„Łącznie do 12 kwietnia br. przeprowadzono 4074 kontrole celno-skarbowe” – poinformowało „Fakt” biuro prasowe Ministerstwa Finansów.
W dwóch województwach kierowcy płacili więcej, niż powinni
Ustalane przez rząd ceny maksymalne paliw obowiązują od 31 marca 2026 r. Pierwszego dnia Krajowa Administracja Skarbowa (KAS) skontrolowała 997 stacji. I ustaliła, że w 13 placówkach paliwo było droższe niż ustalona cena maksymalna.
PRZECZYTAJ: Gm. Tomaszów Lubelski: Zaginiona 59-latka szczęśliwie odnaleziona przez dzielnicowych
Do 12 kwietnia liczba kontroli przekroczyła 4 tys. Na 107 stacjach kontrolerzy wykryli, że nie przestrzegały one obwieszczenia ministra energii o maksymalnych cenach paliw.
Najwięcej – jak podaje „Fakt” – w województwach podlaskim i mazowieckim. To tam kierowcy płacili więcej, niż powinni.
Najpierw postępowanie administracyjne
Co czeka teraz właścicieli stacji przepisy? Najpierw KAS rozpocznie postępowanie administracyjne, podczas którego przedsiębiorcy będą mogli przedstawiać swoje argumenty.
CZYTAJ: Koniec tańszego gazu? Podwyżki cen nie można wykluczyć
Postępowanie nie może trwać dłużej niż miesiąc, a w trudniejszych przypadkach do dwóch miesięcy.
Na koniec zapadnie decyzja o karze pieniężnej.
Odpowiedź na wzrost cen paliw
Przypomnijmy, że rząd wprowadził ceny maksymalne w odpowiedzi na gwałtowny wzrost cen paliw i ryzyko kryzysu kosztowego po wybuchu konfliktu na Bliskim Wschodzie. W założeniu ten mechanizm ma chronić kierowców, firmy transportowe i całą gospodarkę przed skutkami drożejącej ropy oraz napięć geopolitycznych.

Napisz komentarz
Komentarze