Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że w trakcie rekonstrukcji historycznego wydarzenia, podczas ładowania czarnego prochu do lufy armatki hukowej tzw. „wiwatówki”, doszło do niekontrolowanej inicjacji ładunku i wybuchu.
- Obsługujący armatkę mężczyzna, 45-latek z powiatu krasnostawskiego, doznał obrażeń dłoni - informuje podkomisarz Dorota Krukowska- Bubiło, oficer prasowy KMP Zamość.
Załoga karetki pogotowia przetransportowała 45-latka do szpitala. Mężczyzna był trzeźwy.
Policja ustala dokładne okoliczności zdarzenia i jego przyczynę.
CZYTAJ TEŻ: Pow. zamojski: 53-latka straciła ponad 150 000 zł! Myślała, że chroni swoje oszczędności

Napisz komentarz
Komentarze