Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 19 lipca 2026 00:19
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Nocna akcja służb u rodziny prezydenta. MSWiA: Sprawcy nie pozostaną bezkarni

Służby wyważyły drzwi do domu matki prezydenta. W reakcji premier zwołał odprawę. To kolejna taka interwencja dotycząca zgłoszenia o podłożeniu ładunków czy zagrożeniu życia.
Służby wyważyły drzwi do domu matki prezydenta. W reakcji premier zwołał odprawę. To kolejna taka interwencja dotycząca zgłoszenia o podłożeniu ładunków czy zagrożeniu życia.
Służby wyważyły drzwi do domu matki prezydenta. W reakcji premier zwołał odprawę. To kolejna taka interwencja dotycząca zgłoszenia o podłożeniu ładunków czy zagrożeniu życia.

Autor: Flickr.com / KPRM

Sobota, godz. 19.30. Państwowa Straż Pożarna odbiera dwa zgłoszenia. Pierwsze – jak informuje w mediach społecznościowych – dotyczy „możliwości wystąpienia pożaru w mieszkaniu oraz zagrożenia życia osób znajdujących się wewnątrz”. Drugie – nagłego zatrzymania krążenia. 

Do tragedii miało dojść w mieszkaniu należącym do matki prezydenta Karola Nawrockiego.

Nie było zagrożenia pożarowego ani poszkodowanych

Z uwagi na „powagę informacji oraz fakt, że próby skontaktowania się z osobami zgłaszającymi nie przynosiły rezultatu, na miejsce niezwłocznie zadysponowano siły i środki PSP” – czytamy w komunikacie Państwowej Straży Pożarnej.

„Po przybyciu na miejsce i przeprowadzeniu rozpoznania kierujący działaniem ratowniczym podjął decyzję o siłowym wejściu do lokalu. W wyniku sprawdzenia mieszkania nie stwierdzono zagrożenia pożarowego ani obecności osób poszkodowanych. Lokal był pusty” – podali strażacy.

I – jak się okazało – mieszkanie, którego dotyczyło zgłoszenie nie należy do prezydenta, ale do jego matki. 

CZYTAJ: Były wójt gminy Sułów prawomocnie skazany. Kary nie uniknął też inspektor nadzoru

„W związku z tym adres ten nie jest objęty ochroną SOP” – napisała na X  Karolina Gałecka, rzeczniczka MSWiA.

Premier: zidentyfikujemy i wyłapiemy sabotażystów

A premier Tusk poinformował: „Byłem jeszcze w nocy w bezpośrednim kontakcie z panem prezydentem. Minister Kierwiński także rozmawiał z przedstawicielami kancelarii prezydenta”.

I dodał, że na rano (niedziela 24 maja) zwołał odprawę rządu. 

„Działania prowokatorów są wymierzone w bezpieczeństwo państwa. W nas wszystkich. Użyjemy wszystkich dostępnych metod, aby zidentyfikować i wyłapać sabotażystów, niezależnie od tego, skąd są i kto nimi kieruje” – zapewnił.

MSWiA: Sprawcy tych zdarzeń nie pozostaną bezkarni

Odprawa z ministrami i przedstawicielami służb odbyła się w Rządowym Centrum Bezpieczeństwa. Rozpoczęła się o godz. 8 i – jak informował w mediach społecznościowych premier – dotyczyła reakcji państwa na prowokacje wymierzone w jego bezpieczeństwo.

W pilnej, porannej naradzie uczestniczyli: szef straży pożarnej generał Wojciech Kruczek, szef policji generał Marek Boroń, komendant Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości młodszy inspektor Wojciech Olszowy oraz wiceministrowie Czesław Mroczek i Wiesław Leśniakiewicz. 

CZYTAJ TEŻ: Chciał wrócić za kratki, więc zabił ratownika medycznego? Szokujące kulisy procesu Adama Cz.

– Sprawcy tych zdarzeń nie pozostaną bezkarni – zapowiedział po zakończonej odprawie Czesław Mroczek, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji.

W nocy spotkanie z podległymi sobie służbami zwołał Marcin Kierwiński, szef MSWIA. Obecny był na nim szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker. Po zakończeniu narady powiedział dziennikarzom, że – jak cytuje TVN24 – „kolejna czerwona granica została przekroczona”.

– Ta sprawa musi zostać wyjaśniona systemowo i takie jest oczekiwanie pana prezydenta. Ustaliliśmy także, że gabinet pana prezydenta będzie informowany o kolejnych działaniach służb związanych z wyjaśnieniem tej sprawy – powiedział. 

Straż pożarna i policja muszą reagować natychmiast

Premier Tusk zwrócił także uwagę, że w takich przypadkach państwo musi reagować surowymi karami dla sprawców. 

