– Ta porażka wywołała w nas ogromną złość. Mogliśmy przegrać z każdym innym rywalem. I tak by nie bolało, jak ta porażka z Ładą, bo nasze mecze z tym zespołem są specyficzne, a dla kibiców – bardzo ważne. Byliśmy źli na samych siebie, bo Łada strzeliła zwycięskiego gola, choć w tym meczu wypracowała zaledwie „pół” sytuacji bramkowej. To my byliśmy stroną dominującą. To my nadawaliśmy ton boiskowym wydarzeniom. Nie mieliśmy jednak pomysłu na sforsowanie defensywy Łady – komentuje dyrektor Hetmana Piotr Welcz.
Chwilę po tym, jak Wachowicz zdobył wślizgiem bramkę dla przyjezdnych z Biłgoraja, czerwoną kartką ukarany został trener Hetmana Łukasz Gieresz. Sztab szkoleniowy zamojskiego zespołu sygnalizował faul Bohdana Krywołapowa na Dawidzie Dobromilskim. Zdaniem przedstawicieli Hetmana środkowy pomocnik Łady podczas wyskoku do piłki uderzył środkowego obrońcę z Zamościa w twarz. Sędzia Piotr Sikora nie dopatrzył się przewinienia. Wyprosił za to z ławki rezerwowych protestującego trenera Gieresza. – Wielokrotnie oglądaliśmy różne fragmenty tego meczu. Sędzia Sikora popełnił mnóstwo błędów. Nie poradził sobie z ciężarem tego meczu. Faul na Dobromilskim był ewidentny. Natomiast czerwoną kartkę dla Gieresza arbiter tłumaczył tym, że nasz trener wyszedł poza oznaczoną strefę techniczną. Nagranie jednak temu zaprzecza. Sędzia nie był konsekwentny w swoich działaniach. Gdy Kamil Sikora był ciągnięty za koszulkę, sędzia Sikora nie dał zawodnikowi Łady żółtej kartki. Gdy w identycznej sytuacji nasz piłkarz pociągnął za koszulkę rywala – była kartka. W trzeciej minucie czasu doliczonego do brugiej połowy bramkarz Alfimow sfaulował Skibę. Tego też arbiter nie odgwizdał, a powinien. Błędy sędziego mógłbym jeszcze długo wymieniać, ale absolutnie nie obwiniam go za naszą porażkę. Możemy mieć pretensję tylko do siebie, że nie potrafiliśmy strzelić gola, a sytuacji podbramkowych wypracowaliśmy niewiele – mówi dyrektor Welcz.
W tej porażce dyrektor Welcz widzi coś pozytywnego. – Nic nie trwa wiecznie. Wiadomo było, że w końcu kiedyś przegramy. Dobrze się stało, że przegraliśmy z Ładą, a nie z Lewartem. W środę na mecz do Lubartowa pojedziemy żądni zrehabilitowania się za tę porażkę. Gratulujemy Ładzie wygranej, tę porażkę przyjmujemy z pokorą. Odkujemy się na boisku Lewartu – zapowiada dyrektor Welcz.
Hetman dobrze sobie radził z rozgrywaniem akcji, ale tylko do pola karnego Łady. Im zamojski zespół miał bliżej bramki Antona Alfimowa, tym trudniej mu było o konkretne rozwiązania. Biłgorajski bramkarz spisywał się bez zastrzeżeń. Gdy w 35 minucie Igor Pytka sfaulował Mikołaja Kosiora, z rzutu wolnego dośrodkował Jarosław Jampol, a następnie strzał głową oddał Rodion Serdiuk, bramkarz Łady ze spokojem przeniósł piłkę nad poprzeczką. Dwie minuty później poradził też sobie z groźnym strzałem Kamila Bartosia.
Dwoili się i troili także zawodnicy z defensywy przyjezdnych. W efekcie Dominik Skiba, który w rozgrywkach ma większy dorobek strzelecki niż każdy z pięciu zespołów z dołu tabeli, tym razem nie mógł sobie pohasać na polu karnym gości. Bliski powodzenia był w 86 minucie. Wtedy strzelił głową, ale trafił piłką w słupek. – To zwycięstwo w Zamościu naprawdę miało wyborny smak. Pokonaliśmy bardzo mocnego przeciwnika, który nie przypadkiem znalazł się na pierwszym miejscu w tabeli. Był to dla nas trudny mecz. Musieliśmy się pieczołowicie napracować w „niskiej” obronie, a to zwykle nie zdarza się w naszych meczach – najczęściej to my prowadzimy atak pozycyjny. Uważnie graliśmy w obronie całym zespołem, od napastnika Patryka Dorosza po bramkarza Antona Alfimowa. To dzięki temu nie straciliśmy bramki. Dobrze rozpracowaliśmy drużynę z Zamościa. Wiedzieliśmy, jakich błędów mamy unikać. Wiedzieliśmy, że Hetman jest bardzo groźny po odbiorze piłki, dlatego staraliśmy się nie dopuszczać do strat, zwłaszcza na środku pola. Zagraliśmy z ogromnym poświęceniem, ale warto było – komentuje kapitan Łady Damian Chmura.
Warto dodać, że na sobotnie widowisko w Zamościu nie została wpuszczona zorganizowana grupa kibiców Łady. Dlaczego? – Odpowiem pytaniem: a dlaczego od trzech lat Łada nie wpuszcza na swój stadion naszych kibiców? – kwituje sprawę dyrektor Welcz.
Hetman Zamość – Łada 1945 Biłgoraj 0:1 (0:0)
Gol: 0:1 Wachowicz 76.
Hetman: Kot – Myszka, D. Dobromilski (85 Mroczek), Serdiuk, Zieliński (85 Wołoch) – Gierała (69 Eze), Jarosław Jampol (77 Szczygieł), Sikora, Bartoś, Kosior (85 Ceci) – Skiba; trener Gieresz.
Łada: Alfimow – Pytka (90 Blicharz), Gonczarewicz, Chmura, Woźniak (88 Szmit) – Czułowski, Krywołapow, Janczuk (66 Pęcak) – Wachowicz (81 Bis), Dorosz, Poliszczuk (72 Nowak); trener Zając.
Żółte kartki: Sikora, Skiba, Ceci (Hetman), Alfimow (Łada). Sędziował: Sikora (Lublin).

