Ekipa Marcina Czerwonki musiała sobie radzić bez kontuzjowanych Szymona Fugiela i Adriana Adamczuka. Obaj co prawda zasiedli w roli straszaków na ławce rezerwowych i w końcówce na chwilę pojawili się na parkiecie, ale ich stan zdrowia w żadnym przypadku nie pozwalał na grę w dłuższym wymiarze czasu. Sytuacja ta oznaczała, że Padwa musiała radzić sobie... bez serca i wątroby. Mimo tego szkoleniowiec zamościan absolutnie nie przekreślał swojego zespołu.
– Sam jestem ciekaw, co z tego wyniknie, bo w takiej sytuacji jeszcze się nie znajdowaliśmy. Mam nadzieję, że pozostali gracze udźwigną presję i pokażą, że są mężczyznami. A Szymon i Lukier zostali wpisani do protokołu meczowego tylko na własne życzenie – wyjaśnił tuż przed meczem Marcin Czerwonka.
Padwa wyszła więc na rozegraniu z niespełna 17-letnim Aleksem Radwańskim, który jeszcze w ubiegłym sezonie walił w bęben na trybunach. Kilka miesięcy później musiał zaś wraz z Tomaszem Samoszczukiem poprowadzić grę drugoligowca. I przyznać trzeba, że dorósł do tej roli, kończąc zawody z dwoma trafieniami i wieloma pochwałami na koncie.
Nasz zespół od pierwszego gwizdka mógł się podobać. Powiedzieć o Padwie, że była zdeterminowana, to jakby Saharę nazwać piaskownicą. Tomasz Sałach walczył w obronie jak rozjuszony byk, agresywny rosomak to przy Piotrze Gałaszkiewiczu ledwie wiewiórka, a drapieżny jastrząb mógłby podpatrywać w akcji Jakuba Bigosa. Do tego Karol Drabik, który między piętnastą a osiemnastą minutą broni trzy razy z rzędu. Kto wie, czy nie przyczynił się do tego, że gracze z Kielc wrócili do domów z objawami depresji. Zamościanie prowadzili 2:1 w 7 min, 7:4 po kwadransie i 9:5 w 21 min. Nie oddawali pola, mimo że do przerwy zarobili dziesięć minut karnych, a rywal ani sekundy. Po zmianie stron nasi trzymali akademików na dystans, choć sędziowie konsekwentnie odsyłali ich na ławkę kar.
Padwa Zamość – AZS Politechnika Świętokrzyska Kielce 24:23 (14:10)
Padwa: Bąk, Drabik, Wnuk – Sałach 6, Bigos 6, Gałaszkiewicz 4, Maciocha 2, Radwański 2, Samoszczuk 2, Fugiel 1, Pieczykolan 1, Adamczuk, Kozyrski.
Sędziowali: Maciej Karwowski, Mirosław Kowalski (Przemyśl). Widzów: 300. Kary: Padwa – 18 min; Politechnika – 2 min.
Więcej przeczytasz w wydaniu papierowym i e-wydaniu.


![Gm. Mircze: Tego nie da się nazwać budą! 16 psów w dramatycznych warunkach [ZDJĘCIA] Gm. Mircze: Tego nie da się nazwać budą! 16 psów w dramatycznych warunkach [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/01/30/sm-4x3-gm-mircze-tego-nie-da-sie-nazwac-buda-16-psow-w-dramatycznych-warunkach-zdjecia-1769767796-1.jpg)
![„Call center” było wabikiem, handlowali ludźmi i narkotyki [ZDJĘCIA] „Call center” było wabikiem, handlowali ludźmi i narkotyki [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/01/29/sm-4x3-call-center-bylo-wabikiem-handlowali-ludzmi-i-narkotyki-policje-powiadomil-mezczyzna-ktoremu-ud-1769669722-0.jpg)









![S17 w okolicach Tomaszowa płatna od 1 lutego. Więcej płatnych dróg w systemie e-TOLL [LISTA] Od 1 lutego 2026 r. będzie więcej dróg płatnych w Polsce. Zmieni się też wysokość stawek opłaty elektronicznej w systemie e-TOLL.](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/articles/sm-4x3-s17-w-okolicach-tomaszowa-platna-od-1-lutego-wiecej-platnych-drog-w-systemie-e-toll-lista-1769677676.jpg)






Napisz komentarz
Komentarze