Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 21 września 2026 08:09
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

68-latka straciła na kryptowalutach

Miał być zysk, a jest spora strata. 68-letnia mieszkanka powiatu zamojskiego nie ma już pieniędzy na koncie, ma za to duży debet i pożyczki do spłaty.
68-latka straciła na kryptowalutach

Autor: Fot. pixabay.com

Kobieta zgłosiła policji, że została oszukana, bo kiedyś zdarzyło się jej zainwestować w kryptowaluty. Ktoś zatelefonował do niej kilkakrotnie namawiając do transakcji. Najpierw odmawiała, w końcu dała się skusić. Zgodnie z instrukcjami na wskazane konto wpłaciła 850 złotych, zainstalowała także program do zdalnego kierowania jej komputerem.

Podczas rozmowy rzekomy analityk firmy inwestycyjnej polecił jej zalogować się na konto, co też uczyniła. I wówczas mężczyzna zaczął dokonywać różnych operacji finansowych. W ten sposób z konta kobiety zniknęły 2 tys. zł oszczędności, ale też zrealizowano debet na blisko 7 tys. zł, a poza tym zaciągnięto trzy pożyczki w sumie na prawie 50 tys. Kiedy oszust zorientował się, że konto bankowe zostało zablokowane z uwagi na szereg operacji wykonywanych w krótkich odstępach czasu, przekazał kobiecie numer telefonu do przedstawiciela banku i ona potwierdziła prawdziwość transakcji. 

– Po wykonaniu operacji bankowych kontakt z rzekomym przedstawicielem firmy inwestycyjnej urwał się. Numery telefonów, z których wykonywane były połączenia stały się nieosiągalne. Pokrzywdzona zrozumiała, że została oszukana. Powiadomiła o tym bank oraz policjantów – informuje Dorota Krukowska-Bubiło, rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Zamościu.

Policjanci szukają sprawców oszustwa i apelują o zdrowy rozsądek oraz dużą ostrożność przy transakcjach internetowych. Nie należy instalować dodatkowych oprogramowań na urządzeniach, z których następuje logowanie do banku, zwłaszcza, gdy namawia do tego rzekomy „doradca” inwestycyjny, a program umożliwia zdalne sterowanie urządzeniem. Nie należy także udostępniać nikomu danych do logowania w bankowości elektronicznej i mobilnej, haseł do konta, jak też danych dotyczących kart płatniczych. Nie powinniśmy również autoryzować przelewów, których sami nie wykonujemy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Reklama
Reklama
Reklama