Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 2 czerwca 2026 22:01
Przeczytaj!
Reklama
Reklama Baner A1 SMS Zamość
w obronie dostępu do miejsca modlitwy

Afera w szpitalu. Były dyrektor: Nawet za komuny nie zamurowano drzwi do kaplicy!

W SP ZOZ w Tomaszowie Lubelskim podczas trwającej tam przebudowy zamurowano wewnętrzne drzwi prowadzące do szpitalnej kaplicy. Były dyrektor szpitala, obecnie radny powiatu, jest tym wstrząśnięty. – Żadna władza nie odważyła się ograniczyć pacjentom dostępu do Matki Bożej, aby mogli się modlić i prosić o zdrowie – mówi Andrzej Kaczor. W imieniu pacjentów domaga się przywrócenia stanu pierwotnego i przestrzega tych, którzy podnoszą rękę na Uzdrowicielkę Chorych.
Wewnętrzne drzwi do szpitalnej kaplicy przy SP ZOZ w Tomaszowie Lubelskim zostały zamurowane w marcu.
Wewnętrzne drzwi do szpitalnej kaplicy przy SP ZOZ w Tomaszowie Lubelskim zostały zamurowane w marcu.

Autor: Nadesłane

– Panie starosto, panie dyrektorze, będziemy sławni na całą Polskę. To będzie jedyny szpital w Polsce, gdzie zamurowano drzwi do kaplicy szpitalnej po prawie 90 latach – tak radny Andrzej Kaczor dobitnie zakończył swoje przemówienie 30 marca na sesji Rady Powiatu Tomaszowskiego.

Sprawą, która poruszyła go na wskroś, było zamurowanie wewnętrznego przejścia do kaplicy szpitalnej w Tomaszowie. Andrzej Kaczor kierował szpitalem wiele lat i dobrze wie, że kaplica była zawsze ważnym miejscem dla pacjentów. Dzięki jego inicjatywie i pracowników, w 110. rocznicę wmurowania kamienia węgielnego pod budowę tego szpitala, kaplicę ubogacono nawet dzwonem, co jest rzadkością w Polsce. To było wotum wdzięczności Bogu za opiekę i przetrwanie.

– Wciąż co jakiś czas przychodzę tam na nabożeństwa – mówi z sentymentem Andrzej Kaczor.

Ale zamurowanie drzwi około trzy tygodnie temu go zbulwersowało. Zresztą nie tylko jego, bo natychmiast zaczęły do niego docierać i wciąż docierają skargi od pacjentów. Były dyrektor SP ZOZ 12 marca złożył interpelację do starosty.

Na ostatniej sesji Rady Powiatu mówił o sprawie dobitnie. Przytaczał też odpowiedź na interpelację, którą otrzymał już 24 marca.

Pacjenci w piżamach na mróz?

Do kaplicy szpitalnej można wejść teraz jedynie głównymi drzwiami lub tymi, które prowadzą na chór, ale stamtąd nie ma dostępu do ołtarza.

Oficjalnym powodem zamurowania przejścia ma być planowane otwarcie w tej części oddziału noworodkowego (radny przypomniał, że „w pierwszym planie projektu przebudowy i rozbudowy szpitala było połączenie praktycznie wszystkich oddziałów łącznikiem oddziału neurologii, pulmonologii, kardiologii, geriatrii, pediatrii, chirurgii, ginekologii, dające swobodny dostęp i przejście do kaplicy szpitalnej”). Według przepisów sanitarnych przez taki oddział nie mogą przechodzić osoby postronne. Andrzej Kaczor, choć rozumie wymogi sanepidu, wskazuje na absurdalną sytuację, w jakiej postawiono chorych.

PRZECZYTAJ TEŻ: Zaginęła 59-latka z gminy Tomaszów Lubelski. Choruje i może potrzebować pomocy medycznej

– Jeżeli państwo kładziecie się do szpitala, ubrania wierzchnie i obuwie trafiają do depozytu. To oznacza, że wyjście z ośmiu czy dziewięciu oddziałów do kaplicy jest niemożliwe w piżamie, szczególnie biorąc pod uwagę warunki typu zima, słota czy niska temperatura – punktował.

Obecnie pacjent, który chce się pomodlić o zdrowie przed słynącą łaskami figurą Matki Bożej Uzdrowicielki Chorych, musi opuścić budynek i wejść do kaplicy wejściem zewnętrznym. Dla osób starszych, schorowanych i ubranych jedynie w szpitalne piżamy jest to często bariera nie do pokonania. Problem ma także kapelan, który z Najświętszym Sakramentem musi biegać między budynkami na dworze, niezależnie od pogody.

– W ciągu ostatnich sześciu miesięcy trzykrotnie kapelan szpitalny był na prośbie (…) na spotkaniach z dyrekcją, gdzie jednoznacznie otrzymał odmowną odpowiedź, że decyzja o zamurowaniu drzwi do kaplicy szpitalnej jest podjęta – mówił Kaczor.

Perła sakralna ma zamurowane drzwi

Były dyrektor szpitala przypomniał wszystkim radnym i władzom powiatu historię „sakralnej perły”. Wspomniał o rzeźbionej w lipowym drewnie Drodze Krzyżowej i unikatowych witrażach krakowskich mistrzów. Przywołał też mroczne czasy PRL-u, aby pokazać skalę obecnego skandalu. Przypomniał, że jeszcze doktor Janusz Perter (jego imię ma nosić szpital) w 1944 r. przeznaczył kaplicę dla sióstr zakonnych. Później komuniści prześladowali księży i siostry zakonne. W końcu księża mieli zakaz odwiedzania umierających.

– W latach 60. XX w. na polecenie ówczesnych władz trzech łotrów w nocy zdemontowało krzyż na kaplicy szpitalnej i z powodu dnia nie mogli go zniszczyć, więc ukryli go poza oddziałem zakaźnym. Siostry zakonne przy pomocy pacjentów ukryły ten krzyż w swoim zakonie i kilka lat później przekazały go do Pasiek, gdzie do dzisiaj zdobi kaplicę filialną – rozwijał Andrzej Kaczor.

Dalej opowiadał, że w 1975 roku wyrzucono z pracy ostatnią siostrę zakonną, która przeszła do posługi w kościele. Po kilkunastu latach, w 1979 roku, na interwencję biskupa diecezji lubaczowskiej, wykonano replikę oryginalnego krzyża, poświęcono ją i umieszczono na kaplicy szpitalnej. W 1983 roku, po zawieszeniu stanu wojennego, na żądania Solidarności i po osobistej interwencji biskupa Karpińskiego, kapłan ponownie wrócił do szpitala na posługę do chorych. W latach 1994-2010 kaplica została wyremontowana. Wykonano główne wejście, a poświęcenia dokonał arcybiskup lwowski, sekretarz Ojca Świętego – arcybiskup Mieczysław Mokrzycki.

PRZECZYTAJ: Tomaszów Lubelski jest gotowy przejąć hrubieszowskie POZ-ety. Co zrobi dyrektor Bratkowski?

– Proszę państwa, przez 45 lat komuny, w okresie walki z Kościołem oraz 36 lat II Rzeczypospolitej żadna władza nie odważyła się zamurować drzwi do kaplicy szpitalnej i ograniczyć pacjentom tomaszowskiego szpitala dostępu do Matki Bożej, aby mogli się modlić i prosić o zdrowie – podsumował radny Kaczor.

Ku przestrodze przytoczył nawet losy tych, którzy kiedyś zdjęli z kaplicy krzyż.

– Starsi ludzie wiedzą, co się stało z tymi, którzy dokonali zbezczeszczenia krzyża. Pierwszy łotr powiesił się, popełnił samobójstwo. Wkrótce potem drugiego, na przejściu dla pieszych przy szpitalu, śmiertelnie potrącił tir, a tirów jechało wtedy dwa–trzy może przez rok. Trzeci łotr umarł bez przyczyny, w pełni zdrowia – powiedział były dyrektor, sugerując, że z sacrum nie wolno igrać.

Złamanie praw pacjenta?

Według Andrzeja Kaczora działanie dyrekcji i starostwa to ewidentne łamanie ustawy o prawach pacjenta oraz standardów akredytacyjnych. Szpital ma obowiązek zapewnić opiekę duszpasterską i dostęp do miejsca modlitwy, a zdaniem radnego „otwarte wejście główne” to w przypadku pacjentów oddziałowych fikcja.

– W imieniu modlitewnych kółek, księdza kapelana i w imieniu własnym bardzo proszę o rozważenie możliwości przywrócenia stanu pierwotnego i niepodnoszenia ręki na naszą Matkę Boską Uzdrowicielkę Chorych – apelował radny, zwracając się bezpośrednio do starosty jako do „praktykującego katolika”.

Zapowiedział, że w Wielki Tydzień wiele osób będzie się modlić za władze powiatu i dyrekcję szpitala, aby naprawiły błąd, który uderza w najsłabszych – w chorych szukających pociechy w wierze.

CZYTAJ: Lubelskie: Usypiał żonę lekami i gwałcił przed kamerą. Śledztwo ujawniło przerażające podziemie

Nie da się

Radny zapowiedział, że nie spocznie, dopóki drzwi nie zostaną odmurowane. Poinformował już o sprawie biskupa Mariana Rojka, Komisję Episkopatu Polski oraz byłego sekretarza Jana Pawła II, arcybiskupa Mieczysława Mokrzyckiego, który – jak relacjonował – jest „zdegustowany” sytuacją w Tomaszowie.

Wielki Tydzień minął. Na dzień 10 kwietnia drzwi wewnętrzne w kaplicy nadal były zamurowane. Czy modlitwy za władze powiatu coś dały?

Starosta tomaszowski Henryk Karwan odpowiada, że zmiany nie są możliwe, ponieważ projekt jest zaakceptowany przez Sanepid.

– W tej części będą inkubatory dla noworodków, nie mogą tam więc przechodzić osoby postronne – tłumaczy starosta.

– W większości na msze przychodzą pielęgniarki, osoby z zewnątrz, sporadycznie pacjenci. Ci, którzy są chodzący i czują się na siłach, i tak przyjdą do kaplicy, a pozostali też mają zapewnioną posługę duszpasterską, ponieważ codziennie ksiądz kapelan przychodzi na każdy oddział – dodaje Henryk Karwan.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Co łaska 21.04.2026 19:29
Kluczowe informacje w sprawie 60 mln zł abp. Mokrzyckiego: Podejrzenie GIIF: Analitycy finansowi wykryli, że przez konta archidiecezji przepływały duże sumy pieniędzy, które mogły być wykorzystywane niezgodnie z przeznaczeniem.

Żenada 16.04.2026 13:52
Nudzi się na emeryturze i jątrzy

KoŃstytucja 15.04.2026 20:27
Za komuny tak nie było bo to była komuna , teraz jest tuskomatołnia w skrycie Pedofilia Obywatelska ! Oni mają teraz pieski, i się z nimi bawią !!!

Z Lublina. 16.04.2026 09:59
Bardzo sie dziwie ze dziennikarze KT pozwalają sobie na takie bezszczelne komentarze i nie blokują zboczeńców jak Koństytucja . Ci co pisza prawde w komentarzu to jeden z drugim blokujesz w perfidny sposób . Widocznie Wam to pasuje bo zaliczacie sie do tej grupy.

Trw 15.04.2026 13:05
Chłopie, dużo słów, mało pojęcia. Nawiedzony jakiś. To jest szpital, a nie kościół. Priorytetem jest funkcjonowanie szpitala. A pomodlić można się w duchu lub przejść do kaplicy inną drogą.

Miejscowy. 15.04.2026 10:59
Tego czlowieka juz dawno powinni wywiesc na taczce i tych ludzi co sie tutaj panoszą .

będę cię bronił jak niepodległości 15.04.2026 10:32
Obecny dyrektor szpitala to może sobie zamurowywać drzwi u siebie w domu a nie w publicznym szpitalu, to nie prywatny folwark ! No chyba że dyrektor jest z PełO i POstanowił Opiłowywać Wierzących tak jak POleca mu całe PełO i ćpun Sławomir !!!

mieszkaniec 16.04.2026 21:20
I tu się mylisz. Dyrektor i jego równie mądry zastępca zostali powołani przez starostę z PiS.

samara 15.04.2026 10:08
Czy kościół to szpital a szpital to kościół ? Pan Bóg jest wszędzie nie muszą być kaplice, krzyże w urzędach świeckich, ogarnijcie się ludzie,

Snus 15.04.2026 08:49
Szpital jest od leczenia a nie o liczenie na cuda jak bywało poprzednio.

Panie panie 14.04.2026 21:11
Panie Starosto żle Pan robi

Alter 14.04.2026 20:15
Szpital to nie kościół.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Głodomorek Treść komentarza: Trzeba 800+podwyższyć bo naprawdę tragedia. Za moich czasów byłem tak głodny ze nie miałem siły chodzić i żebrać o jedzenie. Miałem 4 lata sied iałem nz du_ pie i czekałem na jedzenie Data dodania komentarza: 2.06.2026, 15:01 Źródło komentarza: Hrubieszów: Nagi 4-letni chłopczyk przyszedł do marketu po jedzenie! „Mama śpi” – powiedział Autor komentarza: Postronny . Treść komentarza: Co wy chcecie jeszcze wiedziec , jezeli nasza żywność jest zdrowa . Truje nas UE ! Data dodania komentarza: 2.06.2026, 14:59 Źródło komentarza: Setki tysięcy martwych pszczół w gm. Tyszowce i Łaszczów. Pszczelarz podejrzewa opryski, policja bada zgłoszenia Autor komentarza: Rolnik z krwi i kości . Treść komentarza: Czysta Polska ekologia i żywność bez zadnych pescetydow i dlatego padają pszczoły kochani ! Data dodania komentarza: 2.06.2026, 14:54 Źródło komentarza: Setki tysięcy martwych pszczół w gm. Tyszowce i Łaszczów. Pszczelarz podejrzewa opryski, policja bada zgłoszenia Autor komentarza: kto czyta nie błądzi, a błądzi wielu Treść komentarza: nie przerobili on ma "swój" cel w tym. historia się kłania gdzie nie szpącili żymianie ? kto test sponsorem a zarówno prowokatorem? Data dodania komentarza: 2.06.2026, 13:31 Źródło komentarza: Sankcje omijali dzięki celniczce? Śledczy zatrzymali sześć osób Autor komentarza: hahaha Treść komentarza: najlepszy był ten co motorynką jeździł Data dodania komentarza: 2.06.2026, 13:23 Źródło komentarza: Sachajko wydał wszystko, Dąbrowskiej-Banaszek zostało najwięcej. A Romanowski? Sprawdziliśmy poselskie biura z regionu Autor komentarza: do ślepych i upośledzonych kierowców Treść komentarza: rozjechać jeża na drodze? brak słów Data dodania komentarza: 2.06.2026, 13:22 Źródło komentarza: Wiesz, jak uratować psa, kota albo jeża?
Reklama
Reklama
Reklama