Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 21 października 2026 10:48
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Takie grudnie już tylko we wspomnieniach

Kupił Syrenkę i czekał na roztopy, żeby dojechać do Hrubieszowa. Ale za to były bale! [ZDJĘCIA]

Opowieści hrubieszowian o tym, jak przed laty w mieście bawiono się podczas karnawałowych balów, stały się częścią wspomnień mieszkańców Hrubieszowa o grudniach z poprzednich dekad. Jak obecnie się zdaje, postępujące zmiany klimatyczne znacząco ograniczyły organizowanie kuligów, trudniej również o zabawy śnieżkami. A kiedyś zimy były takie, że jeden z hrubieszowian po zakupie auta w motoryzacyjnym salonie w Lublinie musiał czekać do wiosennych roztopów, aby móc swoją „Syrenką” przyjechać do Hrubieszowa.
Bitwa na śnieżki – to jedna z zimowych zabaw licealistów z Hrubieszowa (arch. Elżbiety Lenard).
Bitwa na śnieżki – to jedna z zimowych zabaw licealistów z Hrubieszowa (arch. Elżbiety Lenard).

„Hrubieszów – dzielimy się wspomnieniami” to cykl comiesięcznych spotkań, które są okazją do zaprezentowania fotografii i fragmentów nagrań z zasobu Cyfrowego Archiwum Tradycji Lokalnej. To ostatnie, grudniowe spotkanie było usłane wspomnieniami o prawdziwych zimach, śnieżnych zaspach, a także o uroku przedwojennych kartek świątecznych i zakładowych choinkach, Mikołajach oraz innych tradycjach bożonarodzeniowych i karnawałowych.

PRZECZYTAJ TEŻ: Ani jednej minuty słońca! Grudzień wyjątkowo ponury na wschodzie Polski

– Uczestnikom tego grudniowego spotkania zaprezentowałam świąteczne i noworoczne kartki z kolekcji Jerzego Krzyżewskiego, byłego prezesa Towarzystwa Regionalnego Hrubieszowskiego – relacjonuje Katarzyna Suchecka z Miejskiej Biblioteki Publicznej – Hrubieszowskiego Centrum Dziedzictwa. 

– W zaprezentowanych zbiorach były także fotografie przypominające śnieżne zimy, zabawy na śniegu, świątecznie przystrojone mieszkania. Nie zabrakło także pamiątkowych fotografii zrobionych przy domowej choince lub z Mikołajem, który odwiedzał dzieci w przedszkolu albo podczas zakładowej choinki. Przy okazji można było zajrzeć do trzymanych przez dzieci paczek. W niektórych były nawet pomarańcze, które w czasach PRL-u były smakowitym luksusem.

 Zaprezentowaliśmy również fotografie z karnawałowych zabaw, tańców i biesiad. Wielokrotnie odbywały się one przy dość skromnie zastawionych stołach, na których najczęściej pojawiała się sałatka jarzynowa, śledzie, galareta, a czasem tylko kanapki. Często widać było także popielniczkę, bo kiedyś przy stole palono papierosy. Obecnie palacze raczej wychodzą na zewnątrz, gdy nałóg ich szczególnie przyciśnie – opowiada Katarzyna Suchecka.

Sylwestrowy wieczór w Hrubieszowie. Stoły nie uginały się od różnego rodzaju jadła, ale to nie przeszkadzało w szampańskiej zabawie (arch. Łucji Watras).

Już nie ma prawdziwych zim...

Podczas wspomnieniowego popołudnia największe emocje wśród uczestników wzbudziły fotografie z zimowych krajobrazów Hrubieszowa i okolic. Najwięcej wspomnień przytoczono o tzw. zimie stulecia, czyli o wielkich opadach śniegu, jakie wystąpiły zimą na przełomie roku 1978 i 1979. Uczestnicy opowiadali, że nie mogli dotrzeć do różnych miejsc z powodu ogromnych zasp śnieżnych. Wielu sylwestrowych gości nie dotarło wtedy na zabawę sylwestrowo-noworoczną. 

Oblodzona ulica Partyzantów w Hrubieszowie (przy Cechu Rzemiosł Różnych) (zb. fot. Zygmunta Drewnika).

Ogromne śnieżne zaspy uniemożliwiły przyjazd do Hrubieszowa „Syrence” zakupionej w salonie motoryzacyjnym w Lublinie. Samochód musiał poczekać w salonie. Z powodu zasypanych dróg nie dało się tym autem przyjechać do Hrubieszowa. O takich zimach pełnych zabaw na śniegu, objeżdżaniu Hrubieszowa na łyżwach po zamarzniętej Huczwie, a także o łapaniu ryb w przeręblu na zamarzniętej Huczwie można było posłuchać dzięki nagraniu wspomnień Janusza Jędrzejewskiego – mówią uczestnicy spotkania „Hrubieszów – dzielimy się wspomnieniami”.

