Efekt? Imponujący! Zebrano aż 43 worki śmieci (każdy o pojemności 120 litrów), a także odpady wielkogabarytowe: dwa dywany, trzy opony, torbę pełną kabli, garnki, wiadra po farbie, eleganckie plastikowe kubeczki, wiaderko kredy, a nawet akumulator.
Czytaj też: Hrubieszów: Policjant czujny nawet na urlopie. Zatrzymał pijanego kierowcę
Przykry widok
– Praca była przyjemna, bo mimo przykrego widoku śmieci wokół rzeki, którą kochamy, cieszymy się, że mogliśmy zrobić coś konkretnego – informują na FB członkowie grupy Hrubieszowskie Morsy.
W sprzątaniu wzięło udział 12 osób oraz jeden młody „kandydat na morsa”. Akcję wsparli: Marta Majewska, burmistrz Hrubieszowa, a także Przemysław Podskarbi i Paweł Zając z PGKiM w Hrubieszowie.
Przeczytaj: Hrubieszów: Niepełnosprawny wędkarz wpadł do Huczwy, uratowali go policjanci
Powtórka za rok
Morsy nie zapominają też o tych, którzy na co dzień dbają o czystość nad Huczwą:
– Dziękujemy wszystkim mieszkańcom Hrubieszowa, którzy NIE ŚMIECĄ, za ich wkład w piękno naszego otoczenia!
Grupa już zapowiada powrót do Operacji Czysta Rzeka za rok.

Napisz komentarz
Komentarze