Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 marca 2026 02:07
Przeczytaj!
Reklama
Reklama Baner A1 SMS Zamość
To się dzieje naprawdę...

Tragedie za zamkniętymi drzwiami mieszkań. Dziecko ranione nożem, niemowlę nie żyje

Dwa zdarzenia z udziałem najmłodszych, do których doszło w ostatnich dniach, ponownie zwracają uwagę na dramaty rozgrywające się za zamkniętymi drzwiami mieszkań.
Dwa zdarzenia z udziałem najmłodszych, do których doszło w ostatnich dniach, ponownie zwracają uwagę na dramaty rozgrywające się za zamkniętymi drzwiami mieszkań.
Dwa zdarzenia z udziałem najmłodszych, do których doszło w ostatnich dniach, ponownie zwracają uwagę na dramaty rozgrywające się za zamkniętymi drzwiami mieszkań.

Autor: Freepik

Źródło: Freepik

Sąd zdecydował o aresztowaniu ojca podejrzanego o usiłowanie zabójstwa 6-letniej córki, a prokuratura prowadzi śledztwo po śmierci 7-miesięcznego niemowlęcia, którego ciało znaleziono w jednym z mieszkań.

Matka próbowała go powstrzymać przed zadaniem ciosu córce

Do pierwszego zdarzenia doszło w Augustowie. Dyżurny miejscowej komendy otrzymał zgłoszenie o ataku ojca na dziecko z użyciem noża. Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji.

Jak ustalili funkcjonariusze, 41-letni mężczyzna przyszedł do mieszkania swojej byłej partnerki, gdzie przebywały ich dzieci. Wizyta nie wzbudziła niepokoju kobiety, ponieważ mężczyzna regularnie odwiedzał rodzinę. W pewnym momencie chwycił jednak nóż kuchenny i zaatakował swoją 6-letnią córkę. Matka próbowała go powstrzymać, ale mężczyzna zdążył ugodzić dziewczynkę w plecy. Kobieta wraz z dziećmi uciekła z mieszkania.

Sprawca zamknął się w jednym z pomieszczeń i nie reagował na polecenia policjantów, dlatego funkcjonariusze weszli do środka siłą. Mężczyzna został zatrzymany, a ranna dziewczynka trafiła do szpitala. Obecnie dziecko przebywa już w domu pod opieką matki.

PRZECZYTAJ TEŻ: Noworodek miał 1,62 promila alkoholu. 38-latce, która rodziła pijana, grozi 5 lat więzienia

W Prokuraturze Rejonowej w Augustowie 41-latek usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa dziecka. Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące i – ze względu na stan zdrowia – osadzony w zakładzie psychiatrycznym. Za to przestępstwo grozi mu kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności.

Śmierć niemowlęcia w Warszawie. Ustalenia śledczych

Do drugiego dramatu doszło w jednym z mieszkań w Warszawa. Policję wezwali sąsiedzi zaniepokojeni krzykami dobiegającymi zza drzwi. Po siłowym wejściu funkcjonariusze znaleźli w mieszkaniu 7-miesięcznego chłopca bez oznak życia.

– Wszczęte zostało śledztwo w zakresie nieumyślnego spowodowania śmierci – poinformował podczas konferencji prasowej Piotr Antoni Skiba, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

I dodał: – Na tym etapie możemy potwierdzić, że podniesione głosy, wymiana zdań, krzyki, które były przyczyną wezwania policji przez sąsiadów, nie były wynikiem awantury, tylko paniki związanej z ujawnieniem zwłok dziecka w tym lokalu.

Nagłe ustanie krążenia

Jak przekazała prokuratura, przeprowadzona sekcja zwłok wykazała nagłe ustanie krążenia. Biegły lekarz stwierdził również wrodzoną wadę mózgu, która mogła doprowadzić do śmierci niemowlęcia.

PRZECZYTAJ: Tarnawatka: 19-latek potrącił pieszą na przejściu. Policja publikuje nagranie!

– To, co stwierdził lekarz medycyny sądowej, to nagłe ustanie krążenia. Biegły zaobserwował też wrodzoną wadę mózgu, która mogła być odpowiedzialna za takie nagłe ustanie funkcji życiowych – poinformował prok. Skiba.

Rzecznik potwierdził także, że w chwili interwencji rodzice byli pod wpływem alkoholu, jednak – jak zaznaczył – nie ma podstaw, by uznać ich za sprawców śmierci dziecka.

