Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 17 czerwca 2026 15:04
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

On ratował kolegę, dla niego nie było ratunku

Nie zostawił nieprzytomnego kolegi, tylko próbował mu pomóc. Kilka godzin później sam potrzebował pomocy. Kolega trafił do szpitala, on miał mniej szczęścia. Mimo prowadzonej przez godzinę akcji reanimacyjnej 15-letni mieszkaniec Biłgoraja zmarł. Śledczy ustalają, co było przyczyną jego śmierci, jaką substancję zażyli chłopcy i w jaki sposób weszli w jej posiadanie.
On ratował kolegę, dla niego nie było ratunku

We wtorek (21 listopada) ok. godz. 14 w okolicach cmentarza żydowskiego przy ul. Konopnickiej w Biłgoraju przejeżdżający samochodem funkcjonariusz ogniwa patrolowo-interwencyjnego miejscowej komendy zauważył dwóch chłopców. Jeden z nich leżał na ulicy, drugi próbował go podnieść. Funkcjonariusz, który znajdował się w czasie wolnym od służby, zatrzymał auto, żeby sprawdzić, co się stało. Dzięki temu najprawdopodobniej uratował życie 15-latkowi. Policjant wezwał pomoc i równocześnie rozpoczął resuscytację, przywracając nastolatkowi funkcje życiowe. Gimnazjalista w stanie ciężkim śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego został przetransportowany do Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Lublinie. – Jego stan zdrowia lekarze określają jako stabilny – informuje sierż. szt. Joanna Klimek, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Biłgoraju.

Kolega nie żyje

Jego rówieśnik wrócił do domu. Cztery godziny później rodzina wezwała pomoc, bo chłopak zasłabł i stracił przytomność. Karetka zabrała go do miejscowego szpitala. – Chłopiec, mimo prowadzonej przez ponad godzinę reanimacji, zmarł – mówi Joanna Klimek.

Dlaczego nie zabrano go do szpitala wcześniej, razem z kolegą? Bo – według wstępnych ustaleń – w chwili, kiedy policjant ratował życie jego rówieśnikowi nic nie wskazywało na to, że on również potrzebuje pomocy. – Chłopcy zażyli jakieś środki, które zostały zabezpieczone do badań – informuje Bartosz Wójcik, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Zamościu.

Śledczy wszczęli postępowanie w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci Damiana T. oraz narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia jego kolegi. Policjanci przesłuchują świadków, zabezpieczali też dowody rzeczowe. W poniedziałek (27 listopada) w Zakładzie Medycyny Sądowej w Lublinie przeprowadzono sekcję zwłok zmarłego chłopca. – Przyczyna śmierci nie jest na razie znana – mówi rzecznik zamojskiej prokuratury. – Nie stwierdzono żadnych obrażeń zewnętrznych ani zmian chorobowych.

Pobrano jednak próbki i wycinki do badań histopatologicznych i toksykologicznych. Wyniki będą znane za kilka tygodni.

Śledczy ustalają, jaką substancję zażyli gimnazjaliści. Narkotyki, środki uspokajające, dopalacze? Wszystko wskazuje na to, że 15-latkowie testowali te ostatnie. W jaki sposób weszli w posiadanie niedozwolonych środków? To próbuje ustalić policja pod nadzorem prokuratury. Przebywający w szpitalu 15-latek jeszcze nie został przesłuchany.

Groźne dopalacze

Przypomnijmy, że zgodnie z zapisami znowelizowanej ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii wszystkie znane dopalacze traktowane są jak narkotyki, a w związku z tym ich wprowadzanie do obrotu jest nielegalne. – W Biłgoraju, tak jak w całym województwie lubelskim, nie ma sklepu stacjonarnego z dopalaczami – mówi Joanna Sarzyńska, rzecznik prasowy Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Biłgoraju. – Można się jedynie domyślać, że handel tymi substancjami odbywa się albo poprzez tak zwaną dilerkę, albo przez Internet.

