Do zdarzenia doszło dwa lata temu na moście przy wejściu do parku od strony ul. Akademickiej. Sprawca wyrwał kamienną donicę wykonaną z wapienia józefowskiego, po czym rozbił ją, rzucając o ziemię. Element małej architektury został całkowicie zniszczony.
Miasto naprawiło szkody na własny koszt, przywracając most i jego ozdoby do pierwotnego stanu. Sprawa została jednak zgłoszona organom ścigania, które ustaliły tożsamość sprawcy.
– Policja podjęła działania i doprowadziła do ustalenia sprawcy, który ostatecznie stanął przed sądem. Zostaliśmy już poinformowani o prawomocnym wyroku – przekazał Marcin Nowak, dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Zamość.
Zgodnie z wyrokiem mężczyzna musi pokryć koszty zniszczeń, które przekraczają 8 tys. zł. Sąd skazał go również na 10 miesięcy pozbawienia wolności za sam akt wandalizmu. To jednak nie koniec konsekwencji. Młody mieszkaniec Zamościa odpowiadał także za inne przestępstwa, a łączna kara, którą wymierzył mu Sąd Rejonowy w Zamościu, to 2 lata więzienia.
PRZECZYTAJ TEŻ: Najpierw groźby, potem przeprosiny. Prezydent Zamościa: „Hejter nie jest bezkarny”
Władze miasta zapowiadają konsekwentne działania wobec sprawców podobnych czynów.
– Będziemy bezwzględnie zgłaszać każdy przypadek wandalizmu – podkreśla dyrektor Nowak.
Przypomina także, że duża część miasta objęta jest monitoringiem. Kamery rejestrują obraz, co znacząco utrudnia uniknięcie odpowiedzialności.
Sprawa ma być przestrogą dla innych – akty wandalizmu nie pozostają bezkarne, a ich konsekwencje mogą być poważne i długotrwałe.

Napisz komentarz
Komentarze