Narodziny małego leniwca to dla pracowników ogrodu wyjątkowe wydarzenie. Jak podkreśla ZOO, pierwsze tygodnie życia są kluczowe dla jego prawidłowego rozwoju.
– Każde takie narodziny są dla nas ogromną radością, ale także czasem pełnym troski i nadziei. Maluch, aby mógł się prawidłowo rozwijać, najbardziej potrzebuje spokoju, bliskości mamy i jak najmniej stresu – przekazali przedstawiciele zamojskiego ogrodu.
Z tego powodu młody leniwiec pozostaje na razie poza zasięgiem zwiedzających. Opiekuje się nim wyłącznie matka, a ogród zapowiada, że odwiedzający będą mogli zobaczyć malucha dopiero wtedy, gdy podrośnie i poczuje się pewniej w swoim otoczeniu.
CZYTAJ TEŻ: Kolarskie Święto w Tomaszowie Lubelskim. To tu wystartuje Tour de Pologne Women!
Znacznie odważniejsza jest mała zebra równikowa. Choć również przyszła na świat zaledwie kilka dni temu, już wychodzi z matką na wybieg zewnętrzny. Nadal jednak trzyma się blisko swojej opiekunki. Narodziny źrebaka powiększyły stado zebr równikowych w Zamościu. Obecnie liczy ono cztery dorosłe samice, jednego samca oraz najmłodszego mieszkańca. Jeszcze na początku tygodnia jedna z samic została jednak przekazana do ZOO „Leśne Zacisze” w województwie świętokrzyskim. Przekazywanie zwierząt między ogrodami zoologicznymi jest standardową praktyką, która służy ochronie gatunków i utrzymaniu zdrowych populacji.
– Zwierzęta są przekazywane do innych ogrodów, aby tworzyć nowe stada, przedłużać populację i ciągłość gatunkową – wyjaśnia Jadwiga Kniaź-Rycaj z Działu Hodowlanego Ogrodu Zoologicznego w Zamościu.
Jak przypomina ogród, podobna sytuacja miała miejsce w ubiegłym roku. Młody leniwiec, urodzony z tej samej pary rodzicielskiej, trafił wówczas do warszawskiego ogrodu zoologicznego. Dzięki wymianie zwierząt między placówkami można uniknąć kojarzenia blisko spokrewnionych osobników i zapewnić właściwe warunki do zachowania różnorodności genetycznej gatunków.

Napisz komentarz
Komentarze