Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 30 października 2026 18:58
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Oszuści wciąż naciągają seniorów. Jak nie dać się oszukać?

Pokazy garnków przez wiele lat były najpopularniejszą metodą naciągania emerytów. Oszuści idą jednak z duchem czasów i teraz kuszą seniorów innymi towarami. Jak reagować w sytuacjach, gdy już zostaliśmy oszukani oraz przede wszystkim jak im zapobiegać, mówią nam Powiatowy Rzecznik Konsumentów oraz Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Oszuści wciąż naciągają seniorów. Jak nie dać się oszukać?
Seniorzy często są ofiarami nieuczciwych firm podczas pokazów produktów. Powiatowy Rzecznik Konsumentów oraz UOKiK mówią, jak nie dać się oszukać

Źródło: Pixabay

Słynne pokazy, podczas których oferowano garnki w „bardzo atrakcyjnej cenie”, przeszły już do lamusa. Naciągano zwłaszcza seniorów, bo osoby starsze zwykle łatwiej skłonić do zakupu sprzętu nawet po zawyżonej cenie. Mimo licznych ostrzeżeń kierowanych do starszych konsumentów, oszuści dalej działają i nadal znajdują ludzi, którzy pozwalają im nieuczciwie zarobić. 

Oszustwa podczas pokazów garnków i sprzętów AGD/RTV

Przede wszystkim naciągacze często dobrze dostosowują się do aktualnej sytuacji rynkowej i oferują produkty, na których w danym czasie koncentruje się uwaga większej liczby osób. Tak było np. w szczycie pandemii, kiedy popularność zyskiwała sprzedaż pulsoksymetrów wraz z obietnicą darmowych badań w przyszłości. Na szczęście w przypadku wyrobów medycznych (np. masażerów do ciała, magnetyzerów, mat rehabilitacyjnych ciśnieniomierzy itp.) ustawa z dnia 7 kwietnia 2022 r. (Dz.U. z 2022 r. poz. 974), która weszła w życie 26 maja br., wprowadziła zakaz ich sprzedaży poza lokalem przedsiębiorstwa, czyli np. na tzw. pokazach. 

W innych przypadkach niestety seniorzy, ale nie tylko, nadal są narażeni na oszustwa i to na niemałe kwoty. Klienci podczas pokazów poddawani są technikom manipulacji i przepłacają. Na takich spotkaniach furorę robi sprzedaż drogich telewizorów i innych sprzętów z sektora RTV i AGD.

PRZECZYTAJ TEŻ: Będzie budowa drogi, łączącej trasę E-30 z portem Małaszewicze

Jakiś czas temu nasz Czytelnik alarmował nas o pokazach, które niedawno odbywały się w Międzyrzecu Podlaskim, a na które na „specjalne zaproszenie” przychodzą głównie seniorzy. Na jednym z takim spotkań miały być „rozdawane laptopy”. – Starsi ludzie są nieświadomi tego, że na takim pokazie zostaną oszukani. Podpisują dokumenty, a później taka firma domaga się od nich zapłaty horrendalnych pieniędzy. To jest niemoralne i trzeba z tym walczyć. Zwłaszcza, że starsze osoby, później np. nie chcą się przyznać rodzinie do tego, że uwierzyły oszustowi i zostają z problemem same – mówi nasz rozmówca. 

Podczas takich spotkań nierzadko organizowane są konkursy i zabawy, w międzyczasie odbywają się natomiast pokazy produktów. Są to np. roboty kuchenne czy ekspresy do kawy. Osobom, które nie mają przy sobie pieniędzy, oferowany jest zakup na raty. Uczestnicy często nie będąc do końca świadomymi, co podpisują, zgadzają się na niebotyczne stawki.

Co na ten temat mówi prawo?

Zwróciliśmy się w tej sprawie do Powiatowego Rzecznika Konsumentów. 

– Trzeba mieć na uwadze, że nie mamy bezwzględnego zakazu sprzedaży wyrobów „paramedycznych” poza lokalem przedsiębiorstwa. Dotyczy to tylko produktów o statucie wyrobu medycznego. Jeżeli chodzi o pokazy przysłowiowych garnków, to tutaj się nic nie zmieniło, i takową sprzedaż regulują przepisy ustawy o prawach konsumenta – mówi Powiatowy Rzecznik Konsumentów, Ewa Tymoszuk. 

