Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 lutego 2026 17:40
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Układanie się z Kostuchą, czyli zwyczaje pogrzebowe ludu polskiego

"Śmierć wyobrażają sobie jako ducha zupełnie różnego od wszystkich, bo w materialnej postaci. Jest to szkielet nagi, biały, jasnokościsty, trzymający kosę w ręku, którą zarówno ścina głowy panów jak i chłopów" – pisał w połowie XIX w . Józef Gluziński o polskich włościanach z okolic Zamościa i Hrubieszowa.
Układanie się z Kostuchą, czyli zwyczaje pogrzebowe ludu polskiego

Nasi przodkowie wierzyli, że śmierć człowieka może zapowiadać dziwne zachowanie zwierząt. W 1830 r. Jerzy Gołębiowski w swojej książce "Lud polski, jego zwyczaje i zabobony" zanotował: "Pies na łańcuchu gdy w nocy wyje, śmierć jednego sprzątnie z domu, albo wojnę to znaczy". Złą wróżbę stanowiło szczekanie psa z pyskiem zwróconym ku ziemi. Niechybną śmierć jednego z domowników wróżyło natomiast, gdy konie kopały kopytami w okolicy domów. 

Sowy natomiast wprost uważano za "posłańców śmierci". Bacznie obserwowano zachowanie tych ptaków. 

Pójdź, pójdź!

"Gdy sowa w nocy przeleci nad domem i nad nim zakrzyczy lub usiądzie na drzewie i stąd zakrzyczy, albo zakwiczy, jedna z miejscowych osób pójdzie na tamten świat" – pisał Adam Fischer w swoim opracowaniu z 1921 r. pt. "Zwyczaje pogrzebowe ludu polskiego". "Bo sowa ją woła do siebie słowy: pójdź, pójdź! (...). W Zamojskiem i Hrubieszowskiem sowa puszczyk swoim śmiechem wyszydza (człowieka) i śmierć sprowadza słyszącym".

Symbolem nieszczęścia, śmierci i zniszczenia w wierzeniach ludowych były także kruki. Jak notowali kronikarze ich zła sława wynikała głównie z "czarnego upierzenia, przykrego i smutnego głosu oraz żywienia ścierwem". Uważano, że kołując nad wybranym człowiekiem wołały one do niego złowieszczo i złośliwie: trup, trup! Skrzeczenie srok przy oknach, także uważano za zły omen. Nie tylko. "W Krynicach w Tomaszowskiem, gdy ma dzieciom umrzeć matka, kura zapieje głosem koguta (...)" – czytamy w jednej z XIX-wiecznych relacji. 

Cały artykuł dostępny tylko w papierowym i e-wydaniu Kroniki Tygodnia


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaBaner reklamowy - orange
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBaner reklamowy B1 firmy WORK CENTRE
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ZTreść komentarza: Nie dość, że sama strzela, to jeszcze sama się załadowuje. Albo bawili się chcąc sprawdzić, o co chodzi, albo ten który "zabezpieczał" materiał dowodowy, nie nie zgadł, że trzeba ją rozładować (o ile to broń samopowtarzalna) .Data dodania komentarza: 31.01.2026, 21:07Źródło komentarza: Najpierw postrzeliła dziecko, potem wystrzeliła na komendzieAutor komentarza: PytamTreść komentarza: To jak sama strzela czy coData dodania komentarza: 31.01.2026, 16:01Źródło komentarza: Najpierw postrzeliła dziecko, potem wystrzeliła na komendzieAutor komentarza: Z Lublina .Treść komentarza: Ostatnio w Niemcach byłem !Data dodania komentarza: 31.01.2026, 13:39Źródło komentarza: S17 w okolicach Tomaszowa płatna od 1 lutego. Więcej płatnych dróg w systemie e-TOLL [LISTA]Autor komentarza: mecenasTreść komentarza: Tylko tyle i jak głupio!co tu ma piernik do wiatraka? Uciekł na Węgry i słusznie !Dzisiaj w tym wymiarze ni esprawiedliwości siedziałby wiele miesiecy w areszcie bez wyroku i nawet aktu orkarzenai!Data dodania komentarza: 31.01.2026, 11:06Źródło komentarza: Stop bandytom drogowym. Nowe przepisy mają ich wyeliminować z ruchuAutor komentarza: pianaTreść komentarza: Boże, spuść nogę i kopnij w d..ę kolejno tych pieniaczy ,którzy mówią nie wiadomo w jakim języku.Data dodania komentarza: 31.01.2026, 10:25Źródło komentarza: Lubelska Policja w 2025 roku: 1. miejsce w kraju w wykrywalności bójek i kradzieży samochodówAutor komentarza: wyborcaTreść komentarza: ZOMO HAhaData dodania komentarza: 31.01.2026, 10:08Źródło komentarza: Rondziarze skutecznie polują na swoje ofiary i wyłudzają kasę
Reklama
Reklama
Reklama