Z dotychczasowych ustaleń policji wynika, że śmierć obojga poprzedziła awantura. Z mieszkania na os. Orzeszkowej słychać było głośne krzyki. Ktoś przed godz. 18 zaalarmował o tym Wojewódzkie Centrum Powiadamiania Ratunkowego. Niedługo po tym na miejscu były już odpowiednie służby.
– W mieszkaniu odnalezione zostały zwłoki 44-letniego mężczyzny oraz ranna kobieta. 36-latka została przewieziona do szpitala. Niestety, mimo pomocy medycznej kobiety nie udało się uratować – informuje Dorota Krukowska-Bubiło z zamojskiej policji.
Wyjaśnianie okoliczności i przyczyn tragedii trwało do późnej nocy. Policyjni technicy pracowali w mieszkaniu przez wiele godzin, wykonując pod nadzorem prokuratury, wszelkie niezbędne czynności procesowe.
Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Okręgowa w Zamościu.


Napisz komentarz
Komentarze