Jak dodaje, hotele, sale bankietowe, etc. prowadzą działalność gospodarczą, więc prawo nie zabrania im organizowania takich sprzedaży. – Tutaj w grę wchodzą kwestie natury moralnej. Podczas pokazów, prezentacji, wykładów i przy innych okazjach, nieuczciwi przedsiębiorcy poddają konsumentów, w tym seniorów, zaawansowanym metodom marketingowym, którym trudno się oprzeć. W rezultacie nabywają oni rzeczy wątpliwej jakości i skuteczności, zazwyczaj za cenę znacznie odbiegającą od ich obiektywnej wartości rynkowej, często zaciągając na ten cel wieloletnie zobowiązania kredytowe – podkreśla Ewa Tymoszuk.

Istotne więc, by właściciele lokali zachowali szczególną ostrożność, wynajmując sale na wydarzenia, które mogą mieć charakter handlowy. – Często wystarczy poprosić organizatora o dodatkowe informacje lub sprawdzić w internecie, czym zajmuje się osoba/spółka, organizująca pokaz i czy są na jej temat negatywne opinie. W razie wątpliwości można skontaktować się z rzecznikiem lub UOKiK – mówi Powiatowy Rzecznik Konsumentów.

Jak się nie dać naciągaczom?

Jeśli chodzi o oszustwa, konsumenci często myślą, że to, co jest prezentowane na pokazach, otrzymają za darmo. – Ludzie wychodzą jednak z takiego pokazu z umową kupna sprzedaży, zatem nie może być mowy o prezencie tylko klasycznej sprzedaży. Konsumenci wierzą na słowo, nie czytają, co podpisują. A jak doczytają, co podpisali, to czują się oszukani, bo zdali sobie sprawę, że jednak niczego nie dostali, a kupili – wyjaśnia rzeczniczka. 

W takim przypadku trzeba pamiętać o prawie do zwrotu w terminie 14 dni. Należy wysłać stosowne pismo (jego wzór powinien być dołączony do umowy), a następnie nieużywany towar. 

– Do czego namawiam konsumentów, to żeby po takiej decyzji unikali kontaktu telefonicznego ze sprzedawcą, bo siłą perswazji może on nakłonić do zmiany decyzji albo przynajmniej do odciągnięcia jej w czasie, czego efektem będzie upływ 14 dni, wówczas konsument nie będzie mógł nic zrobić.  Zostaje z towarem i zazwyczaj sporym kredytem – tłumaczy Ewa Tymoszuk.

Dla zobrazowania skali finansowej takich zakupów, podaje też przykład. – Konsument przekonany, że kupuje i płaci za jedną rzecz, a resztę dostaje w tzw. gratisie albo że wygrał na loterii, podpisał umowę. W domu na spokojnie czyta, że suma, za wszystkie towary, to 10 300 zł. Dalej ma też informację, że płatność jest w systemie ratalnym, czyli na kredyt, ale już w jakim banku i jaka umowa, tego nie wie, bo nic mu nie zostało przekazane. Liczba rat 60, każda po ponad 260 zł, co daje sumę ponad 15 tysięcy złotych – opowiada rzeczniczka konsumentów. 

Podkreśla, że istotną kwestią jest to, że wielu konsumentów, zwłaszcza starszych, po dokonaniu takiego zakupu, obawia się reakcji swoich najbliższych i zostają sami z problemem. – Apeluję, by przełamać swój strach i dać sobie pomóc, powiedzieć komuś o swoim zakupie, nie bać się, bo w grę wchodzą bardzo duże pieniądze – zaznacza Tymoszuk.

Na koniec dodaje, że przez okres pandemii pokazów na terenie powiatu bialskiego praktycznie nie było, jednak gdy zniesiono restrykcje, ponownie się zaczęły i ich liczba wróciła do tej sprzed pandemii. 

Przedsiębiorcy stosują nieuczciwe praktyki

Takim procederem zajmuje się na co dzień Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. – Sprzedaż poza lokalem, w tym sprzedaż na pokazach, jest jedną z form działalności gospodarczej i sama w sobie nie jest zakazana. Zastrzeżenia UOKiK w przypadku takiej sprzedaży bardzo często budzi jednak wprowadzanie konsumentów w błąd – zarówno już na etapie zapraszania ich na spotkanie jak i w trakcie samego pokazu – przekazuje Słowu Podlasia biuro prasowe UOKiK.

Konsumenci przychodzą na bezpłatne badania albo prezentację, a wychodzą z horrendalnie drogim kompletem garnków, urządzeniem do magnetoterapii czy umową na pakiet usług pseudomedycznych. – Nierzetelni sprzedawcy ukrywają przed nimi handlowy cel spotkania, wprowadzają w błąd co do właściwości oferowanych produktów, wmawiają zły stan zdrowia – opisuje urząd.

Współdziała on z rzecznikami konsumentów i organizacjami konsumenckimi, od których otrzymuje informacje na temat nieuczciwych praktyk, jakie przedsiębiorcy stosują podczas sprzedaży na pokazach i prezentacjach. Źródłem informacji są też dla UOKiK konsumenci, którzy powiadamiają o praktykach, stosowanych przez przedsiębiorców na pokazach. – Takie indywidualne świadectwa są dla nas szczególnie cenne, ponieważ stanowią najlepszy materiał dowodowy w postępowaniach – przyznaje urząd. 

Rekordowe kary dla nieuczciwych firm

Pandemia ograniczyła liczbę pokazów handlowych, jednak przed pandemią do UOKiK wpływało kilkaset skarg rocznie na nieuczciwe praktyki stosowane na pokazach. Jak przyznają przedstawiciele instytucji, tego typu imprezy – chociaż rzadziej – odbywały się nawet w czasie obowiązywania zakazu organizowania zgromadzeń powyżej 5 osób z powodu Covid-19. 

– Liczba skarg do UOKiK nie odzwierciedla oczywiście skali problemu, bo większość poszkodowanych konsumentów zwraca się pomoc do rzeczników konsumentów i organizacji pozarządowych, a część niestety odpuszcza. Z naszych szacunków wynika, że przed wprowadzeniem obostrzeń związanych z epidemią w hotelach, sanatoriach, restauracjach, na wycieczkach itd. mogło się odbywać wiele tysięcy pokazów handlowych rocznie – precyzuje  biuro prasowe UOKiK.

Jak przekazują przedstawiciele urzędu, prezes UOKiK rocznie wydaje ok. 10 decyzji, nakładających na przedsiębiorców kary za nieuczciwe praktyki rynkowe stosowane na pokazach handlowych. Sankcje są coraz surowsze. Przykładowo w 2020 r. wyniosły około 10 mln zł.

Najwyższa kara z 2020 roku to 3,5 mln, a najwyższa kara za pokazy w historii UOKiK to prawie 4 mln zł nałożone w 2019 r. na firmę, sprzedającą na pokazach maty lecznicze, urządzenia do masażu, roboty kuchenne, oczyszczacze powietrza i inne. 

UOKiK chce zmian w przepisach

Od 26 maja br. został wprowadzony zakaz sprzedaży wyrobów medycznych poza lokalem przedsiębiorstwa, czyli np. na pokazach.

W trakcie prac legislacyjnych są kolejne rozwiązania, które mają ukrócić nieprawidłowości, do jakich dochodzi np. podczas wycieczek czy prezentacji handlowych albo w domach konsumentów. Projekt przygotowany przez prezesa UOKiK przewiduje: 

  • wydłużenie do 30 dni terminu na odstąpienie od umowy dla transakcji zawartych podczas wycieczki lub nieumówionej wizyty przedsiębiorcy w domu konsumenta,
  • zakaz zawierania z konsumentami umów dotyczących usług finansowych podczas pokazu lub wycieczki. Chodzi np. o sprzedaż prezentowanych produktów na raty czy pożyczkę na nie – podpisana w takiej sytuacji umowa będzie nieważna z mocy prawa,
  • możliwość odstąpienia od niektórych umów o świadczenie usług zdrowotnych zawieranych poza lokalem przedsiębiorstwa lub na odległość. Chodzi m.in. o tzw. umowy obejmujące abonamenty medyczne,
  • zakaz przyjmowania płatności przed upływem terminu do odstąpienia od umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa, który wynosi 14 dni (pokazy) lub 30 dni (wycieczka, nieumówiona wizyta przedsiębiorcy u konsumenta).

Pierwsze czytanie projektu ustawy odbyło się 30 września w Sejmie. Po pierwszym czytaniu projekt skierowano do dalszych prac w sejmowej komisji gospodarki i rozwoju.