Na pewno jest na nie popyt. Na oddział toksykologiczno-kardiologiczny Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego przy al. Kraśnickiej w Lublinie trafiło w tym roku już ponad 200 pacjentów zatrutych substancjami psychoaktywnymi, w tym dopalaczami. – Najczęściej są to osoby młode w wieku od 14 do 25 lat – mówi dr Jarosław Szponar, kierownik oddziału toksykologiczno-kardiologicznego.

Dopalacze są bardzo groźne. Jedne działają podobnie jak marihuana, inne jak amfetamina albo kokaina. Reakcje po ich zażyciu są różne – od śpiączki do skrajnego pobudzenia. Jak podkreśla dr Jarosław Szponar, ważne jest uświadomienie młodym ludziom, że dopalacze to trucizna i każde ich zażycie może wiązać się ze śmiercią.

Więcej w e-wydaniu i papierowym wydaniu Kroniki Tygodnia.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Tępa córcia Treść komentarza: Do A.W. I potwierdziłaś wszystko co było o Tobie napisane. Ela ciebie broni a ty ją opierniczasz ... no jaja jak berety... Ty się naucz czytać ze zrozumieniem🤣🤣🤣 pani pomoc administracyjna🤣🤣🤣 Data dodania komentarza: 17.06.2026, 14:41 Źródło komentarza: Wojna o tablice adresowe w Zadębcach. Dlaczego inwestycja z Funduszu Sołeckiego obrasta kurzem? Autor komentarza: Riot Treść komentarza: Oj oby się w końcu wzięli za tą patologię. Data dodania komentarza: 17.06.2026, 14:39 Źródło komentarza: Ryk silników i „podmieniane rury”. Czy w Zamościu odbywają się nocne rajdy? Autor komentarza: mało Treść komentarza: Najpierw Panem Bogiem ,teraz krzyżem wycierają sobie gęby przebierańcy, gonić tych szmatławców Kaczyńskiego bo to on ich zaprosił i utrzymuje ich za nasze pieniądze. Data dodania komentarza: 17.06.2026, 14:37 Źródło komentarza: Biała Dacia, groźby, żądanie gotówki. Tak wyłudzają pieniądze od rolników Autor komentarza: bombom Treść komentarza: Uwielbiam orkiestry dęte i zazdraszczam wam. Data dodania komentarza: 17.06.2026, 14:32 Źródło komentarza: Zaburze świętowało 100-lecie Orkiestry Dętej. Jubileuszowi towarzyszył Festiwal Roztrąb Autor komentarza: Mieszkankaa Treść komentarza: Masz racje ,Zamość to jest jak Titanik .Władza gra głupa a miasto tonie . Rafałek jest pajacem to prawda , Andrzejek też ma wiele grzechów .Ogólnie jest ch...ujowo układy i cwaniacy miejscowi zatopią Gród Hetmański .Czas pognać POPIS . Data dodania komentarza: 17.06.2026, 11:58 Źródło komentarza: Prezydent Zamościa i „zakonnice”. Czy to obraża katolików? Awantura o zdjęcie z Rajdu Koguta Autor komentarza: Panteja Treść komentarza: Dziwne, że zdjęcie niesmaczne i prowokacyjne zaprowadziło Pana do wyrażania opinii o polityce PiS, 8 latach rządów, gdzie po rządach PO polska ruszyła do przodu, poprzez inwestycje zupełną zmianę polityki społecznej przywracającej godność rodzinom i a przede wszystkim włączyła nas do europejskiego postrzegania wartości pomocy społecznej dla rodzin. Zachowanie prezydenta oceniam jako niepoważne jeden prezydent niepoważny tańczący z mopem już został odwołany... może polityka wszędzie to jednak poczucie smaku.... Data dodania komentarza: 17.06.2026, 11:01 Źródło komentarza: Prezydent Zamościa i „zakonnice”. Czy to obraża katolików? Awantura o zdjęcie z Rajdu Koguta
Reklama
Reklama
Reklama