Do zdarzenia doszło 2 kwietnia. Jak informuje rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Zamościu, dyżurny otrzymał zgłoszenie o obywatelskim ujęciu nietrzeźwego kierowcy ciągnika rolniczego.
Zgłaszającym był funkcjonariusz Straży Ochrony Kolei, który w czasie jazdy trasą Malewszczyzna – Hucisko zauważył niebezpieczne zachowanie kierowcy.
CZYTAJ TEŻ: Hucisko: Sokista zatrzymał pijanego traktorzystę bez uprawnień

Niebezpieczny na drodze
– Zauważył kierującego ciągnikiem, który nie trzymał równego toru jazdy. Natychmiast zareagował, zatrzymał ciągnik uniemożliwiając kierowcy dalszą jazdę i zadzwonił na numer alarmowy – relacjonuje podkomisarz Dorota Krukowska-Bubiło, oficer prasowy KMP Zamość.
Sytuacja szybko się zaostrzyła.
– 30-letni zgłaszający oświadczył, że po ujęciu nietrzeźwy kierujący zachowywał się wobec niego bardzo agresywnie, trzymając w ręku siekierę groził 30-latkowi, że zrobi mu krzywdę – dopowiada podkom. Krukowska-Bubiło.
Kierujący ciągnikiem został zatrzymany i doprowadzony do policyjnej celi przez policjantów. Jeszcze wcześniej sprawdzono jego trzeźwość.
– Policyjne badanie alkomatem wykazało w jego organizmie ponad 2,5 promila alkoholu. Ponadto po sprawdzeniu w policyjnych systemach informatycznych okazało się, że 59-latek posiada dożywotni sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych – podaje rzeczniczka zamojskiej Policji.
Groźny w domu
To jednak nie koniec sprawy. W toku dalszych czynności śledczy ustalili, że mężczyzna od dawna stosował przemoc wobec najbliższych.
– Rodzina podejrzanego złożyła zawiadomienie informując śledczych, że od kilku już lat 59-latek będąc pod działaniem alkoholu wszczynał w domu awantury, w trakcie których wyzywał domowników słowami wulgarnymi, popychał i szarpał. W trakcie awantur groził też bliskim, że pozbawi ich życia i spali dom – przekazuje podkom. Krukowska-Bubiło.
Funkcjonariusze zebrali materiał dowodowy potwierdzający psychiczne i fizyczne znęcanie się 59-latka nad żoną i pełnoletnimi dziećmi.
W sobotę (4 kwietnia) 59-latek został przesłuchany i usłyszał zarzuty. Odpowie za znęcanie się nad rodziną, kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości mimo sądowego zakazu oraz groźby karalne wobec 30-latka, który go zatrzymał.
Sąd przychylił się do wniosku śledczych i zdecydował o tymczasowym aresztowaniu mężczyzny na trzy miesiące.
Zgodnie z obowiązującym prawem, za fizycznie lub psychicznie znęcanie się nad osobą najbliższą grozi do 5 lat więzienia. Taka sama kara może spotkać osobę, która prowadzi pojazd pod wpływem alkoholu mimo zakazu sądowego. Z kolei za groźby karalne kodeks przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności.


Napisz komentarz
Komentarze