Pod tym numerami można szukać pomocy, gdy zostaniemy oszukani. Źródło: UOKiK
Rady dla konsumentów
  1. Uważaj na pułapki w zaproszeniach. Nie daj się zwieść, że chodzi o bezpłatne badania czy promocję nowej sieci sklepów. Pamiętaj, że prezenty przeważnie nie są za darmo.
  2. Nie podejmuj szybko i pochopnie decyzji. Masz prawo do rzetelnej informacji na temat oferowanych produktów. Dopytaj o ich właściwości, porównaj ceny. Nie daj sobie wmówić, że musisz kupić daną rzecz natychmiast, bo potem nie będziesz miał okazji.
  3. Uważaj przy płatności na raty. Dokładnie przeczytaj umowę i załączniki do niej, włącznie z tym, co jest napisane „małym drukiem". Sprawdź, czy nie ma ukrytych dodatkowych kosztów.
  4. Domagaj się dokumentów. Sprzedawca musi ci dać 1 egzemplarz umowy, wszelkie załączniki do niej, regulaminy promocji.
  5. Możesz odstąpić od umowy. Masz na to 14 dni od otrzymania towaru. Jeśli sprzedawca cię o tym nie poinformował, termin wydłuża się do 12 miesięcy. Po wysłaniu oświadczenia o odstąpieniu od umowy, musisz w ciągu 14 dni na własny koszt odesłać produkt.
  6. Wadliwy produkt możesz reklamować. Możesz żądać od sprzedawcy naprawy lub wymiany towaru, obniżenia ceny, a gdy wada jest istotna – zwrotu pieniędzy. Sprzedawca odpowiada w ramach rękojmi za wady, które wystąpiły w ciągu 2 lat od wydania towaru.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kronika Tygodnia

Chcesz częściej widzieć nasze newsy?

Dodaj Kronikę Tygodnia do preferowanych źródeł w Google i bądź bliżej najważniejszych spraw z regionu.