![Tomaszów Lubelski: Rejonowe Mistrzostwa Pierwszej Pomocy [ZDJĘCIA] Tomaszów Lubelski: Rejonowe Mistrzostwa Pierwszej Pomocy [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/04/23/sm-4x3-tomaszow-lubelski-rejonowe-mistrzostwa-pierwszej-pomocy-zdjecia-1776926372-4.jpg)
![Maraton Biblijny w Tomaszowie Lubelskim [ZDJĘCIA] Maraton Biblijny w Tomaszowie Lubelskim [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/04/21/sm-4x3-maraton-biblijny-w-tomaszowie-lubelskim-zdjecia-1776759377-0.jpg)
![CBZC zatrzymało grupę internetowych oszustów [ZDJĘCIA] CBZC zatrzymało grupę internetowych oszustów [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/media/2026/04/20/sm-4x3-muly-wybieraki-i-falszywi-policjanci-sprawe-internetowych-oszustow-bada-prokuratura-w-zamosciu-1776670988-3.jpg)



![Mistrzostwa Pierwszej Pomocy w Tomaszowie Lubelskim. Jak poszło młodzieży? [ZDJĘCIA] 17 kwietnia w Tomaszowie Lubelskim odbyły się Rejonowe Mistrzostwa Pierwszej Pomocy dla szkół średnich z powiatu tomaszowskiego. Ich organizatorem był Polski Czerwony Krzyż.](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/articles/sm-4x3-mistrzostwa-pierwszej-pomocy-w-tomaszowie-lubelskim-jak-poszlo-mlodziezy-zdjecia-1776926274.jpg)












Napisz komentarz
Komentarze