Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 5 czerwca 2026 10:07
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Pokolenie bez kluczy do własnego „M”. Odroczenie dorosłości

Ponad połowa Polaków w wieku 18-34 lat mieszka z rodzicami. Rosnące koszty życia i mieszkań sprawiają, że wyprowadzka staje się luksusem.
Pokolenie bez kluczy do własnego „M”. Odroczenie dorosłości

Autor: Canva

Źródło: Canva

Te dane opublikował Eurofound – Europejska Fundacja na rzecz Poprawy Warunków Życia i Pracy. 

Nie stać ich na to, żeby się usamodzielnić

To niestety jeden z najwyższych wskaźników w Europie. Wyprzedzają nas jedynie Chorwacja, Słowacja i Grecja. 

Co więcej, między 2018 a 2023 rokiem odsetek tzw. gniazdowników w Polsce wzrósł o 8 punktów procentowych. Szybszy wzrost zanotowała jedynie Irlandia – aż o 17 pkt. proc.

Za tymi statystykami stoją konkretne historie młodych ludzi, którzy – choć często chcieliby się usamodzielnić – zderzają się z realiami rynku pracy i cen mieszkań.

Czytaj też: Zamość: jak sprzedać mieszkanie, by kupujący poczuli się u siebie

Po opłaceniu wynajmu nie zostałoby mi na życie

Karol ma 29 lat i pracuje w magazynie w średniej wielkości mieście. Zarabia niewiele ponad minimalną krajową.

– Gdy przeliczyłem koszty wynajmu kawalerki, wyszło mi, że samo mieszkanie z opłatami pochłonęłoby ponad połowę mojej wypłaty. A gdzie jedzenie, paliwo, rachunki, życie? – pyta retorycznie.

Dziś mieszka z rodzicami w domu jednorodzinnym. Dokłada się do rachunków i zakupów. 

– Nie jest to komfort pełnej niezależności, ale przynajmniej nie żyję w ciągłym stresie, że zabraknie mi do pierwszego – mówi.

Podkreśla, że wyprowadzka oznaczałaby dla niego konieczność współdzielenia mieszkania z obcą osobą. 

– A na to nie jestem gotowy. Po pracy potrzebuję spokoju.

To nie tylko kwestia pieniędzy

Inną perspektywę ma 27-letnia Marta, która pracuje zdalnie w branży marketingowej. 

– Mogłabym wynająć mieszkanie, ale wtedy musiałabym zrezygnować z odkładania pieniędzy i z wielu planów. A tu mam swoje piętro domu, ogród, wsparcie rodziców – opowiada.

Marta nie traktuje mieszkania z rodziną jako porażki. 

– Moi rodzice są coraz starsi. Pomagam im finansowo i organizacyjnie. To działa w dwie strony – mówi. 

Jej partner zaakceptował fakt, że po ślubie zamieszkają razem w domu rodzinnym. – Dla nas to rozsądny etap przejściowy. Wolimy inwestować w podróże i rozwój niż w drogi najem.

Ekonomia blokuje dorosłość

Zdaniem psycholożki Doroty Minty główną przyczyną zjawiska są czynniki ekonomiczne. 

– Wielu młodych ludzi chciałoby mieszkać samodzielnie, ale zwyczajnie ich na to nie stać. Nawet jeśli znajdują pracę, często jest to zatrudnienie dorywcze albo za minimalne wynagrodzenie, które nie pozwala utrzymać mieszkania – podkreśla ekspertka.

I dodaje, że to „odroczenie dorosłości”. – Młodzi chcą być niezależni, ale sytuacja finansowa zmusza ich do pozostawania w roli dzieci. To może wpływać na poczucie sprawczości, relacje partnerskie, a nawet kondycję psychiczną – zaznacza.

Jak dodaje, przedłużające się życie w zawieszeniu sprzyja frustracji, stanom lękowym i depresyjnym, które coraz częściej diagnozuje się u młodych dorosłych.

Samodzielność się nie kalkuluje

Eksperci rynku nieruchomości nie mają wątpliwości: problem ma twarde, finansowe podłoże. Koszt najmu mieszkania w wielu miastach pochłania nawet 60 proc. przeciętnego wynagrodzenia młodej osoby. Kredyty hipoteczne – mimo spadku stóp procentowych – wciąż wymagają zdolności kredytowej i wkładu własnego, którego większość młodych nie jest w stanie zgromadzić.

– Żeby w kilka lat odłożyć na wkład własny, trzeba zarabiać kilkanaście tysięcy złotych miesięcznie. Dla większości osób przed trzydziestką to poziom nieosiągalny – mówią eksperci branżowi.

Brakuje też szeroko dostępnych programów mieszkań w przystępnych cenach. W efekcie młodzi często wybierają finansowe bezpieczeństwo kosztem pełnej niezależności.

Nowa norma?

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu wielopokoleniowe domy były w Polsce czymś naturalnym. Dziś jednak zmieniły się aspiracje – młodzi dorośli oczekują prywatności, przestrzeni i samodzielności. Paradoks polega na tym, że choć ogólny poziom życia wzrósł, dostęp do własnego mieszkania stał się dla wielu trudniejszy niż dekadę temu.

Czy „gniazdownictwo” stanie się trwałym elementem polskiego krajobrazu społecznego? Dane pokazują, że zjawisko nie słabnie, a rośnie. Dla części młodych to świadomy wybór i strategia finansowa. Dla innych – konieczność, która odsuwa w czasie marzenie o własnym „M”.

Przeczytaj: Nowe mieszkania w Tomaszowie Lubelskim: „Chcieliśmy stworzyć budynek, w którym naprawdę dobrze się żyje”


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Brawo 23.02.2026 11:46
Komuna rządzi tyle mieszkań obiecywali i co 101 wał na 100 pierwszych dni

L11A 22.02.2026 13:45
Niestety, nie można mieć wszystkiego natychmiast. Widzę młodych, którzy pracują (aczkolwiek nie tak ciężko jak ich rodzice czy dziadkowie), jeżdżą dobrymi autami, po kilka razy w roku wyjeżdżają na zagraniczne urlopy. Jeśli zatem przyjęli taką gradację ważności (czerpać ile się da często na kredyt) to trudno się dziwić, że gniazdują, bo na mieszkanie już nie stać. Ci u których gniazdują doszli do własności domu czy mieszkania kosztem wieloletnich wyrzeczeń i zapewne nigdy nie byli po kilka razy w roku w Hurghadzie, Wyspach Kanaryjskich, Tanzanii czy nawet na Krecie wątpię nawet czy wogóle w życiu odwiedzili te miejsca. Widać wyraźnie, że kolejne pokolenia mają coraz większe, roszczeniowe oczekiwania na bezproblemowe i łatwe życie przy stopniowej minimalizacji własnego trudu i starania (coraz krócej pracować najlepiej zdalnie, coraz więcej zarabiać, natychmiast jeździć dobrym autem, natychmiast mieć mieszkanie). Boję się, że najbliższy większy kryzys sprowadzi ich na ziemię a tu niestety nie będą przygotowani w najmniejszym stopniu na pokonanie problemów, które on przyniesie.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Gibi Treść komentarza: Raczej syn pisiora Data dodania komentarza: 5.06.2026, 06:17 Źródło komentarza: W Zamościu rusza proces 36-letniego Damiana M. Jego ofiara zmarła po pobiciu Autor komentarza: JAN Treść komentarza: Najwyższy czas na zmianę w wyborach takich posłów i posłanek oraz senatorów z partii PO i PIS może POLSKA stanie się POLSKĄ dla ludzi PRACY Data dodania komentarza: 4.06.2026, 18:28 Źródło komentarza: Sachajko wydał wszystko, Dąbrowskiej-Banaszek zostało najwięcej. A Romanowski? Sprawdziliśmy poselskie biura z regionu Autor komentarza: Konsument Treść komentarza: Zdrowa POLSKA żywność śmiać się czy płakać gdzie POLSKIE służby POLAKU domyśl się sam Data dodania komentarza: 4.06.2026, 18:20 Źródło komentarza: Setki tysięcy martwych pszczół w gm. Tyszowce i Łaszczów. Pszczelarz podejrzewa opryski, policja bada zgłoszenia Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: Wszędzie tylko szwindle a dla czego małe wyroki Data dodania komentarza: 4.06.2026, 18:16 Źródło komentarza: Były wójt Ulhówka skazany za fałszerstwo. Sołtyska i radna z Korczmina odetchnęła z ulgą Autor komentarza: Taka prawda . Treść komentarza: Cpun strzeże zeby Pisowskiemu człowiekowi azeby punktował ciemnocie w tych stronach! Data dodania komentarza: 4.06.2026, 15:28 Źródło komentarza: Starosta Henryk Karwan odznaczony przez Prezydenta RP Złotym Krzyżem Zasługi Autor komentarza: 52L Treść komentarza: PiSlam i patologia oszustow na ścianie wschodniej rzadzi i nie ma sie co dziwić . A tutejsi przydupasy im przyklaskuja bo dali sie im sprzedac za miskę ryzu poniewaz zrobiono im pranie mozgu . Data dodania komentarza: 4.06.2026, 15:13 Źródło komentarza: Płoskie: Spór o maszt 5G. Mieszkańcy i Aeroklub ZZ mówią „NIE” 52-metrowej konstrukcji przy szkole
Reklama
Reklama
Reklama