Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 18 czerwca 2026 17:34
Przeczytaj!
Reklama
Reklama Baner A1 SMS Zamość

Powiat tomaszowski dla powodzian. Teraz organizują się, by pojechać i pomóc w sprzątaniu

– Nie sposób opisać tego, co widzieliśmy i słyszeliśmy na miejscu – mówi Tomasz Tyrka, wójt Jarczowa, który razem ze strażakami zawiózł do Głuchołazów dary od mieszkańców swojej gminy. Transportów z powiatu tomaszowskiego jest dużo więcej. Mieszkańcy planują kolejne, jednocześnie organizując koncerty i imprezy charytatywne. Jeśli będą chętni, o co raczej nie trzeba się martwić, to kilkadziesiąt osób pojedzie na południe Polski, by pomóc w sprzątaniu miast i wsi, które najbardziej ucierpiały po powodzi.
W powiecie tomaszowskim jeszcze nie ustają zbiórki, będą imprezy charytatywne i jeśli znajdą się chętni, wyjazd w celu sprzątania skutków powodzi w Kłodzku.
W powiecie tomaszowskim jeszcze nie ustają zbiórki, będą imprezy charytatywne i jeśli znajdą się chętni, wyjazd w celu sprzątania skutków powodzi w Kłodzku.

Gotują, śpiewają, wpłacają pieniądze, kupują rzeczy. Każdy daje z siebie tyle, ile może. Nie sposób wymienić wszystkich, którzy dotychczas pomogli powodzianom, bo większość z nich robi to po cichu. Jedynie część dzieli się informacją, że dary już dotarły na miejsce lub o sposobie zbiórek. Żeby było jasne – to informacja nie dla poklasku, ale z uczciwości, żeby ci, którzy dają od serca, wiedzieli, że ich gest nie poszedł na marne i żeby do pomagania zachęcić pozostałych.

6 października w Tomaszowie odbędzie się Święto Roweru, które tym razem ma szczególny, charytatywny cel – wsparcie dla osób poszkodowanych przez powódź. Każdy, kto zechce pomóc jeszcze bardziej, będzie miał możliwość przebadania się w celu rejestracji jako dawca szpiku kostnego.

CZYTAJ TEŻ: Gmina Telatyn: Potrzebna krew na leczenie proboszcza!

To tylko jedno z wielu organizowanych w ostatnim czasie działań z myślą o ludziach, którym woda zabrała wszystko. Wszystkie są warte pochwały. Te gesty pokazują, gdzie szukać prawdziwych przyjaciół.

Muzyczne wsparcie

Jest ich dziewięcioro – 7 mężczyzn i 2 kobiety. Ich wspólną pasją jest muzyka. Razem grają i śpiewają w Kapeli Lubyckiej. Prawie wszyscy są już na emeryturze. W poprzedni weekend zorganizowali charytatywny koncert dla powodzian.

– To była spontaniczna decyzja – zdradziła nam Zofia Woszczak, kierowniczka Kapeli Lubyckiej.

– Dzieci zbierały pieniądze w kościele, w szkole. My też robiliśmy zakupy dla powodzian, ale było nam tego za mało. W soboty mamy próby naszej Kapeli. Pomyśleliśmy, że możemy to wykorzystać i zamiast grać w czterech ścianach, wyjść do ludzi – opowiada pani Zofia.

Na szybko powstał plakat promujący koncert. W sobotę muzycy wzięli swoje instrumenty i rozłożyli się na rynku w Lubyczy, przy fontannach. Grali aż dwie godziny! Kto chciał, mógł wrzucić do otwartego futerału jakiś grosz. Nazbierało się z tych groszy kilkaset złotych, które Kapela zaraz wpłaciła na rzecz powodzian.

Zofia Woszczak zapewnia, że to nie ostatni taki charytatywny koncert.

Zrzutka od gospodyń

KGW „Pukarzowianki” z Pukarzowa w gm. Łaszczów we wrześniu świętowało 5-lecie koła. Z tej okazji panie przygotowały wspaniałe przyjęcie-festyn, na które zaproszone zostały osoby im bliskie, rodzina, znajomi, przyjaciele, mieszkańcy, a także władze gminy i powiatu.