Śnieg był kiedyś synonimem zimy, a zwłaszcza zasypane nim drogi i trudności z ich przejezdnością. Na archiwalnych zdjęciach przeważają ludzie ubrani w baranie kożuchy, z naturalnymi baranimi czapami na głowach i grubymi rękawicami na dłoniach. Bardzo ciepłe okrycia odeszły już do lamusa.

– Obecnie nie są potrzebne – nie ma już trzaskających mrozów jak przed laty. To również jest symbol zachodzących zmian. Obecnie częściej spotyka się temperatury powyżej zera – tłumaczą hrubieszowianie uczestniczący w spotkaniu.

Zimą dawniej ludzie bardzo dużo poruszali się na piechotę albo czekali na przystankach na autobus. Dzisiaj raczej już tego nie ma, jest nam dużo cieplej, a samochody jeżdżą bez problemów komunikacyjnych.

– Dawniej, gdy śnieg zasypał wieś, nie było z tym żadnej tragedii. W gospodarstwach trzymano co najmniej po jednej krowie, było więc mleko, trzymano też kury, które znosiły jajka. Ostatnio, podczas pandemii, była taka zima, że helikopterem dostarczano chleb do miejscowości odciętych od świata. Ale to było spowodowane wirusem, a nie przez śnieżne zaspy. 

Obecnie tego problemu już nie ma. Mieszkańcy wsi kiedyś byli samowystarczalni, mieli zapasy – każdy miał w spiżarni przetwory, krowę sobie wydoił, a jajko wbił na patelnię. Teraz po wszystko trzeba iść do sklepu. Poza tym w wielu wsiach nie ma już dawnych wiejskich sklepów, gdzieniegdzie ich rolę pełnią sklepy objazdowe – mówi Katarzyna Suchecka, opiekująca się zbiorami Cyfrowego Archiwum Tradycji Lokalnej przy Miejskiej Bibliotece Publicznej w Hrubieszowie.

Dawniej śniegi utrzymywały się przez wiele tygodni, a nawet do początku wiosny. Arch. Agnieszki Kudyk.

Podczas grudniowego spotkania wspominano także zakładowe Mikołaje i pracownicze choinki. Dla części ówczesnych dzieci były one sporą traumą.

– Na niektórych archiwalnych zdjęciach widać przestraszone dzieci, które płaczą i mają wylęknione miny. Na niektórych z tych fotografii widać, co znajdowało się w paczce od św. Mikołaja lub Dziadka Mroza. Jeżeli zakład pracy był bogaty, od razu było widać paczkę przygotowaną dla dzieci pracowników za pieniądze z funduszu socjalnego. 

Na przykład paczki w telekomunikacji w Hrubieszowie zawierały takie ówczesne rarytasy, jak delicje, które były luksusem już w latach 80. Inni uczestnicy wspominali dużo skromniejsze prezenty na zakładowych choinkach – mówi uczestniczka grudniowego spotkania w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Hrubieszowie.

Na łyżwach Huczwą wokół Hrubieszowa

W ciągu lat zmieniły się również zimowe zabawy. Kiedyś łyżwy, narty i sanki były na wyposażeniu większości domów.

– Obecnie człowiek zastanawia się, czy kupować dziecku łyżwy albo sanki i czy taki zakup ma sens. Mam dorosłe dziecko, myślałam o nartach dla niego, ale obecnie zimy trwają najwyżej dwa tygodnie. Kiedyś naturalne było, że narty zwykle były w domu, a sanki wręcz obowiązkowe – zauważa prowadząca spotkanie „Hrubieszów – dzielimy się wspomnieniami”.

 – Obecnie coraz częściej w miastach są sztuczne lodowiska i sztuczne zjeżdżalnie dla narciarzy. Na nagraniu pana Janusza Januszewskiego sprzed lat wspomina, że miał narty i łyżwy. Można było na nich objechać zamarzniętą Huczwą kółko wokół Hrubieszowa. Dzisiaj wielu rodziców zastanawia się: „po co mojemu dziecku sanki, narty lub łyżwy?” – podkreśla uczestniczka spotkania.

