Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 16 września 2026 14:08
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

On ratował kolegę, dla niego nie było ratunku

Nie zostawił nieprzytomnego kolegi, tylko próbował mu pomóc. Kilka godzin później sam potrzebował pomocy. Kolega trafił do szpitala, on miał mniej szczęścia. Mimo prowadzonej przez godzinę akcji reanimacyjnej 15-letni mieszkaniec Biłgoraja zmarł. Śledczy ustalają, co było przyczyną jego śmierci, jaką substancję zażyli chłopcy i w jaki sposób weszli w jej posiadanie.
On ratował kolegę, dla niego nie było ratunku

We wtorek (21 listopada) ok. godz. 14 w okolicach cmentarza żydowskiego przy ul. Konopnickiej w Biłgoraju przejeżdżający samochodem funkcjonariusz ogniwa patrolowo-interwencyjnego miejscowej komendy zauważył dwóch chłopców. Jeden z nich leżał na ulicy, drugi próbował go podnieść. Funkcjonariusz, który znajdował się w czasie wolnym od służby, zatrzymał auto, żeby sprawdzić, co się stało. Dzięki temu najprawdopodobniej uratował życie 15-latkowi. Policjant wezwał pomoc i równocześnie rozpoczął resuscytację, przywracając nastolatkowi funkcje życiowe. Gimnazjalista w stanie ciężkim śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego został przetransportowany do Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Lublinie. – Jego stan zdrowia lekarze określają jako stabilny – informuje sierż. szt. Joanna Klimek, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Biłgoraju.

Kolega nie żyje

Jego rówieśnik wrócił do domu. Cztery godziny później rodzina wezwała pomoc, bo chłopak zasłabł i stracił przytomność. Karetka zabrała go do miejscowego szpitala. – Chłopiec, mimo prowadzonej przez ponad godzinę reanimacji, zmarł – mówi Joanna Klimek.

Dlaczego nie zabrano go do szpitala wcześniej, razem z kolegą? Bo – według wstępnych ustaleń – w chwili, kiedy policjant ratował życie jego rówieśnikowi nic nie wskazywało na to, że on również potrzebuje pomocy. – Chłopcy zażyli jakieś środki, które zostały zabezpieczone do badań – informuje Bartosz Wójcik, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Zamościu.

Śledczy wszczęli postępowanie w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci Damiana T. oraz narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia jego kolegi. Policjanci przesłuchują świadków, zabezpieczali też dowody rzeczowe. W poniedziałek (27 listopada) w Zakładzie Medycyny Sądowej w Lublinie przeprowadzono sekcję zwłok zmarłego chłopca. – Przyczyna śmierci nie jest na razie znana – mówi rzecznik zamojskiej prokuratury. – Nie stwierdzono żadnych obrażeń zewnętrznych ani zmian chorobowych.

Pobrano jednak próbki i wycinki do badań histopatologicznych i toksykologicznych. Wyniki będą znane za kilka tygodni.

Śledczy ustalają, jaką substancję zażyli gimnazjaliści. Narkotyki, środki uspokajające, dopalacze? Wszystko wskazuje na to, że 15-latkowie testowali te ostatnie. W jaki sposób weszli w posiadanie niedozwolonych środków? To próbuje ustalić policja pod nadzorem prokuratury. Przebywający w szpitalu 15-latek jeszcze nie został przesłuchany.

Groźne dopalacze

Przypomnijmy, że zgodnie z zapisami znowelizowanej ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii wszystkie znane dopalacze traktowane są jak narkotyki, a w związku z tym ich wprowadzanie do obrotu jest nielegalne. – W Biłgoraju, tak jak w całym województwie lubelskim, nie ma sklepu stacjonarnego z dopalaczami – mówi Joanna Sarzyńska, rzecznik prasowy Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Biłgoraju. – Można się jedynie domyślać, że handel tymi substancjami odbywa się albo poprzez tak zwaną dilerkę, albo przez Internet.

Na pewno jest na nie popyt. Na oddział toksykologiczno-kardiologiczny Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego przy al. Kraśnickiej w Lublinie trafiło w tym roku już ponad 200 pacjentów zatrutych substancjami psychoaktywnymi, w tym dopalaczami. – Najczęściej są to osoby młode w wieku od 14 do 25 lat – mówi dr Jarosław Szponar, kierownik oddziału toksykologiczno-kardiologicznego.

Dopalacze są bardzo groźne. Jedne działają podobnie jak marihuana, inne jak amfetamina albo kokaina. Reakcje po ich zażyciu są różne – od śpiączki do skrajnego pobudzenia. Jak podkreśla dr Jarosław Szponar, ważne jest uświadomienie młodym ludziom, że dopalacze to trucizna i każde ich zażycie może wiązać się ze śmiercią.

Więcej w e-wydaniu i papierowym wydaniu Kroniki Tygodnia.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ads Treść komentarza: Weźmie pod opiekuńcze ramiona matuszki rassiji. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 12:30 Źródło komentarza: Rosja uderza tuż przy polskiej granicy. Gen. Polko: „Wojsko ma związane ręce” Autor komentarza: Miejscowy. Treść komentarza: Oj precislaw ale masz chore myślenie widac po tobie ze brakuje ci klepki pod czacha! Udaj sie do lekarza zeby nie bylo za pozno . Data dodania komentarza: 16.09.2026, 11:09 Źródło komentarza: Nocny alarm na wschodzie Polski: myśliwce w powietrzu i alert RCB Autor komentarza: szeregowy Prącisław Wacław Treść komentarza: Jeden Wybitnie mądry generał pasibrzuch oznajmił że rakieta która spadła i wybuchła na Lubelszczyźnie spadła dokładnie tam gdzie miała spaść :) !!! Ja z taka kadrą Oficerską Wojska Ludowego to wcale się nie boję , nażarty generał właśnie powiedział że jak jeb. to jeb. tam gdzie ma jeb. i nic na to nie poradzą ! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:34 Źródło komentarza: Nocny alarm na wschodzie Polski: myśliwce w powietrzu i alert RCB Autor komentarza: Z Treść komentarza: Podobno zmodernizowane ograniczniki zaczynają działać przy120 km/h. Niestety, z przyczyn technicznych, jeszcze żaden nie miał okazji zadziałać. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 09:38 Źródło komentarza: Zamość: Kierująca Toyotą zderzyła się z 15-latkiem na hulajnodze. Chłopiec na szczęście miał kask Autor komentarza: Michał Treść komentarza: Haha motocyklista i motorynka, kto to pisze. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 07:27 Źródło komentarza: Hrubieszów: Mógł wjechać w wózek z dzieckiem, zapłaci słony mandat Autor komentarza: Obserwator. Treść komentarza: Moze tutejsza ciemnota cos zrozumie i zmądrzeje i nie beda sluchac oszustow jaka sie im tutaj panoszy przy wypasionych korytach na wysokich stanowiskach począwszy od wójta po burmistrza i prezydentów miast . Niech dalej sluchaja tv. Republika i głównego oszusta siejąc propagande codzienna za milionowe sponsorowanie przez szefa głównego korona-krypto i sponsorowanie najważniejszych aligarchow w państwie . Data dodania komentarza: 16.09.2026, 00:00 Źródło komentarza: Nocny alarm na wschodzie Polski: myśliwce w powietrzu i alert RCB
Reklama
Reklama
Reklama