Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 27 września 2026 19:33
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Brązowe płotki, srebrna sztafeta

Liwia Włoszczyk zdobyła dwa medale młodzieżowych mistrzostw Polski U23 w Krakowie – brązowy w biegu na 100 m przez płotki i srebrny wraz z klubowymi koleżankami z Agrosu Zamość w sztafecie 4 razy 100 m. Poprawiła rekord życiowy na płotkach. Uzyskała klasę mistrzowską. Na wakacyjny wypoczynek może się udać z poczuciem dobrze wykonanego zadania. Płotkarka przyznaje, że odczuwa jednak niedosyt. – Stać mnie było na więcej. Liczyłam na szybsze bieganie i klasę mistrzowską międzynarodową – mówi zawodniczka zamojskiego klubu.
Brązowe płotki, srebrna sztafeta
Trzy najlepsze w tym roku w Polsce płotkarki w wieku do 23 lat. Od lewej: Zuzanna Gozdera, Natalia Szczęsna i Liwia Włoszczyk.

Autor: Tomasz Kasjaniuk

Po mistrzostwach Polski w Białymstoku Liwia Włoszczyk zakończyła sezon letni. – Taką decyzję podjęłam po konsultacjach z trenerem Sławomirem Muratem. Pojawiły się problemny ze ścięgnem Achillesa. Myślę, że nie jest to nic poważnego. To skutek przeciążenia trudami sezonu – licznymi startami i mocnymi treningami. Pora na odpoczynek – wyjaśnia Liwia Włoszczyk.

Płotkarka Agrosu Zamość szykuje się na zasłużony wakacyjny wypoczynek. – Po ciężkim sezonie nastał okres tzw. roztrenowania. Treningi mam lekkie, ważny jest odpoczynek. Trochę biegam w lesie, by nałapać jak najwięcej tlenu. Chodzę na wizyty do fizjoterapeuty. Treningi na pełnych obrotach w ramach przygotowań do sezonu halowego rozpocznę w październiku. Myślę już o wakacjach. Wybieram się najpierw na La Palma, a następnie – nad polskie morze. Myślę, że zasłużyłam na takie wakacje – mówi Liwia Włoszczyk.

Finał sezonu letniego dla sportsmenki Agrosu Zamość nastąpił na stadionie „Zwierzyniec” w Białymstoku. Tam w mistrzostwach Polski zawodniczka uzyskała dziesiąty wynik eliminacji w biegu na 100 m przez płotki. Konkurencję ukończyła w czasie 13.59. – Gdy sportowiec szykuje formę na konkretną imprezę, to zwykle dwa tygodnie później jego forma spada. Organizm naturalnie obniża swoją dyspozycję. Tak też się stało w moim przypadku. Najważniejsze w sezonie były dla mnie młodzieżowe mistrzostwa Polski w Krakowie. Gdyby mistrzostwa seniorów w Białymstoku rozgrywane były tydzień później, a nie dwa, to pewnie uzyskałabym znacznie lepszy wynik. Zresztą, liczyłam na szybszy bieg. Wydawało mi się, że nadal jestem w gazie. Niestety, tuż przed wyjazdem do Białegostoku nogi zaczęły mi „siadać”. Z każdym kolejnym dniem coraz bardziej odczuwałam skutki przemęczenia. Coraz bardziej bolał mnie „achilles”. Pojawiły się też bóle mięśniowe. Dokuczały mi mięśnie „dwójki”. Przed samym biegiem w Białymstoku próbowałam się pozytywnie nakręcać. Miałam nadzieję, że wejdę do finału. Ból mi na to jednak nie pozwolił. Dziesiąte miejsce w Polsce wśród seniorek nie uważam za złe, ale ja celowałam znacznie wyżej, bo wiedziałam na co mnie stać – opowiada Liwia Włoszczyk.

Z trenerem Sławomirem Muratem była zawodniczka Wisły Puławy, a od dwóch sezonów reprezentantka Agrosu Zamość, współpracuje od 2022 r.

W tej najważniejszej w tym sezonie imprezie, rozegranej na stadionie Akademii Kultury Fizycznej im. Bronisława Czecha w Krakowie, płotkarka zamojskiego klubu zdobyła dwa medale. Ten pierwszy – w kolorze brązowym. W finale biegu na 100 m przez płotki pobiegła w czasie nowego rekordu życiowego – 13.28. Szybsze okazały się Natalia Szczęsna z RLTL GGG Radom i Zuzanna Gozdera z AZS UMCS Lublin. Ta pierwsza wynikiem 12.97 wyrównała swój najlepszy czas w sezonie. Druga rezultatem 13.18 poprawiła swoją „życiówkę”. W konkurencji startowało czternaście najlepszych w Polsce zawodniczek w wieku do 23 lat. W jednym z dwóch biegów eliminacyjnych Liwia Włoszczyk zajęła drugie miejsce. Uzyskała trzeci czas kwalifikacji – 13.62. Szybciej w biegu eliminacyjnym numer jeden pobiegła Natalia Szczęsna (13.12). 

– Eliminacje potraktowałam dosyć luźno. Tydzień wcześniej podczas zawodów młodzieżowych w Warszawie w kwalifikacjach uzyskałam bardzo dobry wynik 13.47. W finale – pewnie głównie z powodu dużego wiatru, ale też ze względu na mocny bieg kwalifikacyjny – wypadłam dużo słabiej. W Krakowie nie wyzbyłam się całej energii w eliminacjach. Pobiegłam tak, żeby awansować i zachować jak najwięcej sił na finał. Wynik w finale 13.28 ucieszył mnie. Skakałam ze szczęścia, gdy na tablicy wyników zobaczyłam nową „życiówkę”. Uważam, że pobiegłam bardzo dobrze. Nie zahaczyłam o żaden płotek. Miesiąc wcześniej, podczas mistrzostw krajowego zrzeszenia LZS uderzyłam w trzy ostatnie płotki. Muszę jednak coś wyznać. Miałam nadzieję, że mój najlepszy rezultat w sezonie będzie jeszcze lepszy. Celowałam w czas lepszy o osiem setnych sekundy, żeby uzyskać klasę mistrzowską międzynarodową. Muszę zadowolić się klasą mistrzowską. Osiągnęłam w tym roku dużą szybkość w biegu płaskim, ale nie mogłam tego przełożyć na płotki. Mam nadzieję, że ten sezon okaże się przejściowy. Że w następnym pójdzie mi znacznie lepiej – wzdycha sportsmenka.

Liwia Włoszczyk z Krakowa przywiozła jeszcze srebrny medal, wywalczony wraz z klubową sztafetą w biegu rozstawnym na dystansie 4 razy 100 m. Agros długo czekał na ten sukces. Od kilku sezonów zawsze coś stawało na przeszkodzie. W końcu wymarzony i długo wyczekiwany cel prezesa Konrada Firka i trenera Andrzeja Gdańskiego osiągnął nowy skład zamojskiego zespołu – Liwia Włoszczyk, Martyna Seń, pozyskana na początku tego roku z AZS Łódź Małgorzata Lubiatowska oraz Anna Bibik. Zamojska ekipa sprinterek uzyskała czas 46.74. Po złoty medal sięgnęły zawodniczki, które startowały pod szyldem AZS UMCS Lublin, a w poprzednim sezonie reprezentowały Tomasovię Tomaszów Lubelski – Joanna Fus, Wiktoria Gajosz, Oliwia Chrześcijanek i Małgorzata Pojęta. Mistrzynie pobiegły w czasie 45.38. W konkurencji startowało dziesięć sztafet. Agros wygrał serię pierwszą, a zespół z Lublina – drugą. – Start w sztafecie – to było fajne przeżycie. Dzień wcześniej wywalczyłam brązowy medal indywidualnie. Gdy tego dnia wieczorem leżałam na łóżku, to westchnęłam: „Boże, daj nam jutro medal w sztafecie”. Zależało mi na tym zwłaszcza dlatego, bo Ania Bibik kilka lat biegała w sztafecie, a nie mogła się doczekać medalu. Gdy wyszłam na bieżnię, to już nie myślałam o medalu. Skupiłam się na tym, by jak najlepiej pobiec i bezbłędnie przekazać pałeczkę Martynce Seń – mówi Liwia Włoszczyk.

