Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 16 kwietnia 2026 22:45
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Lekkoatletyka

Kopeć i Romaszko powołani do reprezentacji Polski na światowy festiwal sztafet

Dominik Kopeć i Monika Romaszko z Agrosu Zamość zostali powołani do reprezentacji Polski na światowy festiwal sztafet. W polskiej ekipie znalał się także pochodzący z Majdanu Ruszowskiego (gm. Łabunie) Patryk Krupa – wychowanek zamojskiego klubu, obecnie zawodnik AZS UMCS Lublin.
Na festiwal „rilejs” do Botstwany pojadą wszyscy trzej medaliści tegorocznych halowych mistrzostw Polski w biegu na 60 m – Dominik Kopeć, Oliwer Wdowik i Mateusz Siuda. Fot. Łukasz Szeląg (PZLA)
Na festiwal „rilejs” do Botstwany pojadą wszyscy trzej medaliści tegorocznych halowych mistrzostw Polski w biegu na 60 m – Dominik Kopeć, Oliwer Wdowik i Mateusz Siuda. Fot. Łukasz Szeląg (PZLA)

W środę, 8 kwietnia Polski Związek Lekkiej Atletyki ogłosił skład reprezentacji Polski na światowy festiwal sztafet. World Relays rozgrywany będzie przez dwa dni (2, 3 maja) w stolicy Botswany Gaborone. Polska wystawi w tych zawodach sześć zespołów. Rywalizacja toczyć się będzie na dystansach 4 razy 100 m i 4 razy 400 m wśród kobiet, mężczyzn i zespołach mieszanych.

Związek powołał do kadry narodowej na tę imprezę piętnaście zawodniczek i czternastu zawodników. W tym gronie znaleźli się Dominik Kopeć i Monika Romaszko z Agrosu Zamość, a także były reprezentant tego klubu Patryk Krupa. Obecnie sprinterzy z Zamojszczyzny przebywają na zgrupowaniu kadry narodowej w RPA. Do Afryki sportowcy wylecieli w Niedzielę Wielkanocną. Będą przebywać na tym kontynencie do „rilejsów”. Zaskakiwać może powołanie do kadry Romaszko, która w ostatnim czasie była w słabszej formie, w efekcie straciła miejsce w reprezentacji Polski. 

PRZECZYTAJ: Sprinter Agrosu Zamość Dominik Kopeć godnie reprezentował Polskę. Zamojszczyzna jest dumna

– Jeśli chodzi o Monikę Romaszko, to w najbliższym czasie jej były szkoleniowiec Andrzej Gdański, a także trener Piotr Maruszewski, z którym nasza zawodniczka współpracuje od października ubiegłego roku, mają przedstawić analizę przyczyn spadku formy sprinterki. Czekamy na stosowny raport – mówi Konrad Firek, prezes Agrosu Zamość.

Monika Romaszko pewnie nie pojechałaby do RPA, gdyby zamojski klub nie pokrył kosztów jej wylotu do Afryki i pobytu na obozie. 

– Trener Maruszewski zgłosił Monikę do kadry, bo wciąż uważa ją za perspektywiczną zawodniczkę. Widzi jej potencjał. Monika sumiennie przepracowała zimę, poczyniła postępy. PZLA chętnie przystał na włączenie jej do kadry, zwłaszcza że miał zapewnione finansowanie z naszej strony – tłumaczy prezes Firek.

Monika Romaszko nie startowała w sezonie halowym, ale za to obiecująco wypadła w środę, 1 kwietnia na stadionie lekkoatletycznym MOSiR Bystrzyca w Lublinie, w kwalifikacjach do światowego festiwalu sztafet. 

CZYTAJ: Transfer sztangistki. Agros Zamość pozyskał brązową medalistkę mistrzostw Polski

– Monika jest wysoka, więc dystans 60 m w hali nie jest dla niej odpowiedni. Natomiast w biegu na 200 m nie miała wcześniej dobrych startów, dlatego musiałaby w mistrzostwach Polski biegać na wewnętrznym torze, co też nie byłoby dla niej korzystne. W tej sytuacji trener Maruszewski nie chciał jej „puszczać” w zawodach halowych. W sezonie letnim będzie startowała na 100 i 200 m. Koronną konkurencją będzie dla niej ten dłuższy dystans. Trener Maruszewski uważa, że Monika będzie w stanie biegać na 200 m w czasie krótszym niż 23 sekundy. A taki wynik dałby jej przepustkę do startu w najważniejszych mityngach – mówi prezes Firek.

Monika Romaszko ma – zdaniem prezesa Firka – dużą szansę na start w „rilejsach” w Gaborone w sztafecie mieszanej.

 – Monika Romaszko poprawiła się w ostatnim czasie, a jej dodatkowym atutem będzie zapewne wzrost. Magdalena Niemczyk ma 154 cm wzrostu, więc chociaż jest szybka, to jednak trudno jej dopracować przekazywanie pałeczki z wysokimi mężczyznami. Zapewne wysoka zawodniczka naszego klubu lepiej sobie z tym poradzi – twierdzi prezes Firek.

Stawką zmagań w Botswanie będą kwalifikacje do dwóch ważnych imprez – mistrzostw świata w Pekinie (11-19 września 2027 r.) i supermistrzostw świata w Budapeszcie (11-13 września 2026 r.). Prawo do startu w przyszłorocznych mistrzostwach świata wywalczy w Gaborone po dwanaście najlepszych ekip w każdej konkurencji sztafetowej. Po cztery pozostałe miejsca zostaną obsadzone na podstawie światowych list rankingowych. Natomiast kwalifikację do supermistrzostw uzyska po sześć najlepszych sztafet mieszanych w biegach na obu dystansach.

CZYTAJ: Lekkoatletyka: Sztafeta Agrosu Zamość z Amelią Kuźniarz była wielką nadzieją klubu

A oto pełny skład reprezentacji Polski: 4 razy 100 m – Marlena Granaszewska (Podlasie Białystok), Martyna Kotwiła (RLTL GGG Radom), Jagoda Mierzyńska (AZS AWF Wrocław), Magdalena Niemczyk (UKS Tiki Taka Kolbuszowa), Aleksandra Piotrowska (AZS AWFiS Gdańsk), Monika Romaszko (Agros Zamość), Pia Skrzyszowska (AZS AWF Warszawa), Magdalena Stefanowicz (AZS AWF Katowice), Dominik Kopeć (Agros Zamość), Patryk Krupa (AZS UMCS Lublin), Jakub Lempach (AZS UMCS Lublin), Mateusz Siuda (AZS Poznań), Oliwer Wdowik (Resovia Rzeszów), Łukasz Żak (AZS UMCS Lublin), Łukasz Żok (KL Lumel Zielona Góra); 4 razy 400 m – Weronika Bartnowska (AZS AWF Warszawa), Natalia Bukowiecka (Podlasie Białystok), Anna Gryc (AZS AWF Warszawa), Karolina Łozowska (AZS AWF Warszawa), Klaudia Osipiuk (AZS AWF Biała Podlaska), Justyna Święty-Ersetic (AZS AWF Katowice), Alicja Wrona-Kutrzepa (AZS UMCS Lublin), Kajetan Duszyński (AZS Łódź), Marcin Karolewski (AZS Poznań), Mateusz Rzeźniczak (MKS Aleksandrów Łódzki), Daniel Sołtysiak (AZS Poznań), Maksymilian Szwed (AZS Łódź), Wiktor Wróbel (AZS Łódź), Remigiusz Zazula (AZS UMCS Lublin).

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama