ofert, przeprowadzenie konkursu oraz ewentualnej licytacji nastąpią w dniu 24 listopada 2026 r. o godzinie 1000 w Kancelarii Syndyka Pauliny Duwer przy ul. św. Marka 7-9/2 w Krakowie. Osoby zainteresowane udziałem w rozstrzygnięciu konkursu ofert mogą uczestniczyć osobiście albo za pośrednictwem wideokonferencji przy wykorzystaniu platformy Zoom zgłaszając syndykowi chęć udziału w trybie zdalnym najpóźniej do dnia składania pisemnych ofert. Wadium wpłacone przez oferenta, którego oferta zostanie przyjęta, podlega zaliczeniu na poczet ceny nabycia, a pozostałym uczestnikom konkursu zostanie niezwłocznie zwrócone w terminie do siedmiu dni od daty rozstrzygnięcia konkursu. Syndyk zachowa wpłacone wadium, jeżeli oferent, którego oferta została przyjęta, nie dokona wpłaty całej ceny lub uchyli się od zawarcia umowy w terminie do trzech miesięcy od daty rozstrzygnięcia konkursu. Szczegółowe informacje o przedmiocie sprzedaży oraz o szczegółowych warunkach konkursu ofert, w tym wymogach formalnych oferty, sposobie wpłacania wadium, sposobu dokonania zgłoszenia chęci uczestnictwa w rozstrzygnięciu konkursu w formie zdalnej, czy innych warunkach sprzedaży można uzyskać w godzinach 900 - 1500 osobiście w Kancelarii w Krakowie przy ul. św. Marka 7-9/2, a także pocztą elektroniczną. Zapytania proszę kierować na adres e-mail: [email protected], ewentualnie telefonicznie pod numerami (12) 623 54 21 lub +48 795 822 426. Oględziny nieruchomości możliwe są w każdym czasie (działki nie są ogrodzone). Syndyk zastrzega sobie prawo odwołania lub zamknięcia konkursu bez wybrania oferty, swobodnego wyboru oferty bez przeprowadzenia licytacji jak również unieważnienia konkursu lub licytacji bez podania przyczyny. Data dodania ogłoszenia: 30.10.2026 Konkurs syndyka - nieruchomość w miejscowości Siemierz
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Obserwator. Treść komentarza: Kochani co moge was czytając komentarze poinformować ze prorosyjski typ w jednej osobie wypisuje błazeńskie komentarze ! Oto patologiczny czlowiek pod nazwa - Perfidia,Pokomuna ,Troll piątej kolumny, Brawo oraz Hipokryzja czlowiek bezczelności i nienawisci ktorzy dążą do rozłamu w kraju . To ludzie ktorych trzeba zapamiętać! Data dodania komentarza: 30.10.2026, 19:43 Źródło komentarza: Krzysztof Bosak przyjedzie do Zamościa. Otwarte spotkanie z mieszkańcami już 8 listopada Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: No i masz, i objawił się nam NARODOWIEC bez podstawowej znajomości historii Polski i pobytu w niej STAROTESTAMENTOCÓW. Delikatnie jeno Tobie Szanowny TAK TAK-u, wskażę do zapoznania statut kaliski i stosowne edykty Kazimierza zwanego Wielkim. Skracając sprawę do niezbędnego minimum, to jeszcze należy wspomnieć o polskich szmalcownikach i ich działaniach między 1939-1945 oraz roku 1968. Od tego czasu można już uznać, że jesteście narodem czystym genetycznie. Te promile obcych genetycznie, to są zupełnie nieistotne, prawda?. Wróć, trzeba z waszej historii wyrzucić tych okropnych Panów, takich jak Tuwim, Brzechwa i temu podobnych. Zaś ich wszystkie dokonania na polu języka polskiego, spalić a popiół wrzucić do szamba, gdzie ich miejsce i wtedy będzie GIT. Genetyczna czystość rasowa i językowa, to podstawa POLACKO-KATOLACKIEGO jestestwa każdego Ludziaka mieszkającego między Bugiem a Odrą, od Bałtyku po samiuśkie Tatry. Teraz na baczność i do hymnu! Jeszcze… Hm… Czy coś pominąłem? Tak, pewnikiem teraz będziecie się chcieli wziąć za Kosmitów, czy się mylę? Data dodania komentarza: 30.10.2026, 17:31 Źródło komentarza: Rada Miasta Zamość popiera zerwanie współpracy z obwodem lwowskim Autor komentarza: Skończyłem . Treść komentarza: Do hmm! Od Pani Wioletty patologio z pranym mózgiem z daleka . Nie dorosles jej blaznie do piet ! Data dodania komentarza: 30.10.2026, 16:36 Źródło komentarza: Starosta tomaszowski przyznał nagrody nauczycielom. Najniższe – 3 tys. zł, wyższe sięgają 8 tys. zł Autor komentarza: tak tak Treść komentarza: idąc Twoim tokiem myślenia to spokojnie można usprawiedliwić wszystko, nawet to że z Polski zrobią Polin uzurpując sobie prawo bo przecież kiedyś ktoś tam pomieszkiwał. teraz to będzie po twojemu. Data dodania komentarza: 30.10.2026, 15:46 Źródło komentarza: Rada Miasta Zamość popiera zerwanie współpracy z obwodem lwowskim Autor komentarza: Spokojnie . Treść komentarza: Trolu i Świnio Putina i bezwstydny blaznie ludzi i prorosyjska analfabeto . Dlaczego tak sie uniosles ? Data dodania komentarza: 30.10.2026, 14:39 Źródło komentarza: Krzysztof Bosak przyjedzie do Zamościa. Otwarte spotkanie z mieszkańcami już 8 listopada Autor komentarza: Tyszowiak Treść komentarza: Fatalnie. Tak się nie odnawia grobów starych grobów. Data dodania komentarza: 30.10.2026, 13:42 Źródło komentarza: Dziedzic Przewala miał rozpadający się grób. Dzięki kweście to się zmieniło
Reklama
Reklama
Reklama