Sportsmenka pochodząca z Żerkowa (gm. Jarocin, woj. wielkopolskie) biegała już w sztafecie zamojskiego klubu. Startowała w tej konkurencji podczas ubiegłorocznych mistrzostw Polski w Bydgoszczy i młodzieżowych mistrzostw Polski U23 w Krakowie. W Krakowie kończyła konkurencję. Na wcześniejszych odcinkach biegły Aleksandra Beńko, Anna Bibik i Martyna Seń. Efektem współpracy było szóste miejsce z czasem 49.15. W Bydgoszczy otwierała bieg. Na kolejnych zmianach biegły Monika Romaszko, Anna Bibik i Izabela Jastrząb. – Odpowiada mi start na pierwszej zmianie. Cztery lata temu podczas mistrzostw Polski juniorów U20 w Radomiu biegłam pierwsza w sztafecie „krótkiej” w zespole Wisły Puławy. Wpólnie z Wiktorią Oko, Zuzanną Gozderą i Alicją Sielską wywalczyłyśmy złoty medal – wspomina Liwia Włoszczyk.

Podczas tegorocznych młodzieżowych mistrzostw Polski U23 zespół Agrosu startował w pierwszej serii, w gronie zespołów teoretycznie słabszych. I właśnie z tej pozycji zawodniczki zamojskiego klubu pobiegły po srebro. – Trafiłyśmy do tej gorszej serii, w której nie było mocniejszych sztafet. Bieg był szarpany. To my nadawałyśmy ton rywalizacji. Ponieważ nie naciskały nas szybsze ekipy, to mogłyśmy bez presji i niepotrzebnego stresu, ze spokojem przekazywać sobie pałeczkę. Musiałyśmy jednak po zakończeniu biegu wyczekiwać na wyniki drugiego biegu, na który nie miałyśmy już żadnego wpływu. A to już było stresujące. Ucieszył mnie ten srebrny medal. Na złoto nawet nie mogłyśmy liczyć. Mistrzynie sztafety z Lublina były poza zasięgiem konkurencji – mówi Liwia Włoszczyk.

Sukces zespołu z Zamościa jest tym większy, iż zawodniczki nie miały możliwości zgrania się i wytrenowania zmian. Sprinterki pochodzą z różnych stron Polski, więc zwykle trenują z zdala od siebie. – Trochę potrenowałyśmy razem przed mistrzostwami zrzeszenia LZS w Zamościu. W tych zawodach skład sztafety był jednak nieco inny. Zamiast mnie na pierwszej zmianie pobiegła Oliwia Leleń. Tak zadecydowali klubowi trenerzy, by inne dziewczyny też mogły zdobyć medal. Przed mistrzostwami w Krakowie wspólnie z Martynką Seń ćwiczyłyśmy zmianę podczas obozu szkoleniowego w Puławach. Myślę, że dobrze to wypracowałyśmy, choć rzeczywiście czasu na zgranie się było bardzo mało. Najważniejsze było to, że bardzo się polubiłyśmy, więc między nami panowała świetna atmosfera. Dziewczęta bardzo dobrze mnie przyjęły, gdy przeszłam do klubu z Zamościa. To naprawdę wspaniałe, kochane dziewczyny – mówi Liwia Włoszczyk.

Liwia Włoszczyk z „najlepszą na świecie fizjoterapeutką” – mamą Anną Włoszczyk

W rozgrywanych w czerwcu na stadionie OSiR w Zamościu mistrzostwach krajowego zrzeszenia LZS Liwia Włoszczyk zdobyła dwa medale w kategorii wiekowej do 23 lat – złoty w biegu na 200 m (czas 25.44) i srebrny w biegu na 100 m przez płotki U23 (czas 13.91). – To były dla mnie udane, ale też trudne zawody. Pogoda w Zamościu nie dopisywała. Ze względu na niską temperaturę powietrza, ciężko było się dogrzać. Padał deszcz. Do tego pistolet nie wystrzelił, a to wybiło mnie trochę z rytmu – wspomina zawodniczka Agrosu.