Reklama
Konkurs syndyka - nieruchomość w miejscowości Siemierz Cena: 16000 PLN Syndyk masy upadłości Barbary Rogowskiej , osoby fizycznej nieprowadzącej działalności gospodarczej zaprasza do składania pisemnych ofert w konkursie na sprzedaż wchodzącego w skład masy upadłości prawa własności nieruchomości gruntowej niezabudowanej obejmującej działkę ewidencyjną nr 1055 oraz działkę ewidencyjną nr 1665 o łącznej powierzchni 1,427 ha, położonej w miejscowości Siemierz, gminie Rachanie, powiecie tomaszowskim, dla której Sąd Rejonowy w Tomaszowie Lubelskim, IV Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą numer ZA1T/00070216/0. Sprzedaż dokonywana jest w postępowaniu upadłościowym prowadzonym w Sądzie Rejonowym dla Krakowa - Śródmieścia w Krakowie VIII Wydział Gospodarczy dla spraw upadłościowych i restrukturyzacyjnych pod sygn. akt: KR1S/GUp-s/834/2025 przez syndyka z wolnej ręki. Podstawą prawną sprzedaży nieruchomości jest art. 311 ust. 1, w zw. z art. 49111a ust. 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe oraz inne właściwe przepisy prawa. Cena wywoławcza nieruchomości wynosi 16.000,00 zł (słownie: szesnaście tysięcy złotych i zero groszy). Termin składania pisemnych ofert do kancelarii syndyka oraz wpłacania przez oferentów wadium w kwocie 1.600,00 zł na rachunek bankowy masy upadłości podany w szczegółowych warunkach konkursu, pod rygorem odrzucenia oferty, upływa w dniu 23 listopada 2026 r. (decyduje data wpływu wadium na rachunek bankowy masy oraz wpływu oferty do Kancelarii Syndyka), natomiast otwarcie ofert, przeprowadzenie konkursu oraz ewentualnej licytacji nastąpią w dniu 24 listopada 2026 r. o godzinie 1000 w Kancelarii Syndyka Pauliny Duwer przy ul. św. Marka 7-9/2 w Krakowie. Osoby zainteresowane udziałem w rozstrzygnięciu konkursu ofert mogą uczestniczyć osobiście albo za pośrednictwem wideokonferencji przy wykorzystaniu platformy Zoom zgłaszając syndykowi chęć udziału w trybie zdalnym najpóźniej do dnia składania pisemnych ofert. Wadium wpłacone przez oferenta, którego oferta zostanie przyjęta, podlega zaliczeniu na poczet ceny nabycia, a pozostałym uczestnikom konkursu zostanie niezwłocznie zwrócone w terminie do siedmiu dni od daty rozstrzygnięcia konkursu. Syndyk zachowa wpłacone wadium, jeżeli oferent, którego oferta została przyjęta, nie dokona wpłaty całej ceny lub uchyli się od zawarcia umowy w terminie do trzech miesięcy od daty rozstrzygnięcia konkursu. Szczegółowe informacje o przedmiocie sprzedaży oraz o szczegółowych warunkach konkursu ofert, w tym wymogach formalnych oferty, sposobie wpłacania wadium, sposobu dokonania zgłoszenia chęci uczestnictwa w rozstrzygnięciu konkursu w formie zdalnej, czy innych warunkach sprzedaży można uzyskać w godzinach 900 - 1500 osobiście w Kancelarii w Krakowie przy ul. św. Marka 7-9/2, a także pocztą elektroniczną. Zapytania proszę kierować na adres e-mail: [email protected], ewentualnie telefonicznie pod numerami (12) 623 54 21 lub +48 795 822 426. Oględziny nieruchomości możliwe są w każdym czasie (działki nie są ogrodzone). Syndyk zastrzega sobie prawo odwołania lub zamknięcia konkursu bez wybrania oferty, swobodnego wyboru oferty bez przeprowadzenia licytacji jak również unieważnienia konkursu lub licytacji bez podania przyczyny. Data dodania ogłoszenia: 30.10.2026 Konkurs syndyka - nieruchomość w miejscowości Siemierz
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama Baner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: No i masz, i objawił się nam NARODOWIEC bez podstawowej znajomości historii Polski i pobytu w niej STAROTESTAMENTOCÓW. Delikatnie jeno Tobie Szanowny TAK TAK-u, wskażę do zapoznania statut kaliski i stosowne edykty Kazimierza zwanego Wielkim. Skracając sprawę do niezbędnego minimum, to jeszcze należy wspomnieć o polskich szmalcownikach i ich działaniach między 1939-1945 oraz roku 1968. Od tego czasu można już uznać, że jesteście narodem czystym genetycznie. Te promile obcych genetycznie, to są zupełnie nieistotne, prawda?. Wróć, trzeba z waszej historii wyrzucić tych okropnych Panów, takich jak Tuwim, Brzechwa i temu podobnych. Zaś ich wszystkie dokonania na polu języka polskiego, spalić a popiół wrzucić do szamba, gdzie ich miejsce i wtedy będzie GIT. Genetyczna czystość rasowa i językowa, to podstawa POLACKO-KATOLACKIEGO jestestwa każdego Ludziaka mieszkającego między Bugiem a Odrą, od Bałtyku po samiuśkie Tatry. Teraz na baczność i do hymnu! Jeszcze… Hm… Czy coś pominąłem? Tak, pewnikiem teraz będziecie się chcieli wziąć za Kosmitów, czy się mylę? Data dodania komentarza: 30.10.2026, 17:31 Źródło komentarza: Rada Miasta Zamość popiera zerwanie współpracy z obwodem lwowskim Autor komentarza: Skończyłem . Treść komentarza: Do hmm! Od Pani Wioletty patologio z pranym mózgiem z daleka . Nie dorosles jej blaznie do piet ! Data dodania komentarza: 30.10.2026, 16:36 Źródło komentarza: Starosta tomaszowski przyznał nagrody nauczycielom. Najniższe – 3 tys. zł, wyższe sięgają 8 tys. zł Autor komentarza: tak tak Treść komentarza: idąc Twoim tokiem myślenia to spokojnie można usprawiedliwić wszystko, nawet to że z Polski zrobią Polin uzurpując sobie prawo bo przecież kiedyś ktoś tam pomieszkiwał. teraz to będzie po twojemu. Data dodania komentarza: 30.10.2026, 15:46 Źródło komentarza: Rada Miasta Zamość popiera zerwanie współpracy z obwodem lwowskim Autor komentarza: Spokojnie . Treść komentarza: Trolu i Świnio Putina i bezwstydny blaznie ludzi i prorosyjska analfabeto . Dlaczego tak sie uniosles ? Data dodania komentarza: 30.10.2026, 14:39 Źródło komentarza: Krzysztof Bosak przyjedzie do Zamościa. Otwarte spotkanie z mieszkańcami już 8 listopada Autor komentarza: Tyszowiak Treść komentarza: Fatalnie. Tak się nie odnawia grobów starych grobów. Data dodania komentarza: 30.10.2026, 13:42 Źródło komentarza: Dziedzic Przewala miał rozpadający się grób. Dzięki kweście to się zmieniło Autor komentarza: POKomuna Treść komentarza: TfuSSk zmienił perzesa GUS na NEO swego i dziś POdał że ceny spadły o 4% w skali rocznej co zmniejszyło inflację do 2,8% to KIT i PDT czyt propaganda dla tumanów z wykształceniem wyższym, a sami wiemy kupując w sklepach i tankując auto jest POnad 50% ale FRAJERY LEMINGI łykną gówno jak lemoniadę. Data dodania komentarza: 30.10.2026, 13:26 Źródło komentarza: Polska buduje coraz więcej mieszkań. Komunalnych powstaje coraz mniej
Reklama
Reklama
Reklama