W nagraniu dla Cyfrowego Archiwum Tradycji Lokalnej relację ma także Józefa Kuźmińska, urodzona w 1917 r., która opowiada, jak Żydzi z Hrubieszowa nauczyli ją przed II wojną światową przyrządzać karpia po żydowsku. Hrubieszowianka dokładnie opisuje w tej relacji, jakie składniki były potrzebne do tej potrawy oraz jak ją przygotować. Uczestnicy grudniowego spotkania wyszli z hrubieszowskiej biblioteki z gotowym przepisem na świąteczną, sprawdzoną przed laty potrawę z karpia.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Kawalerka po remoncie 35 m² z balkonem – centrum Hrubieszowa Cena: 310000 PLN Na sprzedaż funkcjonalna kawalerka o powierzchni 35 m², położone na parterze bloku przy ul. Piłsudskiego w Hrubieszowie.Lokal jest po remoncie, dzięki czemu nowy właściciel może wprowadzić się bez konieczności ponoszenia dużych nakładów na start.Dużym atutem mieszkania jest balkon, który zwiększa komfort codziennego użytkowania, a położenie na parterze będzie szczególnie wygodne dla seniorów, rodzin z małym dzieckiem czy osób, które nie chcą korzystać ze schodów.Do mieszkania przynależy również piwnica o powierzchni 2,85 m², zapewniająca dodatkowe miejsce do przechowywania.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 35 m²partermieszkanie po remonciebalkonpiwnica: 2,85 m²lokalizacja: Hrubieszów, ul. Piłsudskiegobezpośrednie sąsiedztwo dworca autobusowegobardzo dobra lokalizacja w centrum miejskiej infrastrukturyNieruchomość znajduje się w miejscu zapewniającym wygodny dostęp do najważniejszych punktów miasta. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, komunikacja, placówki medyczne oraz inne elementy codziennej infrastruktury.To dobra propozycja zarówno dla osoby poszukującej mieszkania dla siebie, jak również pod wynajem — centralna lokalizacja i niewielki metraż mogą być dużym atutem inwestycyjnym.Cena: 310 000 złZapraszam do kontaktu i umówienia prezentacji mieszkania.Monika Hart723 771 [email protected]ółnoc Biuro Nieruchomości Zamośćul. Żeromskiego 3 Bezpłatnie pomagamy w formalnościach związanych z uzyskaniem kredytu na zakup nieruchomości. Nasz doradca kredytowy bezpłatnie sprawdzi Twoją zdolność kredytową i przedstawi najlepsze oferty z ponad 10 banków.Posiadasz podobną nieruchomość? Skorzystaj z bezpłatnej konsultacji – odpowiemy na pytania dotyczące ceny, procesu sprzedaży oraz możliwości poprawy atrakcyjności oferty.Oferujemy również:•⁠ ⁠Pośrednictwo w kupnie, sprzedaży oraz najmie nieruchomości.•⁠ ⁠Pomoc w sprzedaży nieruchomości o skomplikowanej sytuacji prawnej.•⁠ ⁠Rzetelne oceny wartości nieruchomości.•⁠ ⁠Uzyskanie świadectwa energetycznego.Nie zwlekaj, zadzwoń już teraz!Oferta została przygotowana przy użyciu narzędzi sztucznej inteligencji. Data dodania ogłoszenia: 17.10.2026 Kawalerka po remoncie 35 m² z balkonem – centrum Hrubieszowa
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: fajnie Treść komentarza: Dobra rada, NIE TANKUJ, WYRZUĆ AUTO NA ZŁOMOWISKO, wsiądź na osła i będzie zdrowo i przyjemnie i bez hejtu . Data dodania komentarza: 21.10.2026, 10:40 Źródło komentarza: Pełny bak nawet 16 zł taniej. Nowe ceny paliw od 20 października Autor komentarza: podatnik Treść komentarza: Polska codziennie wysyła na Ukrainę nawet 250 cystern z paliwem Dokładnie jest to opisane tutaj , tak nas okradają i zmuszają do płacenia za paliwo PO 8 zł !!! https://geekweek.interia.pl/militaria/news-polska-codziennie-wysyla-na-ukraine-nawet-250-cystern-z-pali,nId,23559073 Data dodania komentarza: 21.10.2026, 10:31 Źródło komentarza: Pełny bak nawet 16 zł taniej. Nowe ceny paliw od 20 października Autor komentarza: CPN Treść komentarza: Ministrze Zalewajka , to właśnie jest działanie na szkodę spółki akcyjnej jaka jest Orlen ! Akcjonariusze i skarb państwa traci pieniądze , są OKRADANI wraz z Polskimi kierowcami ! Obecny prezes Orlenu POd sąd !!! Data dodania komentarza: 21.10.2026, 10:25 Źródło komentarza: Pełny bak nawet 16 zł taniej. Nowe ceny paliw od 20 października Autor komentarza: KałO i PO kale Treść komentarza: Wysyłają na upadinę cysterny z tysiącami litrów paliwa PO 2.96zł./ litr !!! Dla POlaka jest PO 7 -8 zł. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 10:08 Źródło komentarza: Pełny bak nawet 16 zł taniej. Nowe ceny paliw od 20 października Autor komentarza: Żenada Treść komentarza: Dlaczego nie było "najważniejszego" Towarzysza Roberta Bąkiewicza, który wziął udziału w konferencji „Między informacją a dezinformacją”, która odbyła się w dniach 20–21 października 2025 roku w hali sportowej II LO Data dodania komentarza: 21.10.2026, 09:01 Źródło komentarza: Ważne rozmowy w Tomaszowie Lubelskim. Przemysław Czarnek mówił o rolnictwie, edukacji i rodzinie Autor komentarza: Pytanie Treść komentarza: Czy Lubelszczyzna leży już na ukrainie że nękają nas alertami i alarmami bo Lubuskie to jeszcze rozumiem, jaki to kretynizm POgłosa Bobasa Kierwy Data dodania komentarza: 21.10.2026, 08:17 Źródło komentarza: Alarm o świcie! Groźna noc na Lubelszczyźnie - pilne alerty dla mieszkańców
Reklama
Reklama
Reklama