Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 21 września 2026 08:58
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Zygzakiem po drodze

Policjant z posterunku w Krasnobrodzie w drodze na służbę zatrzymał 59-letniego kierowcę, który miał blisko 3 promile. Jazdę 21- letniemu kierowcy, który miał ponad 1 prom uniemożliwiła kobieta, która zajechała mu drogę i wyjęła kluczyki ze stacyjki. A to nie wszyscy zatrzymani ostatnio pijani na naszych drogach.
Zygzakiem po drodze

Policjant z Posterunku Policji w Krasnobrodzie w sobotę 11 kwietnia w drodze do pracy przejeżdżał przez Szewnię Górną. Zauważył jadącego zygzakiem volkswagena typu transporter. Gdyby nie szybka reakcja funkcjonariusza, kierowca volkswagena spowodowałby kolizję. Na szczęście policjant zdołał ominąć volkswagena. I natychmiast zawiadomił o tym dyżurnego zamojskiej komendy.

Kierowca volkswagena został zatrzymany po tym, jak wjechał na teren jednej z posesji w gminie Adamów. Policjanci, którzy dojechali na miejsce, zbadali stan trzeźwości kierowcy volkswagena. Jak się okazało 59-latek z gminy Adamów miał w organizmie blisko 3 promile.  Dodatkowo posiadał czynny wydany przez sąd zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

W niedzielne popołudnie jazdę pijanemu kierowcy uniemożliwiła w Barchaczowie kobieta, która widząc nietrzeźwego za "kółkiem" zajechała mu drogę, podbiegła do samochodu i wyjęła kluczyki ze stacyjki. Kiedy kobieta zadzwoniła po policję, kierowca uciekł z pojazdu. Szybko został zatrzymany. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że 21-latek z gminy Komarów Osada miał ponad promil alkoholu. Po sprawdzeniu w systemach informatycznych okazało się także, że nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami, a auto, którym jechał, zabrał swemu krewnemu bez jego wiedzy i zgody. 21-latek za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości i na dodatek bez uprawnień, wkrótce odpowie przed sądem.
Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości odpowie również 32-latek mieszkaniec gminy Stary Zamość, który w niedzielę po rodzinnej awanturze wsiadł za kierownicę Daewoo mając w organizmie ponad 1, 5 promila alkoholu.  Nie ujechał daleko. Stracił panowanie nad kierownicą i wjechał do przydrożnego rowu. A że bardzo chciał jechać dalej, postanowił spróbować innym samochodem. Siadł za kierownicę skody. Po przejechaniu kilkunastu kilometrów rozmyślił się i postanowił dalej iść pieszo drogą krajową nr 17. Został zatrzymany przez policjantów z zamojskiej komendy.

We wtorek 14 kwietnia w nocy policjanci z Krasnobrodu również patrolując Majdan Wielki zauważyli jadącego „dziwnie” opla. Postanowili sprawdzić czy kierowca jest trzeźwy. Nie był. Jak się okazało, kierujący oplem 30-latek z Krasnobrodu miał blisko promil alkoholu.

Za kierowanie w stanie nietrzeźwości grozi kara pozbawienia wolności do lat 2. Odpowiedzialność karna nieodpowiedzialnego kierowcy to nie wszystko, należy pamiętać, że nietrzeźwy kierujący to potencjalne zagrożenie dla zdrowia i życia innych uczestników ruchu, których napotka na swojej drodze.
 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama