Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 marca 2026 05:39
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Środki nasenne i ręcznik na szyję. Matka skazana za zabójstwo swojego synka

10-letni Filip zginął w hostelu, w którym nocował razem z matką. Zabójczynią okazała się... jego matka.

Listopad 2019. Przed hostelem w centrum miasta stoją radiowozy na sygnale. Dziennikarze od razu otrzymali wiadomość, że do doszło do zbrodni. Nikt jednak wówczas nie podejrzewał, do jak strasznej.

Ciało 10-letniego Filipa leżało na łóżku. Chłopiec był przykryty kocem. Nie żył.

Przeprowadzone na miejscu oględziny wstępnie wykazały, że dziecko mogło stracić życie w wyniku czynu przestępczego. Najprawdopodobniej zostało uduszone – podały służby.

Od razu został zatrzymany ojciec dziecka. Równie szybko okazało się, że nie miał ze sprawą nic wspólnego. Dzień po znalezieniu ciała policja zatrzymała matkę Filipa. Zamierzała popełnić samobójstwo.

Zabójstwo

Monika S. razem z synem zameldowała się w hostelu 3 dni przed odkryciem zbrodni. Ustalenia prokuratury były jasne: 

„Używając ręcznika, który zadzierzgnęła na szyi dziecka, oraz unieruchamiając własnym ciałem klatkę piersiową, spowodowała liczne obrażenia, co skutkowało zgonem chłopca przez uduszenie” – ujawnili śledczy. 

Przed zabójstwem kobieta podała dziecku środki uspokajające.

Monika S. przyznała się do winy. Groziło jej dożywocie. 

Wyrok

Sąd Okręgowy w Lublinie w pierwszym procesie skazał kobietę na 25 lat więzienia. Od tego wyroku odwołała się zarówno prokuratura jak i obrona. Ta pierwsza chciała surowszej kary, druga jej złagodzenia.

Sąd Apelacyjny właśnie utrzymał poprzedni wyrok w mocy. Orzeczenie jest prawomocne. 

– To, co przyświecało oskarżonej przy popełnieniu tej zbrodni, to były cechy jej osobowości. To nieumiejętność radzenia sobie z trudnościami. To, jak orzekł biegły psycholog, niewykształcenie u niej takiego mechanizmu, który przeciwdziała zachowaniem agresywnym. Okoliczności, które spowodowały takie zachowanie, to nakładające się od pewnego czasu zdarzenia: problemy związane z wymiarem sprawiedliwości, problemy małżeńskie, kwestia jej choroby – uzasadniał wyrok sędzia Leszek Pietraszko.

Pieniądze i kłamstwa

Monika S. nie była w swoim mieści osobą anonimową. Była prezeską pomocowego Bractwa im. Św. Alberta w Lublinie. Nagle okazało się, że lubiana i szanowana osoba okradała organizację. Z kont bractwa wyprowadziła setki tysięcy złotych. Sprawą zajęła się prokuratura. Kobieta została zatrzymana i aresztowana. Wyszła na wolność po wpłaceniu poręczenia majątkowego.

Na krótko przed zabójstwem kobieta przestała nocować w domu. Zabierała synka i męża do hoteli i pensjonatów. Uciekała bez płacenia i to ściągnęło na nią kolejne kłopoty. Często zmieniała miejsce pobytu. Kiedy mąż pytał, co się dzieje, Monika S. miała przygotowaną odpowiedź. Wmawiała mu, że jest świadkiem koronnym i musi często zmieniać miejsce pobytu.

W końcu przyjechała z synkiem do hostelu w Lublinie. Tam doszło do zabójstwa.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: BrawoTreść komentarza: Zaślepiona KOMUNA zaciekle atakuje atakuje zatankujcie za 5.19 TfuSSka obietnice 100 bajerów dla Lemingów i frajerów.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 19:16Źródło komentarza: Z czego rezygnują emeryci, żeby dociągnąć do pierwszego?Autor komentarza: RiotTreść komentarza: Różę Pamiętamy!Data dodania komentarza: 6.03.2026, 18:12Źródło komentarza: IPN ostrzega przed "neokomunizmem" w Zamościu. Padły mocne słowa o "działaniu na rzecz Kremla"Autor komentarza: zapamietajTreść komentarza: Szanowni internauci do koryta to się pchaja i mocno trzymaja PSL owcyData dodania komentarza: 6.03.2026, 15:52Źródło komentarza: Premier z Chełma? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiSAutor komentarza: TOLEKTreść komentarza: Polaku mały włącz myślenie myślenie nie boli każdy może pisać gdzie mu się podobaData dodania komentarza: 6.03.2026, 15:43Źródło komentarza: Hetman Zamość rozbił bank, a kibice postawili na Padwę. Za nami pierwszy Bal Mistrzów Sportu Zamojszczyzny [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Miejscowy,Treść komentarza: Wlasnie naPISales o sobie dziadu kalwaryjski . Jestes pachołkiem PiSlamu. Widocznie zrozumiałeś !Data dodania komentarza: 6.03.2026, 13:46Źródło komentarza: Zamość: Konferencja poświęcona Róży Luksemburg w 155. rocznicę jej urodzin [ZDJĘCIA]Autor komentarza: ha ha haTreść komentarza: W ulotkach wyborczych Rafała Zwolaka pojawiło się dziesięć punktów (oraz mnóstwo podpunktów), które mają zdefiniować przyszłą prezydenturę. Brzmią tak: „Zamość stawia na mieszkańców – dialog jest siłą”, „Zamość miastem przemyślanych inwestycji – czas na osiedla”, „Zamość stać na rozwój gospodarczy – 1000 nowych miejsc pracy (możemy tam przeczytać o planowanej redukcji długu miasta, który obecnie wynosi 254 mln zł. oraz „tworzeniu warunków, które przyciągną kapitał, inwestorów oraz zachęcą do ulokowania w Zamościu centrów logistycznych korporacji, urzędów centralnych i regionalnych), „Zamość będzie bezpieczny – jest sporo do poprawy”, „Zazieleniamy Zamość – razem posadzimy 10 tys. drzew i krzewów” oraz m.in. „Zamość zadba o seniorów – godna i pogodna jesień życia” i „Zamość przejrzystym miastem – nie mamy nic do ukrycia”. Jak ma wyglądać realizacja tego ostatniego punktu? „Wprowadzimy pełną jawność pracy Urzędu Miasta oraz jednostek podległych, zapewnimy przejrzystość działań administracji publicznej, przywrócimy urzędnikom godność” – czytamy w zapowiedziach wyborczych Rafała Zwolaka. „Poprawimy funkcjonowanie miejskich spółek poprzez zmniejszenie kosztów utrzymania zarządów i rad nadzorczych. Dziś ich członkowie łącznie zarabiają ponad 1,5 mln zł. rocznie. Rozważamy konsolidację spółek komunalnych”.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 13:15Źródło komentarza: 42-latek z Zamościa trafił przed sąd. 4 miesiące więzienia, dożywotni zakaz kierowania i 10 tys. zł do zapłaty
Reklama
Reklama
Reklama