11 maja policjanci zamojskiego ruchu drogowego weryfikując zgłoszenia naniesione na Krajową Mapę Zagrożeń Bezpieczeństwa w Tworyczowie (gmina Sułów), obserwowali ruch pojazdów, w miejscu, w którym na Mapie zostało wskazane, że jeżdżący tamtędy kierowcy poruszają się zdecydowanie szybciej niż zezwalają na to przepisy.
Za szybkie bmw
W czasie pełnionej tam służby mundurowi zauważyli kierującego BMW, który jechał z prędkością 117 km/h, czyli o 67 km/h więcej niż zezwalają na to przepisy. 44-latek z gminy Zamość został zatrzymany do kontroli drogowej.
– Za popełnione wykroczenie mężczyzna otrzymał 4000 złotych mandatu z uwagi na to, iż w niedalekiej przeszłości był już karany za podobne wykroczenie drogowe i wczoraj, zgodnie z obowiązującymi przepisami, odpowiedział w warunkach recydywy drogowej. Na konto 44-latka trafiło również 14 punktów karnych, kierujący BMW na 3 miesiące stracił też uprawnienia do kierowania – opisuje podkomisarz Dorota Krukowska-Bubiło, oficer prasowy KMP Zamość.
Powyżej 100 km/h na liczniku miał także 45-letni mieszkaniec powiatu lubelskiego, który kierując oplem przekroczył prędkość o 60 km/h oraz inny mieszkaniec powiatu lubelskiego w wieku 59 lat siedzący za kierownicą audi, który limit prędkości przekroczył o 54 km/h. Dla obu mężczyzn zbyt szybka jazda zakończyła się wysokimi mandatami, punktami karnymi oraz utratą prawa jazdy na 3 miesiące.
PRZECZYTAJ TEŻ: Gm. Sitno: Wypadek na DK 74. 29-latek z audi trafił do szpitala [ZDJĘCIA]
Zgłoś na KMZB
Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa to interaktywne narzędzie, dzięki któremu każdy z nas ma możliwość powiadomienia policjantów o występującym w danym miejscu zagrożeniu. Korzystając z Mapy każdy może mieć wpływ na bezpieczeństwo w okolicach swojej pracy, domu, w najbliższym otoczeniu. Na każde zgłoszenie pojawiające się na MKZB mundurowi reagują, dokonując jego weryfikacji.
– Pamiętajmy jednak, że Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa nie służy do zgłaszania pilnej interwencji Policji. Jeśli zdrowie, czy życie jest zagrożone należy korzystać z numeru alarmowego 112 – podkreśla podkomisarz Dorota Krukowska-Bubiło.

Napisz komentarz
Komentarze