„Trzeba się zastanowić, dlaczego prawo, które jest teoretycznie bardzo surowe, nie odstrasza sprawców takich prowokacji. To jest szczególnie ważne pytanie, bo przygniatająca część tych fałszywych zgłoszeń to są głupie dowcipy, często bardzo nieletnich”.

Szef rządu zaapelował również, aby w związku z prowokacjami nie atakować straży pożarnej ani policji, podkreślając, że funkcjonariusze wykonują swoje obowiązki zgodnie z przepisami.

PRZECZYTAJ: Hrubieszów: Budowa zbiornika retencyjnego. Władze podpisały porozumienie

– Straż pożarna i policja nie mogą ryzykować, że zginie dziecko czy spłonie mieszkanie. Muszą reagować natychmiast i nie mają czasu ani narzędzi, aby w danej chwili ocenić, czy alarm jest fałszywy. Dla nich zawsze priorytetem jest szybkie podjęcie akcji – wyjaśnił. 

12 podobnych interwencji służb w ciągu kilku dni

Zdarzenie dotyczące domu rodziny prezydenta to już kolejny fałszywy tego typu alarm. Jak  informowało MSWiA, między 10 a 15 maja doszło do 12 interwencji służb policji związanych ze zgłoszeniami dotyczącymi „czy to podłożenia ładunków wybuchowych, czy zagrożenia zdrowia i życia”.

Jedna z interwencji – przypomina RMF24 – dotyczyła mieszkania redaktora naczelnego TV Republika. Policja pojawiła się tam po sygnale o zagrożeniu życia osoby nieletniej. Alarm okazał się fałszywy, a funkcjonariusze uznali zgłoszenie za próbę wprowadzenia służb w błąd.

Tydzień temu o nietypowym incydencie poinformował także były szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomir Cenckiewicz. Jak napisał, po godzinie 2 w nocy kontaktowano się z nim w sprawie rzekomej dostawy jedzenia.

Tego samego dnia policja pojawiła się również przy posesji Jarosława Kaczyńskiego. Według rzecznika PiS Rafała Bochenka, zgłoszenie dotyczyło rzekomego podłożenia ładunków wybuchowych w ogrodzie prezesa partii. Wszystkie alarmy okazały się nieprawdziwe.

Fot. 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

moja rada 25.05.2026 08:43
Tusku Donaldzie przestan !nie rób tego!

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TwuSSk Treść komentarza: Skończyła się farsa lecimy na MARSA kosmiczne jaja 101 bajerów dla frajerów, czekamy na RUDY 102 budujemy bajkonura Data dodania komentarza: 16.07.2026, 08:47 Źródło komentarza: Hrubieszów: Rekordowe mandaty i 31 punktów karnych! Trzech kierowców straciło prawo jazdy Autor komentarza: Z Treść komentarza: Masz, Poeto, rację. Data dodania komentarza: 15.07.2026, 14:40 Źródło komentarza: Niewybuchy w powiecie zamojskim. Amunicję wykopano na posesji, pocisk znaleziono przy ulicy Autor komentarza: daj dolara daj daj daj Treść komentarza: Ale na wschodzie kraju twierdzą ,że NIE MA ZMIANY KLIMATU !!!! To jak trwoga to do Pana Boga. Data dodania komentarza: 15.07.2026, 10:29 Źródło komentarza: Gmina Zamość: Rolniku, zgłoś szkody po upałach Autor komentarza: asd Treść komentarza: I takich jest wielu. I spotkania takich codziennie się obawiam. A nie tylko Ukraińców i Ukraińców... Data dodania komentarza: 15.07.2026, 10:16 Źródło komentarza: Pijany, bez prawka, pasów i badań technicznych auta, do tego za szybko jechał przez Justynówkę Autor komentarza: Kondolencje Treść komentarza: Komuny rządu to nieinteresuje teraz wszyscy do więzienia Data dodania komentarza: 15.07.2026, 09:08 Źródło komentarza: Tomaszów Lub.: Radni o suszy. Apelują o wprowadzenie stanu klęski żywiołowej i pomoc dla rolników Autor komentarza: WON Treść komentarza: A będzie znak " Pieszy z palcem w Nosie " ? Proponuję żeby ten znak był wielkości człowieka , od samej ziemi , przy przejściu !!! Przedstawiający pieszego o wyglądzie ministra Gilojada ??? Wincej , albo jeszcze Wincej znaków przy drogach bo stanowczo jest ich za mało tak jak reklam , kierowca się nudzi jazdą bo nie ma co oglądać PO za drogą !!! A swoją droga , ciekawe który to leming zarobi na produkcji i sprzedaży tych znaków ?! Data dodania komentarza: 15.07.2026, 09:07 Źródło komentarza: Patrzysz w telefon na przejściu? Wkrótce może tam stanąć nowy znak
Reklama
Reklama
Reklama