Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 października 2026 18:23
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Hrubieszowscy policjanci wciąż szukają

Tajemnicze zaginiecie nad Bugiem, czy rzeka skrywa tajemnicę? Mija rok od zaginięcia Damiana

Mija rok od felernej nocy, kiedy 37-letni Damian Jakowczyk z Łuszkowa (gm. Horodło) zapadł się pod ziemię. Błotnisty teren, zdradliwa rzeka i kompletny brak sygnału z telefonu – hrubieszowscy policjanci wciąż nie dają za wygraną i krok po kroku przeczesują nadbużańskie chaszcze. Służby weszły w kolejny etap dramatycznych poszukiwań. Czy przełom w sprawie jest już blisko?
Tajemnicze zaginiecie nad Bugiem, czy rzeka skrywa tajemnicę? Mija rok od zaginięcia Damiana
Na rzece Bug utworzył się kilkudziesięciometrowy zator z powalonych konarów i gałęzi. Do akcji musieli wkroczyć specjaliści z Państwowego Gospodarstwa Wodnego - Wody Polskie! Udrażnianie tego miejsca to ciężka praca,

Autor: Fot. Policja

To miała być zwykła jesienna noc z 1 na 2 listopada ubiegłego roku. Damian Jakowczyk przekroczył próg swojego domu w Łuszkowie (gm. Horodło). Od tamtej pory ślad po nim zaginął. Nie zabrał ze sobą komórki, nie zostawił żadnej wiadomości, od tamtej pory nie dał najmniejszego znaku życia zrozpaczonej rodzinie.

Rysopis 37-latka z gminy Horodło zna cała okolica: wzrost i sylwetka: wysoki, szczupły, Twarz: niebieskie oczy, krótkie, ciemne włosy. W feralna noc ubrany był w szare jeansy, szarą bluza z kapturem, czarne buty z charakterystycznymi czerwonymi sznurowadłami.

Czytaj też: Festiwal Horroru i Kryminału "Kryminalia Lubyckie" wyróżniony na Lubelskiej Gali Turystyki

Brak telefonu uniemożliwia namierzenie go po logowaniach w stacji BTS. Mundurowym pozostały więc poszukiwania w terenie i walka ze zdradliwym żywiołem na Bugu .

Rzeka tajemnic i potężny zator!

To właśnie rzeka Bug stała się głównym punktem zainteresowania śledczych. Służby rzuciły do akcji najnowocześniejszy sprzęt: w powietrze wzbiły się drony z kamerami, do wody wpuszczono specjalistyczne sonary, a koryto rzeki centymetr po centymetrze sprawdzały policyjne łodzie. W chaszczach pracował przewodnik z psem tropiącym.

Czytaj również: Kilka dni pracy i tysiące złotych. Przed 1 listopada rusza cmentarny biznes 

Teraz poszukiwania wkroczyły w kolejną, skrajnie trudną fazę. Na rzece Bug utworzył się kilkudziesięciometrowy zator z powalonych konarów i gałęzi. Do akcji musieli wkroczyć specjaliści z Państwowego Gospodarstwa Wodnego - Wody Polskie! Udrażnianie tego miejsca to ciężka praca, a policjanci wiedzą jedno: rzeka nie wybacza, a powalone drzewa mogą kryć klucz do rozwiązania tej ponurej zagadki.

Każda informacja na wagę złota

Policjanci apelują do wszystkich mieszkańców regionu: wędkarzy, grzybiarzy i osób podróżujących przygranicznymi drogami: Jeśli feralnej nocy ktoś widział osobę odpowiadającą rysopisowi, albo cokolwiek zwróciło Waszą uwagę – natychmiast dajcie znać oficerowi dyżurnemu KPP w Hrubieszowie (tel. 47 815 32 10) lub zadzwońcie na numer alarmowy: 112 mozna się także skontaktować z najbliższą jednostką Policji.

Czytaj także: Zmarł ks. Stefan Kuk. Przez lata był proboszczem w Kryłowie i Chodywańcach

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Tak, dzień się krótszy robi i zaczynają się wspominki o tych, co ich już nie ma. Znów tłumnie Ludziaki ruszą do miejsc spoczynku bliskich i zaczną rwać chwasty, szorować lastryka i granity, zagrabiać to, co jeszcze nie zakostkowane betoniakami. Naznoszą plastikowego kwiecia i innego także naturalnego ropylstwa, żeby w zdobnym mauzoleum przeminięte członkowie rodziny se wypoczywali. Zapalą im jeszcze tyle świeczek bateryjkowych, że nocą wieczne spiochowisko będzie rozświetlone, niczym wigilijny drapak. Ten jeden raz w roku tłumy będą szukać miejsc do parkowania swoich pierdzaków. Wjadą na wszystkie wolne trawniki, zablokują dojazdy do prywatnych posesji, rozjadą żywopłoty, byle się zatrzymać jak najbliżej bram do wiecznej spiochowni. Kiedyś się zastanawiałem, po co to wszystko, czemu to ma służyć, czy w ciągu 365-366 dni w roku nie można znaleźć chwili, żeby odwiedzić przeminiętych bliskich? Czy to ogólne wariactwo musi opanować wszystkich Ludziaków i to akurat w okolicy początku listopada? Wtedy mnie olśniło. Przecież Ludziaki przychodząc na ten świat, to od razu, z każdą chwilą zmierzają do swojego zaprogramowanego końca. Fakt, czasami jakiś KIBOL lub inny podlec, brutalnie skróci ten zaprogramowany byt Ludziaka, ale to pomińmy. To zupełnie inaczej niż u nas, KOSMITÓW. Bo musicie wiedzieć, że my Kosmici nie mamy określonego czasu na to, żeby sobie wesoło żyć, śpiewać, balangować, chodzić chwiejnie, podróżować i odwiedzać te czy tamte planety lub galaktyki. No dobrze, ale ktoś może zapytać a co z PRZEKOSMITOWIENIEM wszechświatów, w Waszym przypadku PRZELUDZIOWIENIEM Ziemi? Przyznam się, to balangowanie może się znudzić a najgorzej wtedy, gdy zaczyna się Kosmita zastanawiać nad sensem tego wszystkiego. Znaleźliśmy rozwiązanie i tego problemu, już dawno. Taki Kosmita wypełnia odpowiedni formularz, zdobywa stosowne pieczątki i zatwierdzenia a potem wsiada do KAPSUŁY PRZEMIENIENIA i już go nie ma. To znaczy jest, ale jego JESTESTWO zmienia się w wonną mgiełkę i powoli się z niej wydostaje, z KAPSUŁY, i rozprasza w otaczającej przestrzeni. W formie najdrobniejszych cząsteczek, zwiecie je fotonami lub innymi atomami i zaczyna znów przemierzać GALAKTYKI, odradzając się w innej formie przyobleczonej w skórę jonizującą piękną zielenią. Tak już zawsze i na wieczność, się odradzamy i …. Dobry wieczór. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 17:41 Źródło komentarza: Kilka dni pracy i tysiące złotych. Przed 1 listopada rusza cmentarny biznes Autor komentarza: Gustlik Treść komentarza: Bardzo dobrze, że Bosak przyjeżdża i wspomaga struktury. Potrzeba zmian i świeżej krwi na Wiejskiej a nie siedzą takie Ćwiki i Zawiślaki i nic z tego nie wynika. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 14:04 Źródło komentarza: Krzysztof Bosak przyjedzie do Zamościa. Otwarte spotkanie z mieszkańcami już 8 listopada Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Tak gwoli obiektywizmu i sprawiedliwości dziejowej, to czy Rada Miasta Zamościa złoży wniosek do Sejmu o zmianę tekstu HYMNU POLSKIEGO i czy wytnie z jego nazwy Postać Pana Dąbrowskiego? To po pierwsze, zaś po drugie, czy Rada Miasta Zamościa w aktywny sposób zadziała, co by upamiętnić PALOWANYCH Ukraińców przez KRÓLEWIĘTA panoszące się na ich ziemiach? Po trzecie, czy Rada Miasta Zamościa posypie sobie głowy popiołem i przeprosi wszystkie Ukrainki, za wykorzystanie ich cielesności w celach „zabawowych”, przez szlachtę polską w ramach tzw. pierwszej nocy? Po czwarte, czy Rada Miasta Zamościa przeprosi Ukraińców, za wszystkie rzezie, palenia, sprowadzanie zarazy oraz inne negatywy, któremi Polska Ich obdarzyła na przestrzeni wieków, powodując jeno śmierć i pożogę? Po piąte, czy Rada Miasta Zamościa wspomni o tym, że Pan Dmowski nie był wcale taki krystaliczny Ludziak a wręcz przeciwnie, był nacjonalistą, który swoimi dyrdymałami pogłębiał tylko przepaść i odrazę między sąsiadującymi narodami, czym oczywiście zasłużył sobie na pamięć u takiego Ukraińca jak Bandera? Wiem, że Rada Miasta Zamościa ma w „głębokim poważaniu” moje pytania, ale musiałem je zadać. Nie wierzę w to, że ktoś się nad nimi zastanowi, więc myślę, że wzajemna wrogość i odraza będzie trwać i trwać, trwać, trwać…. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 13:15 Źródło komentarza: Rada Miasta Zamość popiera zerwanie współpracy z obwodem lwowskim Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Przyjadą dwaj Panowie, coś pogaworzą, odchrząkną i ze dwa razy mlasną. Żeby chociaż jaki wiersz powiedzieli albo zaśpiewali. Ostatecznie niech zatańczą, ale nic z tego. Będzie tylko dziam, dziam, dziam…. Ludziaki przybyłe powiercą się na krzesełkach i podrapią po łepetynie a może nawet po zadzie. Eee… Do bani z takim przedstawieniem. Na okoliczność takich spotkań, to nie chwaląc się, kiedyś popełniłem ten oto wierszyk filozoficzny… Każdy życiowy pierdołek pcha się na politykierski stołek. Ten złodziejem, tamten oszustem a owen jest draniem, żaden nie liczy się z waszym CUDOWNYM zdaniem. I nie ma znaczenia czy jest On ci z lewa, centrum czy prawa. Najważniejsza jest tylko ta bezsensowna teatralna zabawa. Co będzie, to będzie, oczywiście w tym względzie, ale czy któremuś z Was coś może przybędzie? Tak, politykierowi kasiory a tamtemu chyba pod oczyma wory. Ten z Tamtym się spałuje a Tamta Tamtej oczy wykłuje. Polacko-katolackie (właściwa pisownia) teatrum musi trwać i tak ma być diwexowamać. Dzień dobry, dziś chyba pójdziemy na bobry. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 11:02 Źródło komentarza: Krzysztof Bosak przyjedzie do Zamościa. Otwarte spotkanie z mieszkańcami już 8 listopada Autor komentarza: mlask Treść komentarza: A niech wspomni słowa Kaczyńskiego , "że po wygranych wyborach wychodzimy ( on) z UE." No no rolnicy i studenci koniec dofinansowania was ,koniec z dotacjami dla rolników , będzie superowo. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 10:20 Źródło komentarza: Krzysztof Bosak przyjedzie do Zamościa. Otwarte spotkanie z mieszkańcami już 8 listopada Autor komentarza: POKomuna Treść komentarza: Nie pytam jaką partię ta pani reprezentuje tam przypadkowych nie ma, bronią swoich jak niePOdległości. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 08:06 Źródło komentarza: Pijana urzędniczka obsługiwała petentów w Starostwie w Biłgoraju
Reklama
Reklama
Reklama