Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 5 czerwca 2026 09:01
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
To gatunek objęty ścisłą ochroną

Żyje też na Zamojszczyźnie. Zagrożony wyginięciem chomik europejski jest Zwierzęciem Roku 2026

Chomik europejski został Zwierzęciem Roku 2026 w ogólnopolskim plebiscycie Ministerstwa Klimatu i Środowiska. To jedyny gatunek chomika, który występuje w Europie, w tym na terenie Zamojszczyzny, w stanie dzikim. Niestety jego przyszłość stoi pod dużym znakiem zapytania. Pomimo że gatunek objęty jest ścisłą ochroną, obecnie jest krytycznie zagrożony wyginięciem.
Chomik europejski. Fot. Małgorzata Bielecka
Chomik europejski. Fot. Małgorzata Bielecka

W ogólnopolskim plebiscycie Ministerstwa Klimatu i Środowiska chomik europejski zdobył ponad 10 tys. głosów, wyprzedzając rysia euroazjatyckiego i wilka szarego.

– Głosowanie trwało od pierwszych dni grudnia do końca stycznia. Walka była bardzo zacięta, ale chomik od początku wyraźnie był na prowadzeniu. Ten rodzimy, zagrożony wyginięciem gatunek gryzonia zgłosił do plebiscytu Roztoczański Park Narodowy oraz pracownicy i pracowniczki Ministerstwa Klimatu i Środowiska. To nasz nietypowy sposób, by prowadzić edukację w przestrzeni publicznej – mówił po zakończeniu plebiscytu Hubert Różyk, dyrektor Departamentu Edukacji i Komunikacji Ministerstwa Klimatu i Środowiska.

Przez cały rok potrwa kampania edukacyjna poświęcona temu zagrożonemu gatunkowi, który stał się symbolem bioróżnorodności.

Chomik zwany chomem

Chomik europejski jest reprezentantem tzw. chomików dużych i jest największym w rodzinie chomikowatych. Dorosły osobnik mierzy ok. 30 cm długości i waży 500-800 g. Wyróżnia się wyglądem, który trudno pomylić z jakimkolwiek innym gryzoniem. Jego krępe ciało barwią rude boki i grzbiet, białe plamy na łapach i pysku oraz czarne podbrzusze. Zaniepokojony staje słupka (przyjmuje pozycję pionową), nadyma policzki i wydaje charakterystyczne odgłosy przypominające skrzeczenie lub szczekanie.

PRZECZYTAJ: W Zamościu zaobserwowano ściśle chronioną czarną pszczołę! To prawdziwy cud, mówią ludzie

Chomiki europejskie żyją w norach składających się z gniazda wyścielonego miękkimi roślinami, a także z odchodzących od niego kilku ślepych zaułków służących jako toalety czy spiżarnie, do których chomiki znoszą w workach policzkowych ziarna zbóż, nasiona oraz korzenie roślin i traw, które zachowują świeżość przez długie miesiące. Jest to istotne do przetrwania zimy (chomiki przesypiają w norach jesień i zimę).

Siedlisko gryzonia na terenie Szczebrzeszyńskiego Parku Krajobrazowego. Fot. Małgorzata Bielecka

W latach 70. ubiegłego wieku chomik europejski, zwany również chomem, a na terenie powiatów tomaszowskiego i hrubieszowskiego – chomiakiem, obejmował swoim zasięgiem prawie całą centralną i południową część Polski. W ciągu 30 lat zasięg ten zmniejszył się do 25 proc. Gatunek zniknął z województw podlaskiego, łódzkiego, wielkopolskiego i lubuskiego. Zachował się jeszcze na południu i południowym wschodzie naszego kraju. 

PRZECZYTAJ TEŻ: Walentynkowy cud natury w Zwierzyńcu. W RPN przyszedł na świat pierwszy w tym roku konik polski

Stosunkowo liczne stanowiska znajdują się w województwach: lubelskim, podkarpackim, świętokrzyskim i małopolskim. Izolowane populacje żyją również w województwach śląskim, opolskim i dolnośląskim, a także w miastach, np. Lublinie, Krakowie, Jaworznie, Siemianowicach Śląskich czy na obrzeżach Jawora koło Legnicy. Proces zanikania stanowisk wyraźnie jednak postępuje, a zagęszczenie populacji drastycznie spada. Dlatego w 2020 r. Międzynarodowa Unia Ochrony Przyrody uznała gatunek chomika europejskiego za krytycznie zagrożony wyginięciem w całym zasięgu, a w 2024 r. gatunek ten uzyskał status krytycznie zagrożonego wyginięciem w całej Europie.

Chomiki na Zamojszczyźnie

Pracownicy zamojskiego oddziału Zespołu Lubelskich Parków Krajobrazowych od lat prowadzą prace terenowe mające na celu oszacowanie liczebności chomika europejskiego na terenie Szczebrzeszyńskiego i Skierbieszowskiego Parku Krajobrazowego. Monitoring stanowisk, lokalizowanie nor i analiza zmian w krajobrazie rolniczym pozwalają lepiej zrozumieć skalę zagrożenia. 