– Biorąc pod uwagę obraz sekcyjny, zeznania ojca, sąsiadów oraz dotychczasowe wywiady dotyczące tej rodziny, brak jest podstaw, by uznać, że do śmierci dziecka doszło przy spowodowaniu działań innych osób, zwłaszcza rodziców – podsumował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Relacja medialna: panika zamiast awantury

Dodatkowe szczegóły zdarzenia opisał „Fakt”. Według ustaleń dziennika, rodzice dziecka nie zdawali sobie sprawy z jego śmierci – chłopiec spał w łóżeczku, a dramat rozegrał się dopiero w chwili, gdy matka zauważyła, że nie oddycha. Krzyki i chaos, które słyszeli sąsiedzi, były efektem paniki, a nie przemocy.

Rodzice zostali zatrzymani, jednak nie usłyszeli zarzutów. Kobieta z uwagi na bardzo zły stan psychiczny trafiła do szpitala psychiatrycznego. Ojciec dziecka został przesłuchany i zwolniony.

PRZECZYTAJ: Lubelskie: 25-latek powiesił się w celi w Zakładzie Karnym

Dwa dramaty, różne przyczyny

Sprawy z Augustowa i Warszawy mają odmienny charakter prawny i faktyczny, ale pokazują skalę tragedii, jakie mogą rozgrywać się w domach, mimo obecności rodziców lub opiekunów.

W ostatnich miesiącach nie były to jedyne dramaty z udziałem najmłodszych, które wstrząsnęły opinią publiczną. Głośnym echem odbiła się sprawa śmierci czteromiesięcznego Oskara, który zmarł kilka dni po umieszczeniu w rodzinie zastępczej – prokuratura prowadzi w tej sprawie śledztwo pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci. 

W innym postępowaniu aresztowani zostali rodzice zastępczy podejrzani o doprowadzenie do śmierci małej Róży, która trafiła do szpitala z ciężkimi obrażeniami.

Najbardziej jaskrawym i do dziś przywoływanym przykładem pozostaje jednak sprawa tzw. mamy Madzi – jedna z najgłośniejszych spraw kryminalnych ostatnich lat, która na trwałe zapisała się w społecznej pamięci jako symbol tragedii dziecka.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Rrrr 09.01.2026 19:11
" za zamkniętymi drzwiami " POlicyjnej jednostki przełożeni gwałcą młode policjantki .

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Żołnierz 2.prTreść komentarza: Gratulacje Panie Pułkowniku. Pamiętamy pana czasy w pułku, było extra. Ale ta broda nie fajna! Chociaż formę widać dalej pan trzyma. Wielki szacun w imieniu zwiadofców.Data dodania komentarza: 4.03.2026, 15:23Źródło komentarza: Z wojska do miejskiej spółki. Jakub Garbowski-Narkiewicz nowym prezesem ZUK w ZamościuAutor komentarza: ZamościaninTreść komentarza: Wstyd i tyle. Powinna mieć pomnik w Zamościu, przecież stąd pochodziła...Data dodania komentarza: 4.03.2026, 15:18Źródło komentarza: IPN ostrzega przed "neokomunizmem" w Zamościu. Padły mocne słowa o "działaniu na rzecz Kremla"Autor komentarza: ZTreść komentarza: Podobno był też i w Afganie. I podobno, został za to nieźle doceniony.Data dodania komentarza: 4.03.2026, 15:12Źródło komentarza: Z wojska do miejskiej spółki. Jakub Garbowski-Narkiewicz nowym prezesem ZUK w ZamościuAutor komentarza: wybierajTreść komentarza: Kiedy zwyzywał ? jak, co powiedział ? skąd wiesz, że niemiecki, albo powiesz nam albo policji.Data dodania komentarza: 4.03.2026, 15:11Źródło komentarza: Broń jądrowa w polskiej armii? Ten pomysł dzieli PolakówAutor komentarza: KrólTreść komentarza: Mnie dziwi i zaskakuje to ze Ci wszyscy prof doc dr hab nie chcą przenieść się i całego ich IPN tu do Zamościa tu zamieszkać i pracować, jedynie przyjeżdżają nas pouczać co nam mieszkancom wolno a czego nie wolno co by się na nich w Wwie nie obrazili...Data dodania komentarza: 4.03.2026, 15:06Źródło komentarza: IPN ostrzega przed "neokomunizmem" w Zamościu. Padły mocne słowa o "działaniu na rzecz Kremla"Autor komentarza: Marylka S.Treść komentarza: Czy ktoś z takim CV nie powinien kierować wydziałem zarz.kryzysowego w Ratuszu? Dziwny jest ten nasz Zamość!Data dodania komentarza: 4.03.2026, 13:27Źródło komentarza: Z wojska do miejskiej spółki. Jakub Garbowski-Narkiewicz nowym prezesem ZUK w Zamościu
Reklama
Reklama
Reklama