13 kwietnia po południu policjanci tomaszowskiej komendy zostali powiadomieni o zaginięciu 59-letniej mieszkanki gminy Tomaszów Lubelski. Z przekazanych przez rodzinę zaginionej informacji wynikało, że kobieta wyszła z domu w niedzielę (12.04) przed południem, nie informując nikogo dokąd idzie.
CZYTAJ TEŻ: W Zamościu rusza proces 36-letniego Damiana M. Jego ofiara zmarła po pobiciu
Policjanci natychmiast przystąpili do poszukiwań.
- Na miejsce zostali skierowani policjanci, m.in. z zespołu ds. poszukiwań tomaszowskiej jednostki policji, funkcjonariusze z psem tropiącym z zamojskiej komendy a także jednostki straży pożarnej z dronem oraz funkcjonariusze Straży Granicznej z kamerą termowizyjną - informuje młodszy aspirant Małgorzata Pawłowska, rzecznik prasowy KPP Tomaszów Lubelski.
Trwające prawie dobę poszukiwania zakończyły się szczęśliwym odnalezieniem 59-latki.
- Kobietę odnaleźli dzielnicowi tomaszowskiej komendy Policji w rejonie kompleksu leśnego kilka kilometrów od miejsca zamieszkania - dodaje mł. asp. Pawłowska.
Na miejsce została wezwana karetka pogotowia, która zabrała 59-latkę do szpitala. Na szczęście jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Napisz komentarz
Komentarze