– Naszym kluczowym działaniem na rzecz ochrony gatunku jest również edukacja oraz budowanie świadomości społecznej, gdyż bez zaangażowania mieszkańców, rolników i lokalnych samorządów nie uda się zatrzymać spadku liczebności tego kolorowego gryzonia – informuje Małgorzata Bielecka z Zespołu Lubelskich Parków Krajobrazowych, Oddział w Zamościu. – W 2024 roku, dzięki naszym wspólnym działaniom z Fundacją Dzika Polska oraz Zarządem Dróg Powiatowych w Zamościu, ustawione zostały pierwsze w kraju ostrzegawcze znaki drogowe „Zwolnij, chomiki!”, a inicjatywa ta przyczyniła się do popularyzacji gatunku w całej Polsce.

Na rzecz ochrony gatunku

Traktowanie chomika europejskiego jako szkodnika stanowi jedną z przyczyn zmniejszania populacji i wymierania gatunku. Kryzys pogłębiają także postępujące zmiany klimatyczne. Przyspieszony okres żniw i wcześniej zaorane pola powodują, że chomiki nie mają czasu zebrać odpowiedniej ilości pożywienia. Dodatkowo niestabilność zim powoduje, że proces hibernacji nie przebiega prawidłowo, a okresy wybudzania stają się coraz dłuższe. Zagrożeniem jest również duże zagęszczenie drapieżników, szczególnie groźne są bezpańskie koty i psy. Chomik nie jest w stanie obronić się przed postępującą urbanizacją oraz rozwojem dróg, które często powodują fragmentację i niszczenie siedlisk oraz izolację populacji.

PRZECZYTAJ: Osobliwości flory. W RPN odkryto rzadki gatunek paproci

Gatunek, który przez tysiące lat świetnie przystosował się do życia na europejskich polach, obecnie przestał nadążać za tempem zachodzących zmian. – W świecie, który zbyt szybko się zmienia, ten barwny gryzoń przypomina nam, że także małe stworzenia mogą odgrywać wielkie role – wyjaśnia Małgorzata Bielecka. – Warto o tym pamiętać i warto o niego walczyć. Oby prestiżowy tytuł Zwierzęcia Roku 2026 nie pozostał tylko symbolem, ale stał się dla chomika europejskiego początkiem realnych i długofalowych działań na rzecz ochrony gatunku i jego siedlisk. To od naszej świadomości, odpowiedzialności i wspólnego zaangażowania zależy, czy chomik europejski przetrwa w naturalnym środowisku.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Gibi Treść komentarza: Raczej syn pisiora Data dodania komentarza: 5.06.2026, 06:17 Źródło komentarza: W Zamościu rusza proces 36-letniego Damiana M. Jego ofiara zmarła po pobiciu Autor komentarza: JAN Treść komentarza: Najwyższy czas na zmianę w wyborach takich posłów i posłanek oraz senatorów z partii PO i PIS może POLSKA stanie się POLSKĄ dla ludzi PRACY Data dodania komentarza: 4.06.2026, 18:28 Źródło komentarza: Sachajko wydał wszystko, Dąbrowskiej-Banaszek zostało najwięcej. A Romanowski? Sprawdziliśmy poselskie biura z regionu Autor komentarza: Konsument Treść komentarza: Zdrowa POLSKA żywność śmiać się czy płakać gdzie POLSKIE służby POLAKU domyśl się sam Data dodania komentarza: 4.06.2026, 18:20 Źródło komentarza: Setki tysięcy martwych pszczół w gm. Tyszowce i Łaszczów. Pszczelarz podejrzewa opryski, policja bada zgłoszenia Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: Wszędzie tylko szwindle a dla czego małe wyroki Data dodania komentarza: 4.06.2026, 18:16 Źródło komentarza: Były wójt Ulhówka skazany za fałszerstwo. Sołtyska i radna z Korczmina odetchnęła z ulgą Autor komentarza: Taka prawda . Treść komentarza: Cpun strzeże zeby Pisowskiemu człowiekowi azeby punktował ciemnocie w tych stronach! Data dodania komentarza: 4.06.2026, 15:28 Źródło komentarza: Starosta Henryk Karwan odznaczony przez Prezydenta RP Złotym Krzyżem Zasługi Autor komentarza: 52L Treść komentarza: PiSlam i patologia oszustow na ścianie wschodniej rzadzi i nie ma sie co dziwić . A tutejsi przydupasy im przyklaskuja bo dali sie im sprzedac za miskę ryzu poniewaz zrobiono im pranie mozgu . Data dodania komentarza: 4.06.2026, 15:13 Źródło komentarza: Płoskie: Spór o maszt 5G. Mieszkańcy i Aeroklub ZZ mówią „NIE” 52-metrowej konstrukcji przy szkole
Reklama
Reklama
Reklama