Były występy, dobre jedzenie i zabawa w najlepszym towarzystwie. „Pukarzowianki” to kobiety ze złotym sercem i nawet w swoje święto myślą o innych ludziach. W trakcie festynu ogłosiły zbiórkę na rzecz powodzian i zachęcały do wpłat.

– Dziękujemy serdecznie każdemu, kto wrzucił do puszki chociażby złotówkę! Razem zebraliśmy ponad 2000 zł. To wielka pomoc dla ludzi, którzy w jednej chwili stracili wszystko – podsumowały „Pukarzowianki”.

Po sąsiedzku KGW Wólczanki wspólnie ze swoimi rodzinami zebrały 1050 zł, za które kupiły dla powodzian najpotrzebniejszy sprzęt kuchenny: garnki, sztućce, patelnie, noże, czajniki, ręczniki, ścierki, drewniane przybory kuchenne.

Pakują i wiozą

Dary dla powodzian w dalszym ciągu zbierane są przez powiat tomaszowski (w Sokolni) i gminy. Na bieżąco aktualizowana jest lista potrzeb. To, co przyniosą mieszkańcy, koordynatorzy zbiórki pakują i wiozą tam, gdzie jest to najbardziej potrzebne. Z gminy Tomaszów Lubelski pierwszy transport dotarł do miejscowości Paczków. Powiat tomaszowski zawiózł wszystko do Kłodzka.

PRZECZYTAJ: Powódź 2024: Strażacy z powiatu tomaszowskiego są na miejscu i pomagają poszkodowanym [ZDJĘCIA]

Dary z gminy Jarczów dostarczono do Głuchołazów (powiat nyski). Wyjazd relacjonował wójt Tomasz Tyrka, który wyruszył tam razem ze strażakami.

– Mieliśmy problemy z dojazdem do punktu docelowego w Głuchołazach. Wszędzie pracują służby, wojsko, strażacy, wolontariusze, mieszkańcy. Pełno jest wszędzie policji. Pozrywane mosty, niesprawna sieć wodociągowa, woda przywożona cysternami, wielkie rozlewiska na polach uprawnych, stosy sprzętów domowych, mebli na ulicach i worków z piaskiem – przekazał wójt Jarczowa.

Z pomocą kilku osób dowieziono wszystko do celu. Pomoc będzie sukcesywnie przekazywana mieszkańcom Głuchołazów.

– Doświadczył ich niewyobrażalny dla nas żywioł, płynąca bez jakiejkolwiek kontroli woda. Ludzie tracący życie, domy, samochody, zwierzęta, często dorobek życia. Nie sposób opisać tego, co widzieliśmy i słyszeliśmy na miejscu – wciąż z przejęciem opowiada Tomasz Tyrka.

Gotują ciepły obiad

Sebastian Wawrzusiszyn wracał akurat ze szkolenia w Bieszczadach. Włączył radio i tam usłyszał o tragedii swoich rodaków. Jak to on, bez chwili wahania zdecydował, że musi pomóc. Wykonał kilka telefonów w drodze do Tomaszowa i tak zorganizował ekipę, z którą raz dwa pojechał do Oławy – miasta w województwie dolnośląskim.

– Na naszych ludzi z TeamSokolnia zawsze można liczyć – podkreśla pan Sebastian, który odpowiada też za stronę finansową akcji.

Przypomnijmy, że TeamSokolnia to prywatna inicjatywa, która nazwę zaczerpnęła od Sokolni (budynku), w którym najpierw zbierano dary dla uchodźców z Ukrainy, a teraz powiat tomaszowski prowadzi zbiórkę dla powodzian.

PRZECZYTAJ: Powódź 2024. Co zrobić, jak się miało jechać do sanatorium

Miejsce, gdzie wolontariusze: Sebastian, a z nim Darek, Anna i Marta, rozbili kuchnię polową, pomogła znaleźć Iwona Łobasiuk z Caritas Polska.

W Oławie gotowali dzień, a następnego przygotowali jedzenie i ruszyli dalej – do Kłodzka.