Sezon był dla Liwii Włoszczyk naprawdę wyczerpujący. Uczestniczyła także w mityngu kwalifikacyjnym LOZLA w Lublinie, Akademickich Mistrzostwach Polski w Lublinie, mityngu w Gorzowie Wielkopolskim, zawodach Lublin Athletics Cup 2026, rozgrywanych w ramach Memoriału Honorata Wiśniewskiego i Andrzeja Kleczka oraz w dwóch mityngach w Warszawie. 

– Nie jestem w pełni zadowolona z tego sezonu, choć nie mam też prawa narzekać. Nie pokazałam tego, co chciałam, ale zdobyłam medale młodzieżowych mistrzostw Polski. Start w Akademickich Mistrzostwach Polski bardzo dobrze mnie nastroił na ten sezon, ale też wzbudził większe oczekiwania. Dotąd na płotkach w pierwszym starcie w sezonie uzyskiwałam słabszy czas, powyżej czternastu sekund. Teraz zaczęłam starty od wyniku 13.79, a więc znacząco „złamałam” tę barierę czternastu sekund. To napawało mnie dużym optymizmem. Niestety, nie mogłam się rozpędzić na płotkach do tego czasu, na jaki liczyłam. Ciągle czegoś brakowało. Dobrze, że idealnie wstrzeliłam się z formą na młodzieżowe mistrzostwa Polski – mówi Liwia Włoszczyk.

Tydzień po młodzieżowych mistrzostwach Polski w Krakowie Liwia Włoszczyk obroniła pracę licencjacką na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu. Sportsmenka kształciła się na kierunku bezpieczeństwo narodowe. – Napisałam pracę o przestępczości wśród nieletnich. Dobrze mi poszła obrona. Dostałam piątkę – cieszy się Liwia Włoszczyk.

SPRAWDŹ TEŻ: 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Nowoczesny dom o powierzchni 176 m² z zadbaną działką | Hrubieszów Cena: 890000 PLN Prezentujemy Państwu zadbany, gotowy do zamieszkania dom wolnostojący z użytkowym poddaszem, położony w Hrubieszowie przy ul. W. Jagiełły, na osiedlu Jagiellońskim.Dom o powierzchni 176 m² posadowiono na dużej, ogrodzonej i zagospodarowanej działce o powierzchni 33 arów (3300 m²).Nieruchomość łączy komfort przestronnego domu, prywatność dużej posesji i bliskość miejskiej infrastruktury. To propozycja dla osób, które szukają przestronnego domu dla rodziny, cenią sobie dużą ilość zielonej przestrzeni i możliwość wypoczynku we własnym ogrodzie, a jednocześnie chcą zachować wygodny dostęp do miasta. Funkcjonalny układ dwóch kondygnacji pozwala na komfortowe oddzielenie części wspólnej od bardziej prywatnej. Dom może być również dobrym rozwiązaniem dla rodziny wielopokoleniowej lub osób potrzebujących dodatkowej przestrzeni do pracy, nauki czy przyjmowania gości.Dużym atutem jest funkcjonalny parter przystosowany dla osób z trudnościami z poruszaniem się – zastosowano tutaj bezprogową przestrzeń oraz drzwi o szerokości 90 cm, co ułatwia swobodne przemieszczanie się po tej kondygnacji.PARAMETRY DOMUbudynek wolnostojący, murowany, podpiwniczonypowierzchnia mieszkalna domu: 176 m² (parter + użytkowe poddasze),dodatkowo 56 m² piwnicy z pomieszczeniami gospodarczymi i kotłownią,stan: gotowy do zamieszkania,własne centralne ogrzewanie - piec zasypowy na ekogroszek,ogrzewanie podłogowe,monitoringokna PCV trzyszyboweelewacja ocieplona styropianem, na zewnątrz pokryta tynkiem strukturalnym; stropodach ocieplony wełną mineralną o podwyższonych parametrach instalacje elektryczna, hydrauliczna, grzewcza i piec pochodzą z 2017 rokuDom w obecnym kształcie powstał w 2017 roku w wyniku gruntownej przebudowy, kapitalnego remontu oraz rozbudowy istniejącego, niewielkiego domu murowanego. Z pierwotnego budynku zachowano jedynie część konstrukcji murowanej – fundamenty zostały odpowiednio zaizolowane, wykonano nowe wylewki, a całość została poddana kompleksowej modernizacji i rozbudowie. W ramach inwestycji dom został powiększony o znaczną część parteru, całe poddasze i taras, dzięki czemu uzyskał zupełnie nową bryłę, funkcjonalność i standard. Zastosowano nowoczesne rozwiązania budowlane i instalacyjne, a nieruchomość została wykończona z dbałością o estetykę i detale.W praktyce jest to dom o standardzie i charakterze współczesnego budynku, który od 2017 roku funkcjonuje w obecnej formie. Jest zadbany, gustownie wykończony i gotowy do zamieszkania bez konieczności przeprowadzania dodatkowych prac remontowych.UKŁAD DOMUDom posiada przestrzeń mieszkalną na dwóch kondygnacjach. Parter stanowią pomieszczenia z . Cała kondygnacja została przystosowana do potrzeb osób z trudnościami w poruszaniu się – bezprogowa przestrzeń oraz drzwi o szerokości 90 cm zapewniają wygodną komunikację.Na parterze znajdują się:3 pokoje, w tym jeden z wyjściem na balkon,kuchnia,korytarz,łazienka.Użytkowe poddasze stanowi dodatkową, niezależną strefę domu, którą można wykorzystać jako część prywatną, pokoje dla dzieci, gabinet lub przestrzeń dla gości. Na poddaszu znajdują się:3 pokoje,garderoba,łazienka,hol.Obie kondygnacje łączy gustowna klatka schodowa ze schodami wykończonymi naturalnym drewnem, stanowiąca elegancki element wnętrza.Przestrzeń do wypoczynkuBezpośrednio przy domu znajduje się wyjątkowy, 50 metrowy zadaszony taras, który tworzy naturalne przedłużenie przestrzeni mieszkalnej i pozwala komfortowo spędzać czas na świeżym powietrzu.Na terenie posesji znajduje się również:wybrukowane teren przygotowany pod wolnostojący basen,miejsce na ognisko lub grilla,plac zabaw – idealny dla dzieci,część rekreacyjna,liczne nasadzenia, krzewy ozdobne i drzewa owocowe.Całość otoczona jest zielenią i kwiatami, dzięki czemu posesja zapewnia przyjemną atmosferę, prywatność i możliwość wypoczynku w spokojnym otoczeniu.DZIAŁKA I MEDIApowierzchnia działki: 33 ary / 3300 m²działka jest