Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 21 września 2026 09:46
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Zamość: Chciał zarobić na kryptowalutach, stracił 4,5 tys. zł

Liczył na zysk, a poniósł stratę. I to sporą. 66-latek uwierzył, że rozmawia z doradcą finansowanym i zainstalował program, który oszustowi dał dostęp do jego konta.
Zamość: Chciał zarobić na kryptowalutach, stracił 4,5 tys. zł

Autor: Fot. pixabay.com

Mieszkaniec Zamościa zgłosił się na policję w czwartek, 1 października. Powiedział, że został oszukany i stracił 4,5 tys. zł. W jakich okolicznościach do tego doszło?

Jeszcze w maju mężczyzna zainwestował 1000 złotych w kryptowaluty. Przedstawiciel firmy, w której realizowano inwestycję telefonował do niego co jakiś czas i zachęcał do zaciągnięcia kredytu. Zapewniał, że tylko to pozwoli na osiągnięcie zysku. 66-letni zamościanin odmawiał.

CZYTAJ TAKŻE: CHCIAŁ ZARABIAĆ NA KRYPTOWALUTACH. STRACIŁ 180 TYS. ZŁ

W czwartek mężczyzna odebrał kolejny telefon.  Tym razem rozmówca zakomunikował mu, że zaczyna inwestować pieniądze zamościanina. Powiedział jednak, że niezbędna jest do tego instalacja w telefonie programu dającego możliwość zdalnego sterowania urządzeniem. Nieświadomy zagrożenia 66-latek wykonał wszystkie instrukcje. Zauważył, że ktoś zdalnie otwiera na jego telefonie różne aplikacje i loguje się do jego konta bankowego.

W międzyczasie z mężczyzną skontaktował się bank z informacją, że na jego konto zaciągnięto kredyt w wysokości ponad 40 tys. zł. Zamościanin zlecił anulowanie tej transakcji.

– Szybko dokonano blokady kredytu oraz możliwości wykonywania operacji finansowych na rachunku. Udało się w porę zablokować transakcje, poza jedną na kwotę 4 500 złotych. Pieniądze zostały już przelane na inny rachunek – relacjonuje Dorota Krukowska-Bubiło, rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Zamościu. 

Funkcjonariusze z Zamościa próbują teraz namierzyć oszustów. Apelują też o zdrowy rozsądek oraz dużą ostrożność przy transakcjach internetowych.

Pamiętajmy, że nie należy udostępniać nikomu danych do logowania w bankowości elektronicznej i mobilnej, haseł do konta, jak też danych dotyczących kart płatniczych. Nie powinniśmy także instalować dodatkowych oprogramowań na urządzeniach, z których następuje logowanie do banku. Zwłaszcza, jeśli wymaga tego rzekomy „doradca” inwestycyjny. Nie należy autoryzować przelewów, których sami nie wykonujemy. Jeśli otrzymamy przelew od nieznajomego nadawcy nie należy przekazywać środków dalej – nieświadomie można w ten sposób brać udział w przestępstwie. Jeśli podejrzewamy, że oferowana inwestycja jest nielegalna nie należy brać w niej udziału. A o swoich przypuszczeniach powiadomić Policję.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama