Stanowisko w tej sprawie zamojscy radni przyjęli jednogłośnie podczas sesji, która odbyła się 26 października. Inicjatorem uchwały był przewodniczący Rady Miasta Zamość Piotr Błażewicz (Prawo i Sprawiedliwość), który podkreślał, że władze obwodu lwowskiego miały czas, by wycofać się z kontrowersyjnej decyzji, jednak tego nie zrobiły.
– To policzek dla Polaków, którzy przez lata pomagali Ukraińcom – argumentował przewodniczący.
Przypomniał również, że po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji na Ukrainę mieszkańcy Zamościa masowo angażowali się w pomoc uchodźcom, w szczególności kobietom i dzieciom uciekającym przed wojną.
W przyjętym stanowisku podkreślono, że „publiczne gloryfikowanie sprawców zbrodni podważa zaufanie niezbędne do rozwijania partnerskich relacji między wspólnotami samorządowymi”. Jednocześnie zaznaczono, że stanowisko nie jest skierowane przeciwko narodowi ukraińskiemu ani mieszkańcom obwodu lwowskiego, a wynika z przekonania, że trwałe pojednanie i dobrosąsiedzka współpraca wymaga poszanowania pamięci ofiar i jednoczesnego potępienia zbrodni.
CZYTAJ TEŻ: Zamość: Zbiórka podpisów pod projektem. Mulawa: Propagowanie banderyzmu powinno być surowo karane
Przypomnijmy, że spór wywołała uchwała Lwowskiej Rady Obwodowej z 20 października, ustanawiająca 2027 rok na terenie obwodu lwowskiego, który jest odpowiednikiem naszego województwa, rokiem UPA, jej dowódcy Romana Szuchewycza oraz Ołeha Olżycza, poety i działacza Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów.
W odpowiedzi Sejmik Województwa Lubelskiego 26 października jednogłośnie zdecydował o zerwaniu współpracy z obwodem lwowskim, prowadzonej od 2004 r. Współpraca obu regionów obejmowała m. in. oświatę, kulturę i gospodarkę. Po rosyjskiej inwazji na Ukrainę województwo lubelskie wielokrotnie przekazywało również pomoc humanitarną obwodowi lwowskiemu.
CZYTAJ WIĘCEJ: Lubelskie zrywa ponad 20-letnią współpracę z obwodem lwowskim! To za gloryfikację UPA
Początkowo rozważano jedynie zawieszenie relacji, ale wobec braku informacji o wycofaniu decyzji przez stronę ukraińską zmieniono treść projektu. Marszałek województwa lubelskiego Jarosław Stawiarski podkreślał, że nie ma zgody na honorowanie osób związanych ze zbrodniami na Polakach.
Za uchwałą opowiedzieli się wszyscy radni Sejmiku Województwa Lubelskiego. Zamojscy radni również przyjęli swoje stanowisko jednogłośnie.
OUN i jej zbrojne ramię, czyli dowodzona przez Romana Szuchewycza („Tarasa Czuprynkę”) UPA, odpowiadają za wymordowanie ponad 100 tys. Polaków na Wołyniu, w Małopolsce Wschodniej, ale też na terenie wschodniej Lubelszczyzny.


Napisz komentarz
Komentarze