ogrodzona i zagospodarowanana posesję prowadzi zautomatyzowana brama, furtka wyposażona jest w domofonpodjazd i ciągi piesze przy domu wyłożone są kostką brukową, podjazd i miejsca postojowe utwardzonedziałka jest monitorowana nowoczesnym systemem kamerenergia elektryczna: z sieciwoda: z sieci miejskiej oraz na potrzeby gospodarcze własna studniakanalizacja: szamboDuża powierzchnia działki daje wiele możliwości wykorzystania – od rodzinnego wypoczynku i rekreacji, przez ogród, aż po stworzenie własnej, prywatnej przestrzeni do spędzania czasu na świeżym powietrzu. Dojrzała zieleń, drzewa owocowe, nasadzenia i ogrodzenie sprawiają, że posesja jest już zagospodarowana i nie wymaga tworzenia ogrodu od podstaw.LOKALIZACJADom położony jest przy ul. W. Jagiełły, na osiedlu Jagiellońskim w Hrubieszowie, na spokojnych obrzeżach miasta. Otoczenie zieleni i drzew pozwala cieszyć się spokojem oraz prywatnością. Jednocześnie, dojazd do centrum Hrubieszowa zajmuje kilka minut samochodem, dzięki czemu mieszkańcy mogą wygodnie korzystać ze sklepów, szkół, usług i pozostałych punktów infrastruktury miejskiej.Ta nieruchomość będzie odpowiednia dla rodziny lub osób szukających stworzenia własnego miejsca do pracy, z wykorzystaniem dostępnej przestrzeni zarówno domu jak i działki.Dom jest zadbany i nowoczesny, nie wymaga pilnych nakładów. Dużemy metraż pozwoli wygodnie mieszkać tu nawet większej rodzinie, oferując przestronne i funkcjonalne wnętrza. Co ważne, dom charakteryzuje się też niskimi kosztami utrzymania a własne ogrzewanie gwarantuje niezależność. To idealne miejsce dla osób ceniących spokój, przestrzeń i bliskość natury.Zapraszam na prezentację, to miejsce zasługuje by zobaczyć je na żywo.Justyna Łagoda 665 750 080Północ Nieruchomości Zamośćul. Żeromskiego 322- 400 ZamośćPomagamy w formalnościach związanych z uzyskaniem kredytu na zakup nieruchomości.Nasz doradca kredytowy bezpłatnie pomoże Ci sprawdzić zdolność kredytową i przedstawi najkorzystniejszą ofertę z ponad 10 banków!Posiadasz podobną nieruchomość? Zadzwoń i skorzystaj z bezpłatnej konsultacji, gdzie odpowiem na pytania dotyczące Twojej nieruchomości, jej ceny oraz procesu sprzedaży.. Data dodania ogłoszenia: 18.09.2026 Nowoczesny dom o powierzchni 176 m²  z zadbaną działką | Hrubieszów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: tak tak Treść komentarza: według lewaków wszelkiej maści hasło pewnie brzmi czy powinno brzmieć Polska dla tęczaków. przepowiednia tych czasów https://www.youtube.com/watch?v=ACUjQ6nD0-c Data dodania komentarza: 27.09.2026, 17:32 Źródło komentarza: Zamość: Skazana nieprawomocnym wyrokiem Oliwia Olejniczak wyróżniona za „niezłomną postawę” Autor komentarza: Z Treść komentarza: Przepisowa odpowiedź Miasta. Wzorcowe zagadanie tematu. Data dodania komentarza: 27.09.2026, 15:14 Źródło komentarza: Spór o imprezy na dawnym cmentarzu żydowskim w Zamościu. Miasto odpowiada Autor komentarza: FRANEK Treść komentarza: Nie można uzywac hasła POLSKA DLA POLAKÓW?! To dla kogo ma byc Polska? To jest nawoływanie do nienawiści? BRAWO OLIWIA!!! Data dodania komentarza: 27.09.2026, 14:15 Źródło komentarza: Zamość: Skazana nieprawomocnym wyrokiem Oliwia Olejniczak wyróżniona za „niezłomną postawę” Autor komentarza: do trolla z piątej kolumny Treść komentarza: umiesz czytać? to ukrainiec zamordował Polaka a nie odwrotnie Data dodania komentarza: 27.09.2026, 14:10 Źródło komentarza: Atak w opactwie w Jarosławiu. Nie żyje ksiądz. Tusk: morderca będzie ukarany z całą surowością Autor komentarza: Z Treść komentarza: Tak to, niestety, wygląda. Coraz więcej gmin na to cierpi. Data dodania komentarza: 27.09.2026, 14:06 Źródło komentarza: Bojkot zawodów OSP w Szczebrzeszynie po odwołaniu wiceburmistrza miasta Autor komentarza: Jacek Treść komentarza: Zamojska kasta pokazała co potrafi ....Nie mają się już czego czepiać niech spojrzą na siebie.... Data dodania komentarza: 27.09.2026, 11:54 Źródło komentarza: Zamość: Skazana nieprawomocnym wyrokiem Oliwia Olejniczak wyróżniona za „niezłomną postawę”
Reklama
Reklama
Reklama