– Tam zobaczyliśmy największą tragedię. Kłodzko, Lądek-Zdrój – te tereny najbardziej ucierpiały. Stronia Śląskiego już nie ma. Ludzie potrzebują tam wszystkiego. Najbardziej sprzętu i rąk do pracy – mówi Wawrzusiszyn.

Od wolontariuszy z Tomaszowa miejscowi dostali dużo serdeczności, wsparcia psychicznego i gorący posiłek, którego większość nie ma teraz gdzie ugotować. Jednego dnia tomaszowianie wydali aż 1800 posiłków.

Kto pojedzie pomóc w sprzątaniu?

Po 3 dniach TeamSokolnia wrócił do Tomaszowa. Ale to nie koniec.

– Między 6 a 11 października chciałbym zebrać cały autokar wolontariuszy i pojechać na 3 dni i 2 noce, aby pomóc w sprzątaniu po powodzi. My będziemy gotować i żywić wszystkich, a pozostali wolontariusze zostaną zadysponowani przez służby. Nocleg będziemy mieli zapewniony. Kto chce jechać z nami, niech daje znać – zapowiada Sebastian Wawrzusiszyn.

Myśli też o zorganizowaniu wspólnie z Caritas Polska „namiotu pomocy”. Gdy mu się to uda, poinformujemy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: liberum Treść komentarza: To lepsze niż "wetomat" Data dodania komentarza: 18.06.2026, 14:52 Źródło komentarza: Nowoczesny automat do zwrotu opakowań. Zamość pierwszy w województwie Autor komentarza: MieszkaniecTrzeszczan Treść komentarza: Ponoć dalej jeździ ten Pan.. mogła by policja coś zrobić z nim zanim kogoś za**je. Tydzień temu znowu go gonili, jechał tym samochodem. No i co? Żadnych konsekwencji? Gościu niebezpieczeństwo stwarza.. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 14:49 Źródło komentarza: Trzeszczany: Pijany rajd Jaguarem bez świateł skończył się trzeźwieniem w policyjnym areszcie Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Rządy rezimu tuska to jedna wielka afera! Data dodania komentarza: 18.06.2026, 12:08 Źródło komentarza: Pacjenci mieli być przyjmowani poza kolejką. Sprawa będzie wyjaśniana „do spodu” Autor komentarza: BRAWOOOO Treść komentarza: Powinni założyć kajdanki Bąkiewiczowi a kluczyk wrzucić do kibla i spuścić wodę, aha, jeszcze powinni go na odchodne kopnąć w dupę. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 10:42 Źródło komentarza: Biała Dacia, groźby, żądanie gotówki. Tak wyłudzają pieniądze od rolników Autor komentarza: Chamstwo ! Treść komentarza: Jak mozesz obrazac blaznie niePISmienny naszego prezydenta ktory dba o naszego miasta tylko tak zachowuja sie ludzie patologi jak PiS i ludzie przewrotu antyfaszyści Konfederacji dążący do rozłamu kraju . Gdzie Ci ludzie maja honor tak postępować jak postepuja ! Data dodania komentarza: 18.06.2026, 10:36 Źródło komentarza: Prezydent Zamościa i „zakonnice”. Czy to obraża katolików? Awantura o zdjęcie z Rajdu Koguta Autor komentarza: Emeryt . Treść komentarza: Prawidłowo ! Ci ludzie PiSuar nie maja honoru za grosz zeby tak postępować jak postepuja za nasze pieniadze , to jest karygodne obcować z krzyżem w obcym państwie . Dlaczego ten bydlęcy czlowiek jak Dutkiewicz i inni opłacani przez ta patologie oszustow chodzą na wolności . To sa zdrajcy narodu polskiego inaczej na to chamstwo powiedziec nie mozna . Tak zachowuja sie tylko ludzie pod dyktatura czlowieka z Żoliborza . Data dodania komentarza: 18.06.2026, 10:24 Źródło komentarza: Biała Dacia, groźby, żądanie gotówki. Tak wyłudzają pieniądze od rolników
Reklama
Reklama
Reklama