Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 16 kwietnia 2026 22:42
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
48-latek nie ustąpił pierwszeństwa

Trzy osoby ranne po zderzeniu Mercedesa i Mana na DK 74. To będzie trauma dla młodego kierowcy

15 kwietnia przed południem na drodze krajowej Frampol – Stara Wieś doszło do dramatycznego wypadku. Bilans jest porażający: trzy osoby w szpitalu, zniszczona infrastruktura i roztrzaskane auta. Najciężej ranny 38-latek został przetransportowany śmigłowcem do kliniki w Lublinie. Pasażer ciężarowego MANa walczy o życie.
Dyżurny biłgorajskiej komendy 15 kwietnia około godziny 10:30 otrzymał zgłoszenie dotyczące zdarzenia, do którego doszło na DK 74 pomiędzy miejscowościami Frampol – Stara Wieś na wysokości skrętu na Radzięcin.
Dyżurny biłgorajskiej komendy 15 kwietnia około godziny 10:30 otrzymał zgłoszenie dotyczące zdarzenia, do którego doszło na DK 74 pomiędzy miejscowościami Frampol – Stara Wieś na wysokości skrętu na Radzięcin.

Autor: KPP Biłgoraj

Do wypadku doszło w środę, 15 kwietnia, około godziny 10:30. Na wysokości skrętu do Radzięcina rozegrały się sceny niczym z dynamicznego filmu akcji. Z wstępnych ustaleń biłgorajskich policjantów wynika, że zawiniła rutyna kierowcy lub chwila nieuwagi. 48-letni kierowca dostawczego mercedesa, wyjeżdżając z drogi podporządkowanej, zignorował przepisy i nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu nadjeżdżającemu ciężarowemu MANowi

Siła uderzenia wgniotła bariery

Prawidłowo jadący samochód ciężarowy marki MAN, prowadzony przez 19-latka, nie miał szans na uniknięcie zderzenia. Huk zderzenia i odgłos gniecionej blachy słyszalny był z dużej odległości. Impet uderzenia był tak potężny, że pojazdy zostały wyrzucone z jezdni, taranując infrastrukturę drogową.

CZYTAJ TEŻ: Biłgoraj: Smród spalin i ogłuszający hałas. Mieszkańcy gotowi sparaliżować Autodrom, żądają budowy ekranów

Pasażer ciężarówki walczy o życie

Poszkodowani zostali obaj kierowcy furgonu i ciężarówki (19 i 48 lat). Natychmiast przewieziono ich karetkami do pobliskiego szpitala. Ale najtragiczniejszy jest stan 38-letniego pasażera ciężarowego MANa. Mężczyzna odniósł bardzo poważne obrażenia. Na miejscu błyskawicznie pojawił się śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przetransportował go do specjalistycznej kliniki w Lublinie. 

– Obecnie prowadzimy czynności mające na celu dokładne wyjaśnienie przyczyn i okoliczności tego zdarzenia. Obaj kierowcy w chwili wypadku byli trzeźwi – informuje st. asp. Joanna Klimek z biłgorajskiej policji.

Doga krajowa DK74 w miejscu wypadku przez kilka godzin była zablokowana. Policja po raz kolejny przypomina, że skrzyżowania w rejonie Frampola wymagają od kierowców maksymalnego skupienia. Chwila błędu na drodze krajowej niemal zawsze kończy się